No niestety musisz się kobito na coś zdecydować

Albo chcesz zdrowo schudnąć i jesz jak trzeba + aktywność albo
już zawsze problemy z jedzeniem

A z drugiej strony trochę Cię rozumiem, tak się zachowują osoby dla których obsesją jest jedzenie i odchudzanie, ale nie kończy się to fajnie

Ja też mam rozwalony metabolizm, ED i w dodatku kontuzję kolana... dlatego w ogóle nie rozumiem braku twoich chęci do ćwiczeń...
Kurczę ile ja bym dała żeby nie martwić się przy każdym siadzie, że mi trzaśnie kolano albo żeby móc HIIT robić czy chociażby biegać bez bólu..no comments

Naprawdę jak chcesz coś dla siebie zrobić to weź w końcu wejdź na swoje zapotrzebowanie nie 1200 ale 1600 min.( i beż żadnych słodyczy, max 2 owoce dziennie) poczekaj dwa tygonie i dopiero startuj z odchudzaniem, bo inaczej będzie się ono przekładało w nieskończoność a to tylko 2 tyg, nie da się dużo przytyć, chyba że wody

)
I jeszcze Jak chcesz się odchudzać to kurczę nie bój się ilości jedzenia a jego jakości, zapewniam Cię że oliwa Ci krzywdy nie zrobi za to twoje słodycze itp. tak
