Zastanawiałem się czy dać to tutaj, czy do zdrowia. Jeśli moderatorzy uważają inaczej proszę o przeniesienie, aczkolwiek uważam, że tu znajdę więcej "ekspertów"
Troszkę czytam, troszkę testuje, ale miotam się jak żyd po pustym sklepie, bo nie wiem od czego zacząć. Sprawa jest taka iż [jak wielu na tym forum] nie idzie mi siła w wyciskaniu sztangi na ławce poziomej przy czym na inne partie notuję progress.
W tym momencie już mi się nie chce walczyć z tym ćwiczeniem, olałem to totalnie, robię inne ćwiczenia jak skosy, rozpiętki, pompki, czy wyciskanie wąsko [na szer. barków]. Wracając do sedna. Chciałbym poprawić umięśnienie środka klatki - co polecacie mając do wyboru wolne ciężary.
Oraz związane z tym. Jak "odblokować" barki? W którymś z artów BodyLine'a czytałem o tym jak to sprawdzić - wyszło mi, że mam "zablokowane" ale niestety nie doszukałem się odpowiedzi jak to naprawić
na srodek klaty: przedewszystkim wycisk sciskajacy brama-z mocnym spieciem w koncowej fazie ruchu-bez tego cw-przynosi 50% efektu. waski wycisk mlotkowy
A wycisk w waskim wcale nie buduje srodka-zapewno to zaobserwowales
Ja osobiście przy wyciskaniu wąsko czuję całą klatę dość fajnie Robię wąsko, bo na chwyt szeroki jak już wspominałem - obraziłem się
Wplotę chyba wycisk młotkowy skoro mówisz, że może zadziałać. Jeszcze są różne szkoły odnośnie rozpiętek. Jedni mówią, że to na środek inni zaś, że na szerokość - po osobistych obserwacjach optuję za stwierdzeniem tych drugich
Bramy nie mam do dyspozycji, więc pozostaje mi to co mogę zrobić sztangą/hantlami.
Jeszcze pozostaje temat tych barków, bo z tego co wiem to może rzutować na wszelakie wyciskania ze względu na złe ułożenie kości szkieletowych i ruch nie jest tak jaki być powinien.
Na temat barków się nie wypowiem, natomiast mogę Ci zaproponować zestaw trzech ćwiczeń, które pomogą Ci wyrównać dysproporcje środka klatki. Pod warunkiem, że masz poręcze do pompek. Oto on: 1. Pompki na poręczach (oczywiście w wersji na klatkę) 5 x 4-6 --> ostro lecisz z ciężarem 2. Wąski wycisk młotkowy sztangielek na płaskiej 4 x 8 3. Przydałoby się tu krzyżowanie linek, ale wspomniałeś że dysponujesz tylko wolnym ciężarem. Proponuję więc jakąś formę rozpiętek - 3 serie po 10 powt.
Swoją drogą czy ktoś może podac linka do tego arta body-line`a? Ja tego nie czytałem, brzmi interesująco, a nalezy uzupełnić swoją wiedze...Nie do końca tez rozumiem co masz na myśli pisząc"zablokowane barki"? Chodzi o to, co widnieje w temacie-przykurcz?
Specjalista -
1266975813000
lMathew
Wysłana - 24 lutego 2010 08:36
"Prosty test, dla osób nie mogących rozwinąć mięśni klatki piersiowej: leżąc na wznak, połóż płasko za sobą ręce na podłodze. Jeśli nie możesz tego zrobić,a ramiona unoszą się nad ziemią oznacza to, że masz "zamknięte" przykurczami, stawy ramienne, niewłaściwą pozycję łopatek i kręgosłupa, co uniemożliwia przyjęcie właściwej pozycji kości ramiennej podczas treningu klatki piersiowej. Rozwiniesz pewne jej obszary, lecz do niektórych jej części nigdy nie dotrzesz, przez co jej rozwój będzie niepełny."
W wielu topickach, chociażby w tym ze swoimi zdjęciami poruszał ten temat, ale niestety nie doszukałem się jak to "naprawić"
Jak to body napisał - sięgam do istoty problemu pytając się tutaj o tą sprawę
Dzięki za propozycje ćwiczeń - sogi oczywiście Czekam jeszcze na komentarz w sprawie tych barków. Do samego autora pisałem wcześniej PW niestety powiedział, że ma sporo pracy a pytania które mu zadałem [bo było ich kilka ] podchodzą już pod prywatne prowadzenie, czym zajmuje się zawodowo, więc zrozumiałe, że nie chciał się rozpisywać mając innych ludzi "do ogarnięcia"
to jak, może ktoś podejmie dyskusje? Interesuje mnie Wasza opinia na temat tych barków Może apokalipsa, WODYN, BodyLine, puma666 poruszy ten dość ciekawy dla mnei temat? ;)