Mam tutaj pytanie do bardziej doświadczonych i rozeznanych w temacie, ale także do tych mniejszych profesjonalistów Chodzi mi, jak wygląda u dokładna sprawa z rozgrzewką i rozciąganiem? Chodzi mi o czas jaki na to trzeba poświęcić, jakie dokładne ćwiczenia itp? Po prostu w miarę dokładnie to opisane.
A pytam, bo tak zaciekawiło mnie czy to co sam robię jest jako tako dobrze, czy jednak mięśnie należy rozgrzać trochę lepiej
"Kto walczy, może przegrać, kto nie walczy, przegrywa zawsze"
1268511762000
oczko756
Wysłana - 13 marca 2010 21:33
jeśli chodzi o mnie. hmm *jakieś 7-11 minut truchtu *jeśli chodzi o rozciąganie to rozciągam wszystkie partie ciała *a pozniej przechodze do rozgrzewki pod katem sprintu:skipy, wymachy, przebiezki, etc. ipt:P
ogolnie rozgrzewka zajmuje mi ok 40-50 minut:)
'Kto walczy - czasem przegrywa. Kto nie walczy przegrywa zawsze.'
Ja robię rozgrzewkę 20 min. 5 min biegu Następnie: Skip A prawa noga ok. 30m, potem lewa ok 30 m, i na koniec pelny skip A 30 Skip B => j.w Skip C => j.w Skib D => j.w Wymachy prawa ręka lewa naprzemianstronne w przód w tył, z przeskokiem do przodu i do tylu "przeplatanka" Lewa noga 40m i prawa tyle samo 3 ćwiczenia rozciągania statycznego.
1269075794000
Biegaj19
Wysłana - 20 marca 2010 17:43
Oczko 756 pokazał bardzo dobrą rozgrzewkę, ale oczywiście przed każdym rodzajem treningu rozgrzewka będzie nieco inna i będzie zajmowała rózne ilości czasu. ogólnie chodzi o to żeby ruszyć mięśnie a nie je zmęczyć. więc w sprintach trucht wolny max 10min sam robie około 7,8minut, trochę biegówki, rozciągania zwłaszcza rozciągnąć dobrze dwójki i głownie skipy i przebieżki;D oby tylko się nie zajechać rozgrzewką;P