SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Redukcja z 236kg

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 108945

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 146 Napisanych postów 213 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 1750
Witam Was! Na forum trafiłem niedawno, szukając odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Postanowiłem, że opisze Wam swoją sytuację. Zacznę od początku... Będąc małym chłopcem bardzo chorowałem, brałem tabletki, sterydy, które pomagały mi na duszności. Miałem wyjątkowo często i sine ataki, i sama inhalacja była mało skuteczna. Problem trzymał mnie do 15 roku życia, miało to swoje odbicie na moim "rozmiarze". Leczyłem zaburzenie hormonalne w klinice w Poznaniu, próbowałem też wyjazdów do sanatorium itd... Przez całe życie wiecznie przerabiałem diety, często też się poddawałem, brakowało mi sił i łamałem się każdym zastojem. Setkę przekroczyłem już w podstawówce, brzmi kosmicznie, co? Mam 24 lata (1991), zatem zdążyłem załapać się już na gimnazjum. W tym okresie dobiłem do 160kg. Później czas maturalny, wtedy przekroczyłem magiczną barierę 200kg, na studiach było to już więcej niż 230kg, Największa sumę jaką pamiętam na wadze, przemysłowej rzecz jasna, to 236-240kg, przy wzroście 175cm, Powiedzenie "półtorej gościa" w tym przypadku, to trochę mało. Wiem, ze długa droga przede mną i własnie ten fakt zawsze mnie hamował w ciężkich chwilach... Od jakiegoś czasu przyjąłem filozofię małych kroczków i zacząłem pozbywać się swojego nadbagażu "łyżeczka po łyżeczce". Pomogły mi też książki i psychodietetyk, bo zrozumiałem jak wiele złych przekonań na temat diety, jedzenia i siebie miałem. Na dzień dzisiejszy waga powoli spada, a ja nie odczuwam przy tym już takiej wielkiej krzywdy jak dawniej. Stosowałem w życiu wiele diet, odwiedziłem multum dietetyków i zawsze słyszałem to samo, same ograniczenia. Wiem, ze wielu z Was jest na tyle zdeterminowana w swoim treningu i diecie, że bierzecie każdy mikroskładnik pod lupę, ale mnie świadomość takiego życia, już na zawsze, po prostu przytłaczało, co później prowadziło do konfliktu wewnętrznego i odrzucenia diety. Dzisiaj pilnuje tego co jem, staram się jeść zdrowo, ważę pokarm i liczę kalorie, ale w dalszym ciągu jest to "normalne" jedzenie. Mam tutaj na myśli, że jem to, na co mam ochotę, oczywiście z zachowaniem zdrowego rozsądku. To było kluczowe podejście, aby pójść na kompromis z moją psychiką, która zawsze buntowała się przeciwko diecie.

Obecnie moje dzienne spożycie kalorii waha się na poziomie 2000. Aktywność to 7000-13000 kroków dziennie, czyli od godziny do dwóch ciągłego marszu. Oczywiście nie katuje się jednorazowo, a rozkładam to na kilka razy podczas dnia. Wiem, że może to się Wam wydawać zabawne, ale po takim dniu jestem wykończony, dlatego na chwilę obecną satysfakcjonuje mnie taki "trening". Ciężko stwierdzić ile spalam, podczas marszu. Prędkość z jaką idę to ~4km/h, dla mnie to bardzo szybkie tempo. Dla przykładu, nocny spacer na koniec dnia zajmuje mi 30 parę minut i robię przy nim jakieś 2,3km. Był czas, że dużo pływałem... Trzy razy w tygodniu po 3 godziny, co łącznie dawało jakieś 15km/week wpław, po 200 basenów na jednym treningu, przy najwyższej formie. W wodzie czułem się jak ryba, grawitacja mi nie ciążyła, dlatego zawsze mogłem dać z siebie najwięcej. Nie jestem jednak z miasta, dojazd i sam basen dużo mnie kosztowało, dlatego takie rozwiązanie, choć najlepsze, nie było na moją kieszeń.

