
wczoraj dostałem tego razaka i po otwarcu od razu narzuciła mi się mysl że ktoś robi sobie jaja i sprzedaje ruska za podwójną cenę,bo tabsy wyglądają niemal identycznie,jednak porównując go do scanbech są małe różnice ;
tabsy razaka są nieco większe od ruska,ale wyglądają identycznie,jednak nie kruszą się tak jak rusek są bardzo twarde i ciężko jest je przepołowicz :)jednak gdy nam się to uda

zostają nam same twarde kawałki,czego jednak nie możemy powiedziec o rusku który jednak zostawia mały pyłek, jeśli chodzi o smak to nie zauważyłem zbytniej różnicy obie mają lekko gorzkawy posmak,a co do rozpuszczalności to razak bardzo ciężko się rozpuszcza pod wpływem śliny (nawet przełamany na małe częsci ) wsumie to mozna powiedziec że rozpuszcza się on 3 razy wolniej od mety ruskiej,i po otwarciu pachnie chemią
