Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 553 razy
  • Autor

    Przewlekle stany zapalne (bólowe) miesni moje doswiadczenia i pytania

  • Balk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 41
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 715

    Wysłano 12 stycznia 2013 14:30

    zgłoś naruszenie

    Witam
    Moj staż treningu na siłowni to juz ponad 11 lat mozna powiedziec, ze obyło sie bez wiekszych kontuzji...no jednak nie do konca. Pierwszy raz po okolo 3 latach treningu zaczelo mnie pobolewac, byl to miesien dwuglowy w okolicach barku czyli przyczepu miesnia dwuglowego. Bol nie pojawil sie nagle ,nie bylem wstanie skojarzyc jego poczatku od jakiegos konkretnego cwiczenia czy chocby szarpniecia byl niezbyt mocny ujawial sie glownie podczas wyciskania na barki i klatke. Nawet przy duzym obciazeniu nie byl bardzo intensywny ale wyczuwalny. Jako, iz jestem ostrozny od razu przerwalem treningi gdyz myslalem, ze to lekkie przeciazenie i nie chcialem pogarszac satnu, gdy nie cwiczylem bol prawie sie nie pojawial no moze troche czasami takie fale bolowe b. lekkie. 3 tygodnie calkowitej przerwy mminely miesien schladzalem i torche smarowlem fastumem ( byl wtedy bez recepty)i nic zero poprawy, trener powiedzial ze miesnien moze sie regenerowac( cokolwiek to nie znaczy wtym przypadku, kolo 8 tyg). Mineły 2,5 miesiąca ZERO poprawy ani sie nie nasililo ani ani nie oslablo. Wizyta u otopedy w medycynie sportowej i UsG (nic nie wykazalo)Lekarz stwierdzil, ze to stan zapalny od przeciązen i zalecil rehabilitacje (bylo to chlodzenie i pole magnetyczne czy jakis kurapuls, laser, prądy z tego co pamietam i cwiczenia. No i sie zaczelo 4 razy w tyg prze ponad 3 za ciezkie pieniadze, kosztem urywania sie z pracy itd. odchodzilem. ZERO poprawy.
    Wizyta u kolejnego "dobrego" ortopedy w CMS znow kwit i odeslanie na zabiegi (standrd czyli: prad, pole, chlodzenie i jakies cwiczenia) znowu 2 tyg i nic. Kolejny ortopeda wymyslil, ze to od kregoslupowe (mam nieznacznie zniesiona lordoze szyjna)znow rehablitacja, tym razem cwiczenia ze starymi babami na kregoslup + wkladki do butow znow pare tys w bloto i kupa czasu na zabiegi i nic. Minelo 7 miechow ZERO poprawy. Akupunktura w akcie desperacji i znow nic. Kolejna wizyta u ortopedy ten stwierdzil, ze to przewlekly stan zapalny przyczepu dwuglowego miesnia i powiedzial ze najlepiej by sie tu zdala blokada( czyli zastrzyk przeciw zapalny domiesniowy. Dostalem zastrzyk (pomieszany diprofos i kortyzol nie wiem czy cos jescze bylo)Kazal odczekac 3-4 tyg az minie maskujace ból dzialanie leku i jak nic nie bede czul to moge ostroznie wrocic do cwiczen. Tak tez sie stalo po 3 tygodniach wziolem lekki hantelek poruszlem i juz wszytkko bylo ok (W koncu po 9 miechach!)wrocilem stopniowo do treningow i wszystko szlo jak z platka nic nie boloło i wrocilem do danej formy. Dwa lata pozniej w drugiej ręce przytrawilo mi sie to samo znow lekki bol (ktory mimo mieisaca przerwy nie zanikl) Usg znowu nic! wiedzilem juz na szczescie co robic. Zastrzyk blokada i po 3-4tyg powrot na silke.
    Minely 3 lata i znow pojawil sie bol tym razem naramiennego po zewnetrznej stronie reki nizej bo troche nad lokciem glownie przy wiciskaniu na barki i klatke sie ujawnia (nie jest silny ) ale mimo iz 4 tyg nie cwicze to nie widze poprawy (co jakis czas sprawdzam malym hantelkiem ruch czy pobolewa). Niestety nie mam juz kontaktu z doktorem ktory robil mi te zastrzyki i zastanawiam sie co dalej robic ...szkoda mi czasu i pieniedzy na kolejne rehabilitacje bo juz to przerabialem. Zaczynam szukac ortopedy ktoru zrobi mi taki zastzryk tzw blokade.
    Moje pytanie do Was moi drodzy jest czy tez zmagaliscie sie z takimi problemami? Czy rzeczywiscie jest cos takiego jak przewlekle zapalenie miesnia (wywolane chocby przeciazeniami zbyt intensywnym treningiem) ktore moze sie utzrymac jak stwierdzil jeden ortopeda latami. Dlaczego zabiegi nic nie pomagaja? Czy takie stany zapalne mozna tylko zbic injekcjami srodkow przeciw zapalnych? Diprofos i kortyzol to przeciez nie sa zarty. Czy sa jakies inne srodki ktore taki stan zapalny-bolowy moga zatrzymac? Brałem tez doustne przeciw zapalne (Olfen) nic nie pomagaly. Sprawa jest frustrujaca bo maly bol a utrzymuje sie tak dulgo. Na dobrą sprawe mozna z tym cwiczyc bo nawet przy maksymalnych obciazeniach jest do zniesenia ale mam zasade ze nawet jak troche boli to treningi przerywam. Co bysscie radzili w tej sytuacji?
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 12 stycznia 2013 16:53

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • sajanin
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1199
    • Wiek: 23 lat
    • Na forum: 3 lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7336

    Wysłano 12 stycznia 2013 16:53

    zgłoś naruszenie
    Stan zapalny(podwyższona temperatura w miejscu kontuzji) pojawia się wówczas, gdy dochodzi do jakiegoś urazu, w celu regeneracji.Jeśli mimo to ćwiczysz( dużymi ciężarami) i nie dajesz czasu na regenerację organizmowi może być coraz gorzej. Zaleciłbym Tobie w ramach rehabilitacji saunę, basen i Ćwiczenia z małymi ciężarami z dużą ilością powtórzeń. Zadbaj również o zdrową dietę.Polecam Ci książkę Dr Bernarda Jensena,, Leczenie przez odżywianie". Blokady sterydowe i maści przeciwzapalne odradzam http://www.sfd.pl/Oszcz%C4%99d%C5%BA_swoje_stawy-t708779.html
  • Balk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 41
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 715

    Wysłano 12 stycznia 2013 20:54

    zgłoś naruszenie
    Zdrowa dieta to oczywista oczywistosc zwlaszcza ze zdrowe odzywianie to moja pasja. Napisalem iz mimo wielomiesiecnych przerw w treningach i wielu form rehabiltacji lekki stan bolowy nie minął pomogl jedynie zastrzyk. Pierwsze slysze o leczeniu stanu zapalnego miesnia sauna i basenem. (pewnie nie zaskodzą ale niby jak maja pomoc) Cwiczenia malymi ciezarami z duza iloscia powtórzeń? to jakis absurd.w tej sytuacji nalezy wogle do wyleczenia zaprzestac aktywnosci a nie stan bolowy jescze rozjątrzać
  • Balk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 41
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 715

    Wysłano 12 stycznia 2013 21:00

    zgłoś naruszenie
    Co do linka ktory to zamiesciles. Znow oczywista oczywistosc zdaje sobie sprawe ze leki przeciw bolowe i zapalne sa szkodliwe na dluzsza mete ale ja tu mowie o pojedynczych zastrzykach raptem 3 na pszeszlo 11lat! Pozatym sam artykul tyczy sie stawów z ktorymi nigdy nie mialem problemu.
  • sajanin
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1199
    • Wiek: 23 lat
    • Na forum: 3 lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 7336

    Wysłano 13 stycznia 2013 12:24

    zgłoś naruszenie
    Rób jak chcesz, skoro wiesz lepiej.Tylko dziwne, że przez tyle lat nie pozbyłeś się kontuzji.
  • davidstw
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 205
    • Na forum: 4 lata
    • LPA: 241