W tej chwili ważę 208kg i od kilku miesięcy jestem na dobrej drodze do osiągnięcia celu, Poniżej wrzucę Wam moje zdjęcie z okresu, kiedy miałem jakieś 236kg. Czego oczekuję od Was? Szczerze mówiąc nie wiem, Wdzięczny będę za każdą radę, krytykę i słowa wsparcia. Wiem też, że możliwość komunikacji z Wami da mi dużo motywacji :) Dzięki za tę możliwość!

Pozdrawiam serdecznie!
Ciężki91
11

Moje vlogi na Youtube - https://www.youtube.com/user/buhaj91/videos 

Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 146 Napisanych postów 213 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 1750
Niestety nie mogę edytować poprzedniej wypowiedzi, dlatego piszę pod postem i tutaj wklejam zdjęcie.

3

Moje vlogi na Youtube - https://www.youtube.com/user/buhaj91/videos 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 247 Wiek 26 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 3953
Cześć. Fajnie że tu napisałeś, że chcesz coś zrobić z sobą. Kaloryczność, którą w tej chwili spożywasz jest dużo za mała. Oblicz sobie kaloryczność ze wzoru: waga * 24 * współczynnik aktywności (który wacha się od 1.1 do 1.9 - możesz dać np. 1.5). Później podziel to na makroskładniki, dobierz odpowiednie produkty i kontynuuj swoją aktywność. To są tylko takie porady na sam początek, żeby wiedzieć więcej musisz trochę poczytać tematów podwieszonych.

Robiłeś badania na tarczycę? Bo mi się wydaje, że ona może być problemem. Być może masz chorobę hashimoto (rzekomo nieuleczalną - co jest bzdurą). Poczytaj tematy podwieszone w tym dziale i działaj A jakbyś czegoś nie wiedział to pisz - na pewno ktoś pomoże.


Zmieniony przez - drago77 w dniu 2015-07-17 14:12:46
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1412 Napisanych postów 35562 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 150761
drago77 - zastanowiłeś się nad swoją poradą? Wg Twojego wzoru PPM wyjdzie na poziomie 5000kcal, jak damy nawet niski wspólczynnik aktywnosci (około 1,3), to da nam 6500kcal. Sądzisz że na takim poziomie kalorycznym da się zrobić redukcję?

Ciężki91 - w Twoim wypadku pułap kcal na poziomie 2000kcal / d moze być OK, choć dopuszczalne jest teżniższe spożycie energii przy postawieniu na wysokojakościowe pokarmy. Daj swoją dietę do oceny
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 146 Napisanych postów 213 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 1750
Jeśli chodzi o zapotrzebowanie kaloryczne na dzień, obliczaliśmy to mniej więcej w moim poprzednim wątku z krokomierzem i wyszło realne 2700kcal. Ktoś radził wtedy, abym obliczał to biorąc pod uwagęprawidłową wagę 77kg x coś tam przez coś tam :)

Faftaq, później postaram się opisać przykładowy dzień :) Dzięki!


Zmieniony przez - Ciężki91 w dniu 2015-07-17 15:01:59
1

Moje vlogi na Youtube - https://www.youtube.com/user/buhaj91/videos 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
faftaq Dietetyk-SFD
Ekspert
Szacuny 1412 Napisanych postów 35562 Wiek 36 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 150761
OK, wrzuć swojądietę do dziennika na potreningu.pl i zamieśc tutaj zrzut. Daj dwa przykłądowe dni z diety.
2
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 261 Wiek 30 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 24080
może faftaq lub Koniu wezmą Cie pod swoje skrzydła za friko, bo taki hardkorowy przypadek dobrze by potem wyglądał na fejsbuku :D jeszcze tak z ciekawości, żaden lekarz nie wysyłał Cię na operacje zmniejszenia żołądka? bo ja się bałem iść do rodzinnego z tego powodu gdy ważyłem 150 kg lol

a tą stronę widziałeś ? http://www.otylosc.org.pl/profiles.php?sort=6&order=DESC , trzeba się zarejestrować, z tego co pamiętam rekordzista schudł 50 kg w 4 miesiące, pytanie czy da się utrzymać takie tempo


