Pamiętam Reactora z czasów gdy jeszcze nawet nie myślałem, że mogę pracować w Trecu. Brałem 2 razy, pierwszy raz ponad 5 lat temu. Dawkowałem go mniej więcej tak: w DT 3x4kaps, w DNT 2x5kaps.
Co mnie zdziwiło, naprawdę bardzo podniesiona wytrzymałość, tak naprawdę to później już czegoś takiego nie doświadczyłem. Teraz nawet zastanawiam się nad włączeniem RP3 do stałej suplementacji (rano/przed treningiem)
