mam takie małe pytano: wiem, że generalnie znieczoolenie dolędźwiowe jest lepsze niż ogoolna narkoza przy zabiegach np. ortopedycznych etc.; interesooje mnie jednak fakt, czy przy artroskopii (wstępnie, bo nie wiadomo, czy nie zakończy się na normalnej operacji) jest możliwe podanie znieczoolenia "miejscowego", jakie podawane jest np. przy ściąganiu paznokci (przykład banalny) bądź też korekcie krzywej przegrody nosa (mam na myśli serię iniekcji wokooł "operowanego" miejsca); nie wiem, czy siła tego rodzaju znieczoolenia byłaby/jest wystarczająca
seria iniekcji wokół operowanego miejsca to zneczulenie miejscowe NASIĘKOWE wg mnie do artroskopii chyba nie za bardzo starczy
raczej jakeiś znieczulenie przewodowe - dostajesz sie iglą w okolicę nerwów (itp) które chesz odłączyć
oczywiście ze zneiczulenim zewnątrzoponowym podpajeczynówkowym nima problemu
całkowitej narkozy oczywiscie nei polecam ... a co do samej artroskopii - widziałem kilka osób które wygodnie się ulokowały na stole operacyjnym , podstawili im telewizor i lekarz opowiadał co robi , co widzi itp (oczywiscie trzeba to wytrzymać . ludzie którzy mdleją na widok krwi za dlugo nie wytrzymają )
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1137620248000
Grasik ZASŁUŻONY
Wysłana - 18 stycznia 2006 22:39
dzięki wielkie - tak przypooszczałam, że może to być za mało; tym bardziej, że lekarz operoojący nie wie, czy na artro się zakończy; a na ten tv to liczę akoorat hrhr
28:06:42:12 That is when the world will end.
1137620376000
Boofi
Wysłana - 18 stycznia 2006 22:57
serio dobry program - reality TV można tez sobie nagrać a co do zneiczulenia - najlepiej męczyć operator+anastezjolog
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1137621434000
Grasik ZASŁUŻONY
Wysłana - 18 stycznia 2006 23:01
hehe nie pomyślałam o nagraniu ogoolnie jestem ciekawa, jak cała impreza wygląda (więc wystarczy reality tv), choć zdaję sobie sprawę, że nie za wiele można zobaczyć; anestezjologa pomęczę, bo narkozy ogoolnej nie dam sobie zrobić; zobaczę, co powie mi, co jest lepsze w moim przypadku
28:06:42:12 That is when the world will end.
1137621665000
SFD
Wysłana - 19 stycznia 2006 00:03
Witaj Grasik:) Ja akurat przy czysto ortopedycznym zabiegu (wkręcanie śruby w złamaną kość w stawie skokowym)miałam znieczulenie ogólne i poza tym,że na drugi dzień mówiłam szeptem(jaka ulga dla ogółu...;> )nie miałam żadnych sensacji.Zasnęłam przed operacją i obudziłam się po. Przy kolejnym zabiegu,czyli wyjmowaniu tej śruby miałam najpierw znieczulenie miejscowe(co dało chirurgowi ok 10 min.na różne dziwne działania i rozmowę o głupotach;) a potem narkozę dożylną(ok 15 min.)...i też było ok. Nie zgodziłam się bowiem na żadne wkłucie w okolicę kręgosłupa,ale omówiłam to wcześniej z panią anestezjolog,która miała asystować przy operacji.Zabieg trwał ok.pół godziny,więc mogłam to zrobić.
1137625382000
Boofi
Wysłana - 19 stycznia 2006 12:55
anastezjolog asystował - coś bieda w tych szpitalach ... anastezjolog robi swoje , chirurg swoje
co do tych zabiegów - jedno i 2 to 2 odmienne rzeczy ...
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1137671700000
Jagna75
Wysłana - 19 stycznia 2006 14:34
Mozna się, w przypadku artroskopii, zastanowić nad znieczuleniem przewodowym nerwu kulszowegi i udowego. Mysle,że znieczulenie podpajęczynówkowe czy zewnatrzoponowe bedzie wygodniejsze. Ewentualnie znieczulenie ogólne.
1137677677000
kiper
Wysłana - 19 stycznia 2006 16:50
Ja miałem zabieg artroskopii i rekonstrukcji wiazadła krzyżowego. Dostałem najpierw coś doustnie, a potem śprycę w kręgosłup ( czyli znieczulenie podpajęczynowe??). po 5 mniutach nie czułem nic od pasa w dół. Podczas operacji ( 2,5 h) byłem cały czas przytomny, tylko ostro oszołomiony. Potem tylko nie mogłem podnosić głowy
Kiper
1137685818000
Typer
Wysłana - 19 stycznia 2006 16:56
Za kilka tygodni bede mial zabieg artroskopii w lewym kolanie.Mam duze obawy co do znieczulenia ledzwiowego,bo znajomy,ktory mial wlasnie takie to wbrew zaleceniom lekarza wstal po 5 godzinach z lozka i poszedl do ubikacji.Jego wyprawa zakonczyla sie natychmiastowymi nudnosciami,ktore powtarzaly sie przez caly dzien.Z tego co mowil trzeba lezec plackiem po takim znieczuleniu przez 24 godziny.Ktory typ znieczulenia bylby rownie skutecznym,a zarazem nie powodowalby takich konsekwencji po zabiegu?