Witaj Qazar, dawno mnie tu już nie było. Obecnie mija dwa miechy od mojej kontuzji i ćwiczę ze znacznie mniejszymi obciążeniami i ostrożnie tak więc sądze, że moje zapotrzebowanie kaloryczne jest mniejsze. Oto moja rozpiska a powiedz co o niej sądzisz i czy sprzyja regeneracji stawów i wiązadeł

Śniadanie:
Musli ok. 70 g + 300 ml mleka (od babci

3 jajka (2 pełne jedno białko)
Multivitamina, Glukozamina, B-Complex, Tran, VIt C 200 mg, Lecytyna w kaps.
Pomiędzy śniadaniem a obiadem - kolegan activ plus + magical naturell (chrom, magnez, cynk, B6) Vit C 200mg
Obiad:
Makaron 100 g z jakimś sosikiem mamuśki roboty
Schabowy/Pierś z indyka/Wołowina ok. 200 g
Miseczka warzyw ok. 300 g
II Obiad:
Ryż 100 g + troszkę olivy z olivek

Jakaś ryba - śledź 200 g lub makrela

Banan lub jakiś owoc + Vit C 200 mg + Glukozamina
W między czasie to samo co między śniadaniem a I obiadem
Kolacyjka:
Twaróg 150 g z miodem (troszkę miodu) lub tuńczyk bez oleju z kukurydzą
Przed snem:
Odżywka białkowa Olimp System Protein 80 Night Formula

30 g
Obecnie ćwiczę dosyć ostrożnie ponieważ nie odczuwam już bólu, ale wolę zachować ostrożność i stosuje różne okłady z Altacetu oraz maście. Zakładam także usztywniacze i bandaże w trakcie ćwiczeń i używam 50% obciążeń normalnego treningu. Powiedz co o tym sądzisz ?
Ważę 80 kg /wzrost 173 cm obwody chyba nie potrzebne ?
