Witam, wpadłem na pomysł jak by tu spalić troszke tłuszczu z brzucha i chciałbym sie dowiedziec czy to coś zadziała. Ćwiczę na siłowni 3 razy w tygodniu, w domu posiadam również rowerek stacjonarny, i zastanawiam sie czy nie było by dobrze jak bym sobie z 3 razy w tygodniu w dni wolne od treningu na czczo pojezdził na rowerku ok 40 minut ? naczytałem sie juz duzo duzo postów i artykułów na ten temat az wkoncu sie zagubiłem bo w jedym piszą inaczej niz w drugim ;) Chodzi mi głownie o to by podczas tej jazdy na czczo na rowerku nie palić mieśni. Raz pisza ze sie pali miesnie na czczo , inni ze nie ma lepszej rzeczy jak rownomierny trenieng aerobowy na czczo ;) Może mnie ktoś wyjaśnić jak to w koncu powinno wygladać ? Czy przed takim terningiem powinienem wypić porządną mocną kawę by pryspieszyć spalanie tłuszczu a ograniczyc spalanie wegli i białka z miesni ? Czy moze dać sobie spokoj z tym jezdzeniem rano na czczo i jezdzić od razu po kazdym zakonczonym treningu na siłowni te 30-40 minut ? Moze to przyniesie lepszy efekt ? Ciekawi mnie rownież częstotliwość takiego jezdzenia czy moze sie ono odbywać codziennie , czy mzoe co drugi dzien lepiej ? Dodam ze nie jestem gruby , chodzi o głownie o brzuch , oraz troszke pozwolić miesniom sie pokazać lepiej Troszke pewnie zamieszałem to wszystko ale mysle ze bedzie wiadomo o co chodzi, chce by mnie poporostu naprowadził jak to naprawde jest bo czym wiecej czytam w roznych miejscach tym wiekszy metlik ;) Dzieki z gory pozdrawiam !!!
Na czczo jeszcze nie jeździłem i prawdę powiedziawszy nawet by mi się nie chciało. Natomiast w dni nie treningowe czasem sobie walnę te 40 minut ale wieczorem - i potem już nic nie jem. Uważam, że to nawet lepsze niż rano.
"Człowiek najedzony, wyspany i systematycznie ćwiczący to zupełnie inny człowiek - zdrowy człowiek"
1228484295000
T900
Wysłana - 05 grudnia 2008 15:13
Są różne szkoły jazdy na rowerku jak ja się odchudzałem to jeździłem na czczo i nigdy lepszych efektów odchudzania nie miałem :) jestem zwolennikiem takiej jazdy bo organizm odrazu sięga po zapasy tłuszczu a nie jedzenia. Co do utraty masy mięśniowej to zawsze przy treningu aerobowym coś stracisz, możesz sobie kupić jakiś antykatabolik l-glutamine albo hmb co przyspieszy spalanie Twojego tłuszczu i przy okazji ochroni mięśnie. Kawa przyspiesz metabolizm więc jest jak najbardziej wskazana. Co do częśtotliwości to lepiej rzadziej a dłużej np 3x60 min niż częściej a krócej 5x30 min, bo organizm zazwyczaj spala tłuszcz po ok 30-40 minutach jazdy
"I'll be back"
1228486387000
Player One
Wysłana - 06 grudnia 2008 01:16
okey dzieki za opinie, chyba sobie posmigam tak na zmiane czyli ze z raz w tygodniu sobie smigne na rowerek po treningu odrazu na 30-40 minut, i z dwa razy w domu w wolne dni na czczo ;) mysle ze to bedzie dobry pomysł ;) a co do tego antykatabolika to jaki by był w tym wypadku najbardziej pasujący zeby ochronic miesnie ? HMB było by lepsze od aminokwasow badz glutaminy ? bo jak juz kupywać to chciałbym to co najlepiej sie spisze w tej sytuacji , i jak go stosować ? jesli bym miał jechac po treningu od razu to pewnie bym musiał wziasc przed treningiem ? zgadza sie ? stytuacja jazdy na czczo zapewne podobnie tez jakies 30 minut przed jazdą ? dzieki z gory za pomoc ;)
Trenuj a bedziesz wielki.... !!!
)
1228522595000
T900
Wysłana - 06 grudnia 2008 09:43
L-glutamina to jest typowy antykatabolik i żadnego innego działania nie ma, natomiast hmb oprócz tego że jest antykatabolikiem to zwiększa wydolność organizmu, wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej oraz budowanie beztłuszczowej masy mięśniowej. Tak więc zastosowanie masz tu dosyć szerokie, zeby widzieć jakieś konkretne rezultaty to hmb trzeba brać przez dłuższy czas, są głosy że hmb to szit ale ja osobiście uważam to za suplement numer 2 zaraz po kreatynie.
"I'll be back"
1228552994000
Michals87
Wysłana - 06 grudnia 2008 09:45
kup sobie bcaa i glutamine na hmb szkoda kasy wg. mnie rano jak masz zamiar jezdzic to przed rowerkiem bcaa i glutamina+mocna kawa i za ok 20-30 min rowerek zeby na czczo nie jezdzic! bo spala sie tluszcz napewno ale i w duzym stopniu ciezko wypracowane miesnie jesli jezdzisz po treningu to bcaa obowiazkowo i wtedy na rowerek dobrym pomyslem jest tez trening HIIT :)
Bądź silniejszy, będziesz miał rację
1228553156000
T900
Wysłana - 06 grudnia 2008 09:56
Mówilem ale bcaa i glutamina to też bardzo dobre rozwiązanie kwestia wyboru.
"I'll be back"
1228553817000
Player One
Wysłana - 06 grudnia 2008 11:55
w takim razie jade dzisiaj cos kupić moze i skusze sie na hmb i moze bcaa zobacze jak mi kasy starczy ;) a jeszcze jedno , jak bede jezdził po treningu to mam wziasc przed całym treningiem czy moze pomiedzi treningiem siłowym a rowerkiem ? :) hehe moze troche głupie pytanie ale dla pewności ;)
Czy przy dołaczeniu do treningu tego rowerka i smigania na nim 3 razy w tygodniu mozna nadal budować mase miesniową ? bo nie wiem czy brac sie za ten rowerek juz teraz czy poporostu jeszcze poczekac do powiedzmy marca i dopiero zaczac razem z treningami na rzeźbe itp ? Chodzi mi oto czy ten rowerek teraz nie zablokuje mi wzrostów mieśni ? :)
Trenuj a bedziesz wielki.... !!! )
1228560937000
T900
Wysłana - 06 grudnia 2008 12:43
Budowanie masy i spalanie tłuszczu są to dwa procesy przeciwstawne których połączyć się nie da, ale budowanie beztłuszczowej masy mięśniowej i spalanie tłuszczu jak najbardziej jest wykonalne :) Jeżli stać Cie na aminokwasy i hmb to super, z tym że zamiast BCAA polecałbym Ci anabolic amino 5500 Olimpu czyli kompleks wszystkich aminokwasów które rónież zawiera BCAA, HMB też Olimu bo tylko takie jadłem i wiem że działa HMB bierz rano na czczo po treningu i przed snem, a anabolic amino przed treningiem jakieś 30 min 6 kapsów i styknie. Starczy na długo a i efekty też będą