Na początku sierpnia Rafał Simonides wrócił bo długiej półtorarocznej przerwie do Tajlandii do WMC Samui Camp. Czeka go kilka miesięcy ciężkich treningów oraz walk przed głównym wydarzeniem do którego się przygotowywuje: walka na urodzinach J.W. Króla Tajlandii 5.12.2009. Nie marnuje on czasu, gdyż 15 sierpnia stoczył on już pierwszą walkę z Tajem Petch-Eak. Simonides skończył to starcie poprzez K.O. ulubioną swoją techniką łokciem. Nie na dramo Paweł Słowiński nadał Simonidesowi przydomek "Łokietek" :) Gratulujemy
Fajna walka musiała być amerykanina z 2x lżejszym tajem ;D
1250499987000
Mihau kb
Wysłana - 17 sierpnia 2009 11:07
Łokietek.Walczyć dla króla Tajlandii to na pewno wielki zaszczyt dla Rafała.Świetnie zaczął także myśle że forma pójdzie w góre i Simi dobrze zawalczy w grudniu
1250500037000
4rScorpion SPAMER
Wysłana - 17 sierpnia 2009 11:09
Nie pozostaje nam nic innego jak tylko trzymać kciuki za niego