Zmieniony przez - stefano00 w dniu 2015-07-17 15:45:58
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 146 Napisanych postów 213 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 1750
drakon707
W Przypadkach takiej otyłości zapotrzebowanie wylicza się z należnej masy ciała. Czyli w Twoim przypadku 175cm wzrostu to jest 62 – 77kg.
I tu obliczasz sobie zapotrzebowanie kaloryczne, przyjmując że jesteś mało aktywny 30kcal/kg, średnio 35kcal/kg i 40kcal/kg należnej masy ciała jeśli pracujesz np na budowie.


To cytat miłego kolegi z poprzedniego wątku, którym sugerowałem się w liczeniu dziennego zapotrzebowania.

Jeśli chodzi o jadłospis na przykładowy dzień, zamieszczam poniżej normalnie, bo na potreningu.pl mam problemy z założeniem profilu, a bez tego chyba się nie obędzie. Stosunek wzrostu do wagi jest nieodpowiedni i wyskakuje błąd, a nie chciałem kombinować z fikcyjnymi danymi.

Staram się jeść częściej, ale czasem zdarza się, że czas pozwoli jedynie na 4 posiłki, a wiem, że to mało.

Dzień 1

Śniadanie
godz 10:00
200g gotowanej na parze piersi z kurczaka
300g warzywa - mieszanka chińska na patelnie – na parze
100g ziemniaków
550 kcal


Posiłek 2
godz 14:00
Marchewka z groszkiem 300g
Łyżka stołowa oliwy z oliwek
Maślanka truskawkowa 500ml
640kcal

Posiłek 3
17:00
Zupa pomidorowa (zaklepana)
Ryż 100 - 150g
Mleko 3,2% 250ml
450kcal

Posiłek 4
20:00
Jogurt, często kaloryczniejszy, np. Riso Muller’a 200g
Banan
320kcal


Pseudo Posiłek 5
22:00
Barszcz czerwony 250ml
50kcal

-------
Razem
2010kcal


Dzień 2

Śniadanie
godz 10:00
Mięso mielone smażone na luźno (łopatka wieprzowa) 200g
Pomidory z puszki 150g
Ziemniaki 150g
670kcal

Posiłek 2
godz 14:00
truskawki 300g
Maślanka 500g
Cukier 3 łyżeczki
400kcal

Posiłek 3
godz 17:00
Karkówka gotowana na parze 200g
Warzywa na patelnie 300g
740kcal

Posiłek 4
godz 20:00
Riso Muller’a
220kcal

-----
Razem
2030kcal


Mógłbym to śmiało ograniczyć, ale boje się, że przechodząc na drastyczną głodówkę, znowu zaburzę wszystko. Poza tym, taka forma nie jest dla mnie bardzo krzywdząca, co fajnie wpływa na moje morale i nie mam chwil załamania. Tak jak pisałem wcześniej, obecna dieta opiera się bardziej na kompromisie. Jem to co chce, ale na pewnych zasadach. Z czasem i tak będę musiał przejść na hardcorowe liczenie gram mikroskładników, bo nie mam zamiaru spocząć na laurach na 100, czy 90kg, a jak najbardziej, zlecieć maxymalnie przed operacją skóry. Może zabrzmi to w tym momencie banalnie, ale celem nie jest jedynie zrzucić, ale i zrobić sylwetkę, tak że redukcja, to półmetek :) Jak marzyć, to odważnie, jak stawiać cel, to ambitnie.

Jeśli chodzi o tarczycę, badania wykazywały, że mam lekką niedoczynność, ale nie była to aż tak poważna kwestia i jeśli waga się unormuje, to i hormony tarczycy wrócą do normy.


