Rafał to super gość ,jeszcze nie poznałem go osobiście ,ale wydaje się ,że ma poukładane w głowie.
Poświęca się dla sportu to widać.Mam nadzieję ,że kiedyś spełni swoje marzenia o otwarciu własnego klubu.
Nic dodać nic ująć. Zgadzam sie z Tobą Mati
1261337344000
T_E_O
Wysłana - 20 grudnia 2009 21:48
Jak mu na tych mistrzostwach poszło?
Niestety przegrał, ale niesłusznie z tego co mi mówił dość poważnie porozbijał tego Austryjaka (rozcięty łuk brwiowy około 16 szwów) nawet wylądował w szpitalu na chyba 4 dni ale trzech z piećiu sędziów było przeciwkio Rafałowi. Trzeba jednak zaznaczyć że Rafał wylatywał na te mistrzostwa chory na ostatnim trenigu przed wylotem był w dość kiepskim stanie.
1261342136000
Thai-Mati
Wysłana - 20 grudnia 2009 21:50
Już nic
Zmieniony przez - Thai-Mati w dniu 2009-12-20 21:52:02
How much can you know about yourself if you've never been in a fight?
1261342249000
qualit
Wysłana - 20 grudnia 2009 22:10
Zgadza się, dodatkowo w składzie sędziowskim był m.in. austriak i szwajcar...
BTW dwa lata temu podczas MŚ w Korei Południowej Rafał zajął 4 miejsce.
Tu relacja z walki (ze strony muaythai.pl)
Kolejnym wałczącym był
Rafał Antończak, który walczył z Austriakiem Marco Pleschbergerem. Rafał zaatakował pewnie i zdecydowanie. Atakował różnego rodzaju technikami przeplatając na zmianę ręce i nogi. Oponent okazał się jednak silnym przeciwnikiem i dzielnie stawiał opór. W pewnym momencie Rafał wszedł mocna techniką ręką rozbijając oko Austriaka tak że ten miał problemyz widzeniem. Pod koniec czwartej rundy wydawało się, że wszystko będzie przemawiało na naszą korzyść. Decyzją sędziów jednak na punkty wygrał Austriak. Nie do końca zgadzaliśmy się z tą decyzją, ale nie mogliśmy na to nic poradzić. Trzeba z tego wyciągnąć wnioski i robić swoje.
Zmieniony przez - qualit w dniu 2009-12-20 22:11:12