Witam głupio mi tutaj pisać o tym problemie ale jest on następujący : mam 15 lat gram w piłkę nożną 8 lat jestem dobrym lewym obrońcą wszystko ok szybkość masa i odbiór ale mam problem z jedną rzeczą boję sie przyjąć piłkę na głowe :( automatycznie sie zchylam zle sie z tym czuje :( proszę o pomoc i o poważne podejście :(
aha i jeszcze jeden problem kurde zawsze strzelałem tak że podkręcałem piłkę jestem lewo nożny ale od pewnego czasu chce sprzelać z prostego podbicia ale mi to nie wychodzi bo i tak piłka mi sie podkręci co mam z tym zrobić .. :(
1247814290000
kozdek
Wysłana - 17 lipca 2009 10:23
co do tego strachu to rzucaj sobie piłkę o mur i odbijaj głową. a co do strzału trening trening i jeszcze raz trening.
Co do główkowania to musisz się w głowie przełamać i trenować. Co do strzału też, musisz myśleć co robisz, jak układasz stopę, a nie po prostu strzelasz żeby strzelić. Mi zawsze pomaga zachowanie spokoju i przemyślenie sprawy. Poza tym najważniejszy oczywiście jest trening
1247819636000
marooo122
Wysłana - 17 lipca 2009 10:38
bo strzał moge jakoś jeszcze opanować ale główkowania to nie boje sie tak konkretnie np. jak bramkarz wybija to ona z wysokosci tak spada i tego sie boję to jest tragedia :/
1247819900000
marooo122
Wysłana - 17 lipca 2009 10:42
aha i moje ostatnie pytanie czy np. jak C. Ronaldo strzela wolne i ta piłka skreca w powietrzu i tak nagle spada to od czego to zalezy ? od techniki ? siły ? ułożenia stopy ? i dzięki za tamte odpowiedzi :)
1247820172000
G.BEST7
Wysłana - 17 lipca 2009 10:58
W chwili strzału ciągniesz stopę ku górze. Jak boisz się przyjąć piłki na głowę to nie jesteś obrońcą^^ Musisz przełamać strach bez tego jak bez nogi.
Zmieniony przez - G.BEST7 w dniu 2009-07-17 10:59:47
1247821105000
marooo122
Wysłana - 17 lipca 2009 11:07
kiedys sie nie bałem piłki ale raz miałem tak że ktoś mocno kopnął piłke do góry a ja nie uderzyłem piłki z czoła lecz piłka spadła mi prosto środek głowy mocno mnie to bolało i pewnie dlatego teraz mam tego stracha :(
1247821639000
kozdek
Wysłana - 17 lipca 2009 12:26
ja tak samo wiele razy złe przyjąłem na head np na nos.musisz się przełamać bo bez tego będzie ci o wiele gorzej, a co do strzelania to przed uderzeniem pomysł gdzie uderzysz piłkę itp praktyka czyni mistrza
edit: skoro grasz od 7 lat to powinłeś się nauczyć przyjmować na główkę i porządnie strzelać...
Zmieniony przez - kozdek w dniu 2009-07-17 12:28:07
a żeby piłka nabrała rotacji tak żeby np. w powietrzu skręcała co myli bramkarza to zależy od czego ? siły czy raczej techniki strzału ? :)
1247826589000
Halfik
Wysłana - 17 lipca 2009 12:30
elo ja też tak miałem ale poprostu mówie sobie "najwyzej mnie zaboli" bo ja jestem srodkowy pomocnik i wszystkie piłki jakie bramkarz wywali to na łeba ;D ja też mam 15 lat :D i juz sie nie boje ;D poprostu z czoła bij ;D i sie nie boj ;D najwyzej poboli chwile i tyle ;D a jak dobrze walniesz to masz satysfakcje ;D pozdro