logo
zamknij zamknij

REFLUKS ŻÓŁCIOWY-jak to leczyć?

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 99505

4,67 5 3
napisał(a)
asia289s
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 64 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 378
Czy Sa tu osoby majace refluks ŻÓŁCIOWY? Bo wiadom,o zena refluks kwasowy pomaga np controloc,natomiast na refluks zółciwoy czyli cofanie sie żólci z dwunastnicy do żąładka? czy jest jakis lek ktory blokuje lub ogranicza wytwarzanie zólci?czy jest bezpieczny czy tak jak w przypadku controlocu powieksza sie ilosc komorek gastryny po paru latach stosowania? bo 2 leki stymulujace prace zaladka jak melcoprotamid i gasprid maja mnostwo skutkow ubocznych niestety.
6
Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
mar45
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1 Wiek 31 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 1349
Również miałem problem z refluksem żółciowym ... okropna sprawa. Jednak jakoś sobie z tym poradziłem . Podstawa to regularne posiłki co 2-3 h - 5-6 razy dziennie, najlepiej nie duże objetościowo.A ijeszcze pij ok . 2-3 litrów wody ;] Możesz sie również przebadać w kierunku pasożytów ...

Zmieniony przez - mar45 w dniu 2007-08-07 13:24:11
6
napisał(a)
Taliju
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 3 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 24
O tym że mam refluks dowiedziałam się z internetu bo moja lekarz stwierdził że nie ma czegoś takiego jak za dużo żółci w żołądku.Miałam już czarne myśli że pewnie mam jakiegoś raka albo cos podobnego....Czuje sie strasznie...co kilka dni mnie dopada czasem lżej a czasem ...katastrofa. Jak nazbiera się żółci to czuję ucisk w żołądku i nie trawie wtedy tego co zjem..muszę zwymiotować całą treść z żołądka, aż do dna aż do tej diabelnej żółci dopiero jak ją zwymiotuję całą do końca to mija...potem ciepła herbata trochę mleka i mogę zjeść coś lekkiego. To taki moj sposób który stosuję od kilku lat od kiedy się z tym męczę. jeśli nie zwymiotuję tego dziadostwa w "porę" jest coraz gorzej zaczyna najpierw lekko pobolewać głowa potem ból się nasila aż nie do wytrzymania...Wtedy też tylko zwymiotowanie pomaga ale to już jest masakra która wykańcza mnie tak że nie jestem wstanie funkcjonować.Ból głowy jest tak silny że przejście do łazienki jest trudne a co dopiero pochylenie nad kibelkiem i wymuszenie wymiotów. Czemu jak w porę nie zwymiotuję tego to dochodzi tak straszny ból głowy nie mam pojęcia ale może ktoś ma podobnie?? I wie jak to leczyć? Miałam dwa razy gastroskopie ,gastrolog podczas badania powiedział że za dużo żółci mam w żołądku ale nic więcej, jak powiedziałam o tym jak się czuję i o tym że od tego mam bóle głowy to powiedział ze pewnie to migrena że to nie ma nic wspólnego.przepisali cos juz nie pamietam co na nadżerki w żołądku i dwunastnicy i na tym sie skończyło. Ja nie mam migreny i nigdy nie miałam bóli głowy poza tym zawsze najpierw żołądek zaczyna mi szwankować a ból przychodzi po 2-3 godzinach jeśli nie pozbędę sie wcześniej tego co mam w żołądku a nie odwrotnie. Lekarz ogólny też mi wmawiał migrenę że od silnej migreny można wymiotować. przestałam chodzić do lekarzy z tym problemem bo patrzą na mnie jak na wariatkę. Pozdrawiam i proszę mi napisać jeśli ktoś boryka sie z takim problemem może wie jak mogłabym sobie pomóc. Dziękuje.
8
napisał(a)
kostek321
Początkujący
Szacuny 16 Napisanych postów 59 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 224
tajlu dokladnie mam to samo,tez jaknie zwymiotuje tej zołci,co jest trudne bo ona jest gesta i sie przykleja do scianek, to nie moge funkconowac,nie czuje glodu ani smaku,mamlęki,niepokój, jestemnerwowy i pobudzony,podam c 2 sposoby ktore powinny troche pomoc,po 1 umów sie prywatnie z jakis gastrogiem ze bedziesz co tydzien przychodzil na sciaganie tej zołci calej z zaladka i dwunastnicy,po wypruboj lek Gasprid,niektórym pomoaga
po 3 dojdz z lekarzem do przyczyny cofania sie zolci do zaladka,moze masz kamien w woreczku zołciowym?
5
napisał(a)
Taliju
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 3 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 24
Czy też jak za długo ci zalega dochodzi do tego ból głowy? Lęki też mam ale nie wiązałam tego z tym problemem...mam nerwice lękową z napadami paniki czasem boje sie wyjśc sama z domu...biore rexetin na stany lękowe ale pomaga tylko troche...
5
napisał(a)
kostek321
Początkujący
Szacuny 16 Napisanych postów 59 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 224
a ty myslisz ze co jest przyczyna tych lęków? zólc w zaladku powoduje szereg objawówpsychicznych,poprzez pobudzanie układu nerwowego, tez mam lęki ale jak uda mi sie wyrzygac cala zołc to one znikaja, a masz moze bialy lub zolty nalot na jezyku i kaszel mokry?suchosc w ustach, biala gesta slina?
3
napisał(a)
Taliju
Początkujący
Szacuny 20 Napisanych postów 3 Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 24
Oprócz kaszlu wszystko to mam.Mi się wydaje że lęki ma od nerwicy i nie leczonej depresji to się u mnie zaczęło wcześniej niz problemy z żoładkiem i dlatego nerwy obwiniam za te problemy z żółcią.Zresztą zauważyłam że po stresie objawy żółciowe się nasilają. Teraz to już jedno nakręca drugie i jest takie błędne koło... Stres nasila objawy żółciowe one nasilają stres i lęki..
5
napisał(a)
mila57
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 12
hej koledzy... od 4 miesiecy borykam sie z refluksem i musze przyznac ze zylam w przekonaniu ze przeszlam juz wiele ale po Waszych wypowiedziach stwierdzam ze wiele to dopiero przede mna. jest okropnie. zgaga. ciagly bol i oslabieni organizmu wyprowadzaja z rownowagi. do tego jeszcze anemia... ale intryguja mnie leki ktorych raczej nie mam. czy mozecie rozwinac temat. pozdrawiam. glowa do gory towarzysze.
2
napisał(a)
bioba
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 1 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 0
cześć! od 4 miesięcy mam stwierdzony przez gastrologa refluks żółciowy!regularna dieta i leki jaki ebiorę regularnie od 4 miesięcy sprawiły cuda..... ale tylko na wadze, bo schudłam w ciąfgu 2 miesięcy 16 kg., a bóle i ataki (bo inaczej tego nazwać nie mogę - ATAKI)pojawiają się raz na jakiś czas, raz częsciej raz rzadziej, za każdym prawie razem ląduje w szpitalu na kroplówki i leki przeciwbólowe w zastrzyku.
Przy każdym ataku brakuje mi powietrza boli okolica kegosłupa piersiowegoo i mostek do nie przytomności - ostatnio znalazłm sposób, że polewanie pleców lodowatą woda mi pomaga!!!!
Wszystkie badania: rtg jamy brzusznej i inne tego typu nie wykazuja żadnych innych zmian zarówno w otrzewnej, woreczku żółcuiowym itd, itp. Wszyscy lekarze którzy mnie juz badali, twierdzą że przyczyną tak silnych ataków musi być coś innego a nie sam Refluks Żółciowy - Sama juz nie wiem co robić, zyje w ciagłym lęku przed kolejnym atakiem, mam już dosyć jeżdzenia po szpitalach!!! Czy ma ktos coś podobnego przy refluksie?
Ps:
1.jutro idę na rezonans dróg żółciowych - może on cos wykaże!!!
2. leki jakie przyjmuję regularnie bo tak zalecili mi lekarze to: nolpaza, metoclopramid, rapacholin, nospa forte, eseliw!!!

