Witam. Od jakiegoś czasu, zacząłem ćwiczyć w domu. Robię pompki, brzuszki oraz hantlami, ale do rzeczy. Otóż nie wiem czy mój trening jest dobry i chcę wam go przedstawić, abyście mi powiedzieli czy robię dobrze, a może jednak źle. Oto on:
17:00
40 pompek, 15x hantlami (jeden 8kg), 15x hantlami (jeden 8kg), 40 pompek, 15x hantlami (jeden 8kg), 15x hantlami, 40 pompek
17:00 - 19:00
W międzyczasie robię 150 brzuszków.
19:00
40 pompek, 15x hantlami (jeden 8kg), 15x hantlami (jeden 8kg), 40 pompek, 15x hantlami (jeden 8kg), 15x hantlami, 40 pompek
19:00 - 21:00
W międzyczasie robię 150 brzuszków
21:00
50 brzuszków, 40 pompek, 50 brzuszków, 40 pompek, 50 brzuszków, 40 pompek
Po szybkim podsumowaniu na dzień wychodzi tak:
360
pompek 450
brzuszków 120
hantlami Co do hantli, ćwiczę nimi w taki sposób, że podnoszę je i gdy mam je już na wysokości ok. klatki piersiowej, zginam ręce tak, aby trzonki hantli było do siebie w prostej linii (w pozycji wyjściowej są one ustawione równolegle). I moje pytanie brzmi, czy taki trening jest dobry, a może co powinienem poprawić, lub cokolwiek innego? Dodam jeszcze, że taki trening robię cały tydzień, czyli codziennie.
Prosiłbym o pomoc, będę wdzięczny.