Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Autor

ROZWALONY METABOLIZM / dieta redukcyjna - HELP !!!!!!

mimi-mimi

Wysłana - 16 września 2008 23:14    Edytuj Cytuj
o kurczeto rzeczywiscie niedobrze, ale miejmy nadzieje ze bedzie lepeij

callao

Wysłana - 16 września 2008 23:29    Edytuj Cytuj
BAN i choooj...


ehhh szkoda czasu.

tak jak reszta milego odchudziania

Na zdrowie





















Ci to raczej nie wyjdzie
 
Małe kroki - Wielkie rezultaty

Dieta to 24 godzinny trening

@LeX

Wysłana - 17 września 2008 07:51    Edytuj Cytuj
Ja nikogo nie zmuszam do zagladania na ten topik- nie podoba sie? no to nie wchodź !
Zreszta, ja i tak juz skonczylam debatę na tym forum.
Bye

kowal9891

Wysłana - 17 września 2008 08:05    Edytuj Cytuj
jak skończyłaś debatę to żegnaj
pa
 

obliques SZEFOWA

Wysłana - 17 września 2008 08:22    Edytuj Cytuj
juz nic nie w temacie

Zmieniony przez - obliques w dniu 2008-09-17 08:23:10
 
"Na diecie najszybciej traci sie cierpliwość"
Trening z pilka [http://www.sfd.pl/-t438773.html]
w ciazy [http://www.sfd.pl/-t451674.html]
pytania? [http://www.sfd.pl/-t585708.html]
Ekspert -

Aede

Wysłana - 17 września 2008 09:20    Edytuj Cytuj
mimi-mimi
wiecie co, ja się Alex nie dziwie, bo ona założyła temat po to by poznać metody "zdrowego odchudzania" tak odchudzania, ona miała w planach, że zrzuci te 3kg i zamierza je zrzucic, jak wroci do zdrowia. Dziewczyna pisze od początku, że źle się czuje z obecna wagą, więc z dnia na dzien nie zechce zmienic swoich priorytetów. Tak jak wy dążycie do mięsni, tak z dnia na dzień no dobra w ciągu całego tygodnia nie zmienicie zdania, że wolicie być mniej umięśnieni czy "lżejsi". Autorka jest dorosła wie co robi, co jej nie pasuje, dlaczego źle czuje sie w tej wadze. Dla kobiet - wielu - waga jest tak wazna jak dla Was kolejny cm w bicepsie, wiec ja po części to rozumiem, choc tego nie popieram, ale wybor nalezy do niej


Zgadzam sie z mimi to wszystko bylo do przewidzenia i widoczne w każdym poście Alex, z każdego wpisu czuć było ta obsesje charakterystyczna dla zaburzen odzywiania... ( "kawaleczek banana" "kęs bułki razowej" "wydrązona bułka", nie podawanie ilosci w gramach żeby nie wyszło na jaw jak mało naprawdę je.

Wasz błąd chyba polegał na tym ze myśleliście, ze co, po tygodniu ona zacznie liczyć proporcje białek i węglowodanow, jeść twaróg, ryż i oliwe ? Wytykaliście jej i nie tylko zresztą ze tu brakuje tłuszczu tu białka itp..

Podczas gdy w przypadku takich osób ( wiem z własnego przykładu niestety) sukcesem bedzie jesli zaczna jeść "normalne" 4 posilki dziennie , normalne mam na mysli nie zbilansowana diete do ktorej daleka droga ale "zwyczajnie" śniadania , obiady i kolacje które serwuje jej mamusia oraz zaczna chodzic na basen czy aerobik raz w tygodniu..
Nie jest niestety możliwe żeby z anorektyczki jedzącej 700 kalorii dziennie od 3 lat zrobić sportsmenkę ćwicząca 3 razy w tygodniu i jedząca wg zbilansowanej diety.

@LeX

Wysłana - 17 września 2008 09:27    Edytuj Cytuj
kowal żegnam Ciebie ! Jak masz takie słabe nerwy to po co wogole sie udzielasz?
Aede masz racje... co tu duzo ukrywac. Mam problemy z jedzeniem i dla mnie sukcesem jest to, ze przestalam sie glodzic, zaczelam jesc ponad 1000kcal co bylo jeszcze niedawno dla mnie nie do pomyslenia. Zrobilam krok do przodu i jestem z tego zadowolona. Nie zaczne jesc nagle po 1500 czy 2000 kcal - bo nie chce jeszcze bardziej przytyc. Jesli ktos ma jakies watpliowosci niech przeczyta sam poczatek tego tematu. Czy wy myslicie, ze to jest takie proste zmienic nagle tok myslenia i nawyki zywieniowe ktore wyrabialo sie przez cale zycie? Nie, nie jest to proste tym bardziej dla mnie- osoby ktora jadla porcje glodowe i skupiala cala swoja uwage na jedzeniu i niejedzeniu.

radosuaf

Wysłana - 17 września 2008 09:28    Edytuj Cytuj
Aede, pie*****nie o Szopenie...

Ja jestem również przykładem kolesia, który wszedł na to forum praktycznie bez żadnej wiedzy, przeczytał co trzeba i wziął się do roboty pierwszego dnia. Nie z kalkulatorem, ale ze zdrowym rozsądkiem. Albo robisz coś od razu, albo nie zrobisz tego nigdy.

Pozdro.


bo nie chce jeszcze bardziej przytyc - a to jest dowód na to, że nie warto - bo po co było tyle stron bicia piany?

Zmieniony przez - radosuaf w dniu 2008-09-17 09:29:23

mimi-mimi

Wysłana - 17 września 2008 09:32    Edytuj Cytuj
aede ja tez zgadzam sie z Tobą, miałam kolezankę chora na to cholerstwo to za sukces uwazalismy jak podczas jakiejs impresy zjadla kawalek tortu 2cmX3cm lub gdy poszlismy na pizze i ona zjadla choc pol kawalka i wypila pol szklanki soku. potrafila zjesc pol kromki chleba bez niczego, a potem wdrapywac sie z nami w gory, eh zanim zaczela normalniej - "normalniej" tzn. troche wiecej i bez obsesji na punkcie kalorii i wielkosci (tzn. maly talerzyk jedzenia)to minelo z 6miechow, a dopiero potem ona zaczela sie starac zwiekszac posilki i dobyc troche kg. w koncu po roku doszla do dolnej granicy normy i dolnej granicy zdrowego jesli mozna to tak nazwac odzywiania. teraz i tak jest bardzo szczupla, nadal obsesyjnie boi sie nie utyc, ale juz sie nieodchudza i je. i to juz byl sukces, ze trzyma sie w obecnej masie ciala i chudnie.

@LeX

Wysłana - 17 września 2008 09:35    Edytuj Cytuj
faceci tego nie rozumieją...
 
Odpowiedzi jest na 47 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

ROZWALONY METABOLIZM / dieta redukcyjna - HELP !!!!!!

Strony:  pierwsza  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.