pomóżcie mi proszę!!!
8
napisał(a)
kolman
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 2 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 2
Jestem nowa, nie wiedziałam, że w ogóle takie paskudztwo występuje w przyrodzie. Byłam na gastroskopii i dostałam leki: rano IPP 1 tabl. i no noc przed spaniem PROURSAN 1 tabl. Mam żółtawy odcień skóry, białek oczu, za przeproszeniem żółty mocz i to drugie też. Czasami nudnośći, biały nalot na języku i rozdrażnienie nerwowe do potęgi. Chętnie pogadam jak się z tego wydostać, bo tabletki nie pomagaja na razie. Mam bóle z prawej strony aż na plecy promieniują. Mam nadzieję, że to mija z czasem.
8

kolman

napisał(a)
Blom
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 6
Mam refluks żółci już jakieś 3 lata. Przez ten czas metodą prób i błędów doszedłem do tego że czuję się o niebo lepiej gdy posiłki składają się głównie z warzyw i owoców - broń boże tłuszcz (no chyba że 2 kromki ze smalcem). Mięso z kurczaka omijam szerokim łukiem. Bardzo dobrze na mnie działa sok z cytryny wymieszany z wodą - to dla mnie jak cudowny eliksir.
Oczywiście w waszym przypadku może być zupełnie inaczej. Chciałem się tylko podzielić swoimi doświadczeniami. Jedno jest pewne że trzeba uczyć się na złych posiłkach, zapamiętując je i więcej ich nie jeść. Powodzenia.
5

salut!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

LINDAXA 10mg

Następny temat

brzydki, rybi zapach, nieswiezego moczu, spod ...

Przysiad przedni, jak sobie z nim radzić?

Pierwsza wizyta w sklepie z suplami, jak się przygotować?

Cardio na masie - czy to ma sens?

Redukcja czy masa - co wybrać na początek?

Paweł Sawicki - ocena sylwetki

10 właściwości zdrowotnych imbiru

Leksykon suplementacji: GABA

Dieta 1200 kcal: jej skuteczność oraz skutki zdrowotne