logo
zamknij zamknij

Przeskakująca szczęka.

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 41693

0 5 0
napisał(a)
vanessaaa
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 1 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 0
Cześć , właściwie mam inentyczną sytuację polega ona na tym ze podczas otwierania szerzej buzi mam blokadę,kilka dni przed tym tylko i wyłącznie mi "szczykała" jest to strasznie irytujące ale da sie wytrzymać teraz towarzyszymi tylko ból przy otwieraniu .Mama kazała mi iść do stomatologa bo tylko tam powinno się zgłaszać z takimi rzeczami ,a pozