Tak. Właśnie piję jak najwięcej wody, żeby za dwa dni wypłukać jej jak najwięcej z organizmu. Do tego też dochodzi sól, która spożywam teraz w dużych ilościach. Potem koniec z solą a zacznę uzupełniać niedobory potasu, no i na dzień przed zawodami praktycznie koniec z piciem wody...
Przed dwoma dniami nagrałam kilka scen z treningu. można to zobaczyć złożone w teledysk na youtube.
Wielcy zdobywają miasta, ale tylko nieliczni przezwyciężają siebie samych...
1207081324000
swider111
Wysłana - 02 kwietnia 2008 09:21
Fitmonster nice Klawy film- życzę powodzenia w Ostr.Maz.
hmmm :)
1207120893000
głodziu
Wysłana - 02 kwietnia 2008 10:41
z ciekawosci- jaka wode pijesz? Ja mam dzis do wypicia 13 l. wody- 5 destylowanej i 9 vitalinea 0% sodu
Bo Ty Głodek "łykasz" wszystko jakbyś swojego rozumu nie miał.Mam nadzieję,że "eksperyment" wykonany na Tobie,nie wyjdzie Ci bokiem.Myślę,że wiesz co mam na myśli Fitka,fajny filmik.Nasze łódzkie siłownie to raczej porażka,przy tym co widziałem u Ciebie.
Zmieniony przez - BodyLine w dniu 2008-04-02 11:35:54
bardzo fajny filmik wioslowanie fajnie wygaldalo powodzenia na zawodach
"Mniejsi i więksi,równi i równiejsi,jedni używają mózgu drudzy używają mięśni,lub obu jednocześnie,Ci są tu najlepsi bezsprzecznie,a i tak nie żyją wiecznie ... "
1207129255000
głodziu
Wysłana - 02 kwietnia 2008 11:48
jak to BL? Co w takim razie powinno sie pic i w jakich ilosciach? btw. z ta iloscia i mieszaniem rodzajow nikt mi nic nie mowil, no chyba ze tylko ilosc
Zmieniony przez - głodziu w dniu 2008-04-02 11:49:15
Nie mówię o wodzie,chociaż z destylowaną przesadziłeś.Wystarczyłaby niskosodowa.Martwię się raczej o coś innego.Bądź ostrożny. Żeby nie było,że spam,to--->Fitka,jaka Ty jesteś śliczna
"Jak nie wiesz to się dowiedz, wpierw pomyśl potem powiedz..."
1207228197000
jogger
Wysłana - 03 kwietnia 2008 15:25
zacznę uzupełniać niedobory potasu a jak zapomnisz o magnezie, to w czasie pozowania możesz dostać takich skurczów mięśni, że Cię będą z estrady znosić zdarza się nawet na Mr. Olimpia
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."