SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Przytyłam po chorobie - czy ktoś umiałby pomóc?

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 1822

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 9 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 34
Witam wszystkich,
koleżanka poleciła mi Wasze forum w odpowiedzi na moje żalenie się, że nie mogę schudnąć. Zanim będę Wam zawracać głowę szczegółowymi danymi nt. swojej sylwetki, chciałabym zapytać, czy ktoś w ogóle będzie miał jakiś pomysł. Sprawa jest taka - mam niecałe 160 cm wzrostu, całe życie ważyłam 45-48 kg bez specjalnego wysiłku, miałam niezły metabolizm. W lutym zachorowałam na mononukleozę - przed chorobą ważyłam niecałe 50 kg, po jakichś 2-4 tygodniach (trudno powiedzieć, nie wstawałam z łóżka) ważyłam 61 kg i taka waga utrzymuje się do dzisiaj. Byłam na diecie ustawionej przez dietetyczkę - ogólnie mówiąc całkiem zbilansowanej, po prostu odstawione słodycze, pieczywo itp, jedzenie małych porcji co 3 godziny jak w zegarku. Ćwiczyłam też, 2 miesiące temu odstawiłam wszystkie leki (przeciwdepresyjną Eliceę i tabletki antykoncepcyjne Rigevidon). Moja waga nie ulega żadnej zmianie. Badałam tarczycę, jest w normie. Żaden lekarz, u którego byłam, nie wie, skąd to przybranie na wadze po chorobie i niemożność schudnięcia. Dodam, że roztyłam się straszliwie w brzuchu, do tego biodra, pupa i uda, reszta ciała została dokładnie taka jak przed chorobą. Jeżeli ktoś mógłby się na ten temat wypowiedzieć, będę bardzo wdzięczna, bo tak to nie wiem, czy jest sens zamieszczać komplet informacji o sobie. Pozdrawiam serdecznie.
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 802 Wiek 35 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35259
Cześć,

Przykro mi, że w takich okolicznościach, ale z zaciekawieniem przeczytałam Twojego posta. Ja też jestem po mononukleozie - zachorowałam rok temu i do dnia dzisiejszego mam kłopoty z odpornością i ogólnie funkcjonowaniem (nocne poty, łatwe męczenie się). Ile masz lat? (pytam z ciekawości, bo o mono mówi się, że to choroba dzieci i nastolatków, a ja zachorowałam mając prawie 30-tkę).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 68 Wiek 27 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 4666
Dziewczyny, tez miałam zdiagnozowaną mono i powiem szczerze- na początku myślałam,że już zawsze będę osłabiona fizycznie i w kwestii układu odpornościowego, ale to mija z czasem. Minęło przeszło dwa lata i czuję się świetnie, nie choruję praktycznie wcale. Głowa do góry! :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 9 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 34
Dzięki, dziewczyny :) Właśnie, nie napisałam o wieku - mam 20 lat. Też tak ni w pięć ni w dziewięć zachorowałam. Moja matka twierdzi, że też miała mono w tym samym wieku i też koszmarnie przytyła, nie mogła nic zrzucić, a na studiach na PWST miała zajęcia fizyczne i ruchowe całymi dniami. Zaczęła sama z siebie chudnąć po 2 latach, ale jak sobie pomyślę, że miałabym jeszcze circa rok czekać z takim wyglądem, to włos mi się na głowie jeży, bo wpędza mnie to w straszliwe kompleksy i poczucie totalnej nieatrakcyjności, dlatego postanowiłam poprosić o pomoc.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 73 Napisanych postów 26831 Wiek 13 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 282680
Wklej tę dietę. Jeżeli masz zdjięcia przed i po, to też będą pomocne.

Zmieniony przez - Ruda_29 w dniu 2012-09-21 22:09:57

A ja nie jestem za ciężka jak na swoją wagę?
http://www.sfd.pl/Ruda_DT_/_Debiuty_2015-t1044538.html

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 802 Wiek 35 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35259
No to nie ma co..dawaj foty, ankietę, wypiskę z dotychczasowego jedzenia - moderatorki na pewno sprawdzą i coś doradzą.

Jeśli chodzi o moją mono, to na początku leczono mnie na anginę, ale po 2 tygodniach znów zachorowałam, a po miesiącu znowu. Zaczęła puszczać mi się krew z nosa, byłam słaba, więc udałam się do specjalisty. Hematolog doradziła test na mono...i wyszło szydło z worka.