Stefano, taka rozmowa pojawiała się setki razy. Proponowano mi operacje, ale nigdy nie chciałem iść tak na łatwiznę. Raz, że ze strachu, a dwa, że niecodziennie mamy okazję do takiej walki, heh. Może zabrzmi to głupio, ale gdybym miał wybierać życie od nowa, wybrałbym to samo :) Waga to problem przejściowy, kilogramy zrzucę, a psycha mi zostanie. Wiele razy przegrałem z samym sobą, za każdym razem wyciągałem wnioski i próbowałem dalej. Nadal popełniam masę błędów, ale dziś są one bardziej świadome i zaczynam to wszystko kontrolować.

Hehe, to o czym mówiłeś, że koledzy może zgodzą się wziąć mnie pod własne skrzydła itd, właśnie ostatnio mi o czymś podobnym dziewczyna mówiła, żebym poszukał w sieci "sponsora", w sensie, jakąś firmę farmaceutyczną, prywatną klinikę lub coś w tym stylu, którzy w zamian za wsparcie finansowe diety (basen, suplementy itd) dostaną prawa do mojego wizerunku, czy jak to tam zwał. W każdym razie no waga jest gigant, mnie nie stać na porządne finansowanie odchudzania, a być może ktoś by się zainteresował aby zdobyć taką żywą reklamę. Pomysł nie jest głupi, ale nie wiem, czy do końca realny :) ...ale potraktujcie to jako ciekawostkę, nie chciałbym aby zabrzmiało to, jakbym szukał jelenia. Bardzo mi pomagacie, jestem Wam po stokroć wdzięczny ;)
5

Moje vlogi na Youtube - https://www.youtube.com/user/buhaj91/videos 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 26 Napisanych postów 261 Wiek 30 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 24080
zarazktoś Cie zjedzie, że w tabelce nie wrzuciłeś http://www.sfd.pl/ZRZUT_DIETY_Z_POTRENINGU__INFO_JAK_TO_ZROBIĆ_-t922820.html 
ostatnio postanowiłem pójść na wycięcie kaszaka i podczas zabiegu spociłem się ze strachu że się ze mnie lało, dziwie się że ludzie ważący 120 kg idą na taką poważną operacje


Zmieniony przez - stefano00 w dniu 2015-07-17 17:32:29
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 247 Wiek 26 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 3953
faftaq
drago77 - zastanowiłeś się nad swoją poradą? Wg Twojego wzoru PPM wyjdzie na poziomie 5000kcal, jak damy nawet niski wspólczynnik aktywnosci (około 1,3), to da nam 6500kcal. Sądzisz że na takim poziomie kalorycznym da się zrobić redukcję?

Ciężki91 - w Twoim wypadku pułap kcal na poziomie 2000kcal / d moze być OK, choć dopuszczalne jest teżniższe spożycie energii przy postawieniu na wysokojakościowe pokarmy. Daj swoją dietę do oceny


Sory ale nie zgodzę się, że pułap 2000 kcal jest dobry chyba że facet chce zachamować sobie metabolizm i później mieć efekt jojo. Najrozsądniej przejść na 3500 kcal z niskimi węglami bo Ciężki91 może mieć insulinooporność poza tym 2000 kcal dla niego to głodówka.
3
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 146 Napisanych postów 213 Wiek 27 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 1750
Stefano, z moimi danymi nie mogę w ogóle utworzyć profilu :)





Drago, nie jestem specem żywieniowym, ale wydaje mi się, że jeśli ponad 50% mojego ciała składa się z tłuszczu, nijak ma się to do większego zapotrzebowania na energię. Gdyby moja masę stanowiły mięśnie, zgodziłbym się z tym co piszesz ;) W sumie to fajnie, że to poruszyłeś, jestem ciekaw jak profesjonalnie skomentuje to expert.
2

Moje vlogi na Youtube - https://www.youtube.com/user/buhaj91/videos 

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Mętlik w głowie, 1 posiłek jako przedtreningowy CO JA MAM ZJEŚĆ!!??

Następny temat

Redukcja,szybki spadek wagi