Witaj Fit,
Zaczęłam trenować pod "internetowym" okiem pewnego pana (zapewne dobrze Ci znanego, udzielającego się na tym forum - pozdrawiam przy okazji ;) ).
Przejrzałam cały Twój blog, wszystkie Twoje foty - teraz jakoś miałam na to czas - i przyznam się, że czeka mnie jeszcze dłuuuuga droga żeby osiągnąć to co Ty

Miałam się z tobą skontaktować, ale jakoś zabrakło mi odwagi i zasięgnęłam porad Pana Marcina :)
Zobaczymy co mi z tego wszystkiego wyjdzie...Na razie mam cel, podobnie jak Ty i chcę spróbować swoich sił na debiutach, ale na których...hmmm...czas (i forma) pokaże

A Tobie jak idzie? Odpoczęłaś - na zdjęciu uśmiechnięta - i zabierasz się do pracy? Myślisz jeszcze o startach, czy raczej trenowanie zostawiasz już wyłączie dla własnej przyjemności i satysfakcji z postępów?
Pozdr.