Na dzień dzisiejszy, jak już pisałam mam kłopoty z nocnymi potami i męczeniem się. Czasem wywala mi węzły pod prawą pachą, a i badania krwi mają nieciekawą tendencję (wcześniej były raczej ok). Nie wiem, co robić, bo w moim małym miasteczku lekarze zbywają albo antybiotykiem albo wit. C
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 211 Napisanych postów 59591 Wiek 14 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 228104
Witam nową koleżankę i czekam na komplet informacji

huda, nie brzmi to ciekawie... Jeśli mogę Ci coś doradzić, skontaktuj się z panem Łukaszem Kowalskim, który współpracuje z naszym forum:
http://getprimal.pl/?page_id=12
Myślę, że będzie mógł Ci pomóc w kwestii diety w przypadku problemów, z jakimi się zmagasz. Zdrówka życzę

Matka Chrzestna

NIEDOCZAS mam

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 9 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 34
No to tak:
Wiek : 20
Waga : 61 kg
Wzrost : 159 cm
Obwód w biuście(1) : 84 cm
Obwód pod biustem : 76
Obwód talii w najwęższym miejscu (2): 79 cm
Obwód na wysokości pępka : 82 cm
Obwód bioder (3): 96 cm
Obwód uda w najszerszym miejscu: 58 cm
Obwód łydki : 37 cm
W którym miejscu najszybciej tyjesz : brzuch
W którym miejscu najszybciej chudniesz : biust
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: codziennie spacer 2-3 km, nic specjalnego, wcześniej joga raz w tygodniu, ogólnie niestety błyskawicznie się męczę od czasów choroby, każdy wysiłek fizyczny powoduje u mnie przyspieszenie tętna do 100+ i mdłości
Co lubisz jeść na śniadanie: płatki/muesli, kanapki (zwykle ciemne pieczywo), jajka
Co lubisz jeść na obiad : to, co jest :) na ogół mój obiad to malutka porcja, bo nie lubię domowego jedzenia, ale zwykle są to kartofle, drób/ryba i warzywa, ew. same warzywa smazone na patelni lub w formie sałatki, pierogi
Co jako przekąskę : owoce, jogurty, kanapki
Co jako deser : staram się nie jadać deserów, ale jeżeli już, to kawałek ciasta/ciasteczka
Ograniczenia żywieniowe : nie jadam czerwonego mięsa
Stan zdrowia: poza pozostałościami mononukleozy ogólnie zdrowa
czy regularnie miesiączkujesz: tak
czy bierzesz tabletki hormonalne: od 2 m-cy nie, wczesniej Rigevidon przez 3 lata bez skutków ubocznych
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: od 2-mcy nie, wcześniej leki przeciwdepresyjne Elicea
Preferowane formy aktywności fizycznej: kiedyś lubiłam biegać, teraz marzę o zapisaniu się na jakąś sztukę walki, np. krav magę
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : próbowałam AsystorSlim bez efektów, a także żuć pastylki błonnik + ananas, firmy niestety nie pamiętam
Stosowane wcześniej diety : opracowana przez dietetyczkę, opis niżej

Stosowana przeze mnie dieta (poddałam się po chyba 3 tygodniach, nie widząc żadnych efektów, został mi nawyk regularnego jedzenia małych porcji) - opiszę może przykładowe posiłki i kilka zaleceń.
Poniedziałek: śniadanie - szklanka herbaty z pokrzywy, kanapki z tuńczykiem, kiełkami i pomidorem lub muesli z mandarynką. II śniadanie - do wyboru z listy do 120 kcal. Obiad - potrawka z kurczaka, surówka ze szpinaku sałatkowego, pomidorów z bazylią, kasza jaglana. Podwieczorek - do wyboru z listy do 120 kcal. Kolacja - warzywa na patelnię.
Wtorek: śniadanie - szklanka herbaty z pokrzywy, jajecznica z chudym mlekiem/wodą mineralną, kromka pieczywa pełnoziarnistego, pomidor. II śniadanie znów do wyboru, Obiad -potrawka z kurczaka, ryż brązowy (40 gram suchego), 200 g tartej marchwi. Podwieczorek - znów do wyboru do 120 kcal. Kolacja - kanapki z łososiem.
Środa: Śniadanie - szklanka herbaty z pokrzywy, jogurt z waflem ryżowym, orzechami i dżemem. II śniadanie do wyboru do 120 kcal. Obiad - bitka wołowa duszona z selerem naciowym, pieczarką i lubczykiem, surówka z kapusty kiszonej, 40 g suchego pęczaka. Kolacja - ser mozzarella z pomidorami.
Czwartek: Śniadanie - szklanka herbaty z pokrzywy, kanapki: 2 kromki pieczywa pełnoziarnistego, margaryna, jajko, pomidor, 3-4 liście sałaty, ogórek kiszony, pestki słonecznika. II śniadanie do wyboru. Obiad jak w środę. Kolacja - sałatka z kurczakiem i cykorią.
Piątek: Śniadanie - herbata z pokrzywy, musli z jabłkiem. II śniadanie do wyboru. Obiad - sola w ziołach z cytryną, ryż brązowy (40 g suchego), fasolka szparagowa 200 g. Kolacja - warzywa na patelnię.

