ach, że nie poszło, nic nie szkodzi. Zapewniam, że i tak wiele osób Cię podziwia za wygląd i charakter przede wszystkim. Pewnie że najłatwiej jest krytykować siedząc przed tv w miękkim fotelu i w kapciach w kratę. Wiedz, że ludzi takich jak Ty, z takim zapałem i duchem walki jest naprawdę niewielu. Brawo dla tej pani, że nie poddaje się przy byle niepowodzeniu tylko dalej chce ciężko tyrać dążąc do ideału. Gorąco pozdrawiam i życzę coraz bardziej udanych występów.
1207585887000
Rroobert
Wysłana - 07 kwietnia 2008 18:36
Ktos musi zajmowac te ostatnie , miejsca, jak mowilem, ze aby cos zdzialac w zawodach to Ci duuuuuuuuzo brakuje.
Jest mnostwo dziewczyn co cwicza tak jak ona ,wiec naprawde nie podniecajcie sie tak.
1207586217000
katafalk
Wysłana - 07 kwietnia 2008 19:56
Nie jest ważne, ile komu brakuje, tylko kto co ROBI. Rroobert powiadasz, że mnóstwo dziewczyn tak ćwiczy, ot i ciekawostka, że na zawody w omawianej kategorii zgłosiło się ledwie jedenaście.... Rzeczywiście, powalająca liczba. Daje do myślenia.
Zmieniony przez - katafalk w dniu 2008-04-07 19:57:34
1207590973000
Rroobert
Wysłana - 07 kwietnia 2008 20:05
Nie uwazasz, ze moze sie przygotowuja na przyszly rok, chca doszlifowac forme, a nie wychodzic w formir byle jakiej. 11 zawodniczek to duzo, popatrz Dziewcze drogie na kategorie +163 byly 4 ZAWODNICZKI.
Zmieniony przez - Rroobert w dniu 2008-04-07 20:05:41
1207591515000
Fitmonster
Wysłana - 07 kwietnia 2008 23:12
...Katafalk dzięki ;) miejsca ... miejsca... jednak kto jak kto - ja wiem najlepiej po co to robie... i niech tak zostanie
Wielcy zdobywają miasta, ale tylko nieliczni przezwyciężają siebie samych...
1207602768000
gruchal
Wysłana - 08 kwietnia 2008 08:08
Tak naprawdę zimny prysznic na początek jest dobry. Bo jakbyś wygrała te zawody i wszyscy powiedzieliby, że jesteś wspaniała to byłby twój koniec. Do prawdziwej formy dochodzi się latami. Wiem o czym mówię bo mam styczność z ludźmi, którzy osiągali laury w różnych dyscyplinach sportu. I wszyscy powtarzli, że trenrzy kadr naradowych zawsze powtarzali, że talent to jest zaledwie 10% sukcesu. Resyta to jest praca. I tyle na ten temat. Masz predyspozycje do tego sportu i tak trzymaj.
1207634919000
smerfi
Wysłana - 08 kwietnia 2008 17:44
Fitka gratuluje pięknej sylwetki, której na pewno zazdrości Ci nie jedna dziewczyna. Życzę wytrwałości i uporu a w następnych zawodach miejsca na podium :) Może przybliżyłabyś co nieco o zawodach - jaka panowała atmosfera, czy bardzo dawało się odczuć rywalizację itd. Aha i może zdradzisz (jestem laikiem, a zawsze mnie to ciekawiło) co to za bronzery, którymi się smarujecie przed zawodami? Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki
Many people will walk in your life, but only true friends will leave footprints in your heart
No tak Piotrkowicz szybko wskoczył do czołówki. Ale nie można powiedzieć, że to człowiek znikąd. Kiedyś(chyba w KIF-ie) czytałem z nim wywiad i były jego zdjęci sprzed paru lat i chłop był ogromny(mega masa). Odpowiednia dieta i dietka oraz trening i mamy mistrza(w tej chwili wygrywa wszystko co się da). Ale miał to z czego zrobić. Narka
Zmieniony przez - gruchal w dniu 2008-04-09 10:22:10
1207725724000
Fitmonster
Wysłana - 16 kwietnia 2008 10:01
Zacznę od brązera.. Najpopularniejsze brązery mają jakby dwa odcienie 1 i 2, ten drugi jest ciemniejszy. Kobiety zazwyczaj smarują się 1. Brązer daje skórze ciemny odcień i odblask, co powoduje, że bardziej uwidacznia sie definicja (rzeźba) mięśni. Nałozenie właściwe brązera to również pewna sztuka, bo to taka gęsta maź i trzeba ją równo rozsmarować, zeby ciało miało wszędzie taki sam odcień. Potem trzeba uważać bo bardzo łatwo porobić ślady albo zetrzeć brązer ze skóry. To tak zabawa w błotku...
Wielcy zdobywają miasta, ale tylko nieliczni przezwyciężają siebie samych...