Jakoś w okolicach września postanowiłam, że wystartuje na Debiutach. Wtedy dopiero poznawałam na jakiej zasadzie wygląda poważny trening. Naprawdę mocno trenuję i zwracam uwagę na dietę w zasadzie od tego roku. Wiem, że to w takim tempie dosyć ambitny plan wystartować na zawodach osiagając zamierzony sukces, ale w końcu co za satysfakcja z realizowania prostych planów ;p
Konsultuję się w sprawach treningu i diety z człowiekiem, który "zjadł zęby" na kulturystyce i on twierdzi, że jest bardzo dobrze, więc na razie aby do przodu ;)
Dobrze wiedzieć także jakie są poglądy innych ludzi, tych którzy sie zajmują długo tym sportem, jak i tych, którzy nie są jeszcze nim przesyceni - dlatego właśnie tu jestem.
Wielcy zdobywają miasta, ale tylko nieliczni przezwyciężają siebie samych...