    Wysłano 13 stycznia 2013 22:34

    zgłoś naruszenie
    ....jaki był wynik USG ? Nie chce się bawić w Hausa ale stawiam na ciasnotę podbarkową. Fizjoterapeuta testował ciasnotę ? Ciągle nawracający stan zapalny. Blokada to ostatecznosć działa na objaw nie na przyczynę. Przyczyn może być wiele np. zaburzona równowaga mięśniowa - mięśni grupy przedniej części obręczy barkowej a grupy tylnej itp. Dlatego te powtarzane blokady z nieznaną diagnozą mnie dziwią. Jeżeli to jest ciasnota to sama nie przejdzie dlatego tak długo by to trwało. Zrób USG barku, w spoczynku i podczas ruchu i idż do jakiegoś fizjoterapeuty i niech przepada Cie zwykłymi testami od stóp do głów.
    Wiele schorzęń kontuzji jest ciężka w leczeniu i nie zawsze odpoczynek pomoże bo jeśli jest zaburzona siła mięśniowa to trzeba paradoksalnie ćwiczeniami doprowadzić do równowagi i stanu wyjściowego. Musisz iść do jakiegoś mądrego fizjoterapeuty co zna się na stawach barkowych . Pzodrawiam
    Najlepszy lek...odpoczynek...
  • davidstw
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 205
    • Na forum: 4 lata
    • LPA: 241

    Wysłano 13 stycznia 2013 22:43

    zgłoś naruszenie
    doczytałem wymianę o blokadach he. Faktycznie te 3 blokady to nic ale i tak o trzy za dużo. Tyle że sam sobie ich nie wypisałeś dlatego nie Twoja winna, a lekarz nie chciał źle i coś tam w sumie pomagały. Teraz jednak poszukaj prawdziwej przyczyny. Podpowiadam że trzeba pochylić się nad problemem ciasnoty podbarkowej.
    Najlepszy lek...odpoczynek...
  • Balk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 41
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 715

    Wysłano 14 stycznia 2013 01:11

    zgłoś naruszenie
    Jesli chodzi o blokady to naprawde pomogly nigdy nie mialem nawrotow w tym samym miejscu. Teraz mam naramienny bolesny troche przyczep w stożku i gdzies tak na wysokosci bicepsa po zwenetrznej i po prostu znow rozwazam zastrzyk. Wiadomo ze maskuja bol ale to przez 2-3 tyg a nie pare lat. Dziwne jest to ze taki nienaczny bol moze sie utrzymywac w nieskonczonosc. Co do ciasnoty podbarkowej z robilem pare testow i chyba to nie to ale zrobie jescze z fizjoterapeuta. Jesli to cianota podbarkowa to ciezki temat ...dlatego dobry byl by jakis lek przeciw zapalny i jesli problem by nie wrocil oznaczalo by to ze byl to tylko przewlekly stan zapalny a jak by nie pomoglo to trzeba szukac dalej nie wykluczam tez ze moze to byc zespol miesni pochylych i jakies uciski na nerwy badz tetnice, licho wie...
  • davidstw
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 205
    • Na forum: 4 lata
    • LPA: 241

    Wysłano 14 stycznia 2013 11:56

    zgłoś naruszenie
    Powiem tak ja trenowąłem pływanie i niestety miałem problem ciasnoty podbarkowej. W między czasie zaczałem studia fizjoterapii itp . Sam jako fizjoterapeuta na sobie leczyłem ciasnote. Fizyko, leki i odpoczynek zero poprawy przez 5 msc. Póżniej dorzuciłem ćwiczenia na stożek rotatorów i podobne typowe na zwiększenie przestrzeni stawowej + krio i zastrzyki traumel S do stawowo. Po jakiś 12 msc ból ustał a po 1,5 roku takiej systematycznej rehabilitacji zapomniałem co to jest ciasnota i leciutko cały dzień masuje. Mi to wygląda na ciasnote ale nie badając Ciebie moge się sugerowac sobą i tylko podpowiadam. Musi fizjo dobry oglądnąc to bo nie normalne jest żeby ból no stop powracał. Wyglądało by to na niedoleczoną kontuzje ( np. ciasnote ) albo sam sobie robisz krzywde treningiem it. Dwie opcje odrzucając inne choroby. Pozdrawiam
    Najlepszy lek...odpoczynek...
    OSF - targi