Ogólnie każdego dnia było to 1200-1300 kcal i najważniejsze było jedzenie koniecznie co 3 godziny, do tego przynajmniej półtora litra wody dziennie, a rano na czczo i wieczorem szklanka ciepłej wody z cytryną, do tego raz dziennie łyżka oleju lnianego (po którym wymiotowałam jak kot). Co jeszcze mogę powiedzieć... przed chorobą miałam wymiary ok. 83-67-90 i nie umiałam nigdy dopasować się do typów sylwetki. Wyglądam na gruszkę, ale zawsze problemem był sterczący brzuch. Zawsze też miałam okrągłe, wystające pośladki, a uda zaokrąglone, słyszałam, że mówi się na to bryczesy.

Patrzę na te cyferki, jak się pomierzyłam, i masakra... mój brzuch wygląda na ciążowy. Wcześniej był spuchnięty i często wzdęty, teraz mam wrażenie, że jest na nim mnóstwo skóry i zbitego tłuszczu. Ze wzdęciami nadal mam trochę problemów - tzn. praktycznie po każdym posiłku brzuch jest spuchnięty, wygląda jak u normalnego człowieka tylko na czczo. Próby picia alkoholu kończą się dużymi wzdęciami, rozstrojem żołądka. Często po posiłkach mam mdłości. Tu chciałabym nadmienić, że gastroskopię robiłam w maju i żołądek mam czysty.

Jeżeli będziecie umiały mi pomóc, będę Wam naprawdę DOZGONNIE wdzięczna. Pozdrawiam serdecznie
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 9 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 34
Załączam też screen z dziennika - przykład bardzo kiepskiego żywieniowego dnia. Jadam w ten sposób pewnie z raz-dwa w tygodniu, jak mnie dopada skrajne zwątpienie pod tytułem "i tak wyglądam źle, więc gorzej być nie może". No ale taki przykład moich złych możliwości być może też będzie przydatny. Bilans z jutra też zamieszczę.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 173 Napisanych postów 65575 Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 188925
powinnas na pewno ustawic sobei diete na zerowym bilansie w tej chwili
1800kcal oraz BWT 120/170/reszta do dopelnienia bilansu energetycznego
twoja dieta jest bardzo słaba, właściwie nie masz w niej zadnego wartościowego produktu. Gdybym zaczęła tak jeśc bez zadnej choroby dopadł by mnie syndrom ciagłego zmęczenia
Przeczytaj w naszym regulaminie co nalezy jeśc i uładaj sobie diete, ma byc mieso, maja byc ryby zdrwe zródła tłuszczu i warzywa.
Po prostu, po twojej diecie widać problem, kiedys go nie było bo jeszcze młody silny organizm dawal radę, w koncu choroba przyspieszyła to co i tak by sie stało za pare lat i do czego tego typu dieta prowadzi ciało.

Trening proponuje na poczatek marszo biegi, zaczynasz od 20min 4x w tygodniu ,składajacych sie z 30sek biegu na zmiene z 2 min marszu
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 9 Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 34
No to tak, z wielką pomocą koleżanki ułożyłam przykładowy jadłospis na jutro, ogólnie mam też dostęp do mięsa kurczęcego i mleka z kameralnych, wiejskich hodowli.

Chciałam też wspomnieć o teście obciążenia glukozą, jaki miałam robiony pod koniec lipca - mój własny cukier na czczo był w normie, ale po wypiciu roztworu z 75g glukozy po 2h wynosił 157, co jest podobno górną granicą. Zastanawiałam się, czy mam może jakiś problem z przyswajaniem cukru i stąd moja otyłość i zmęczenie? Wydaje mi się też, że mam za wysokie ciśnienie - jest to średnio 130/85.

Pierwszy marszobieg dziś już za mną - jestem bardzo zadowolona, bo mnie rozruszał, a nie wypompował i doprowadził do wymiotów jak regularne biegi. :)

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Daga93 - kilka pytań i prośba o pomoc

Następny temat

Trening ostry na mase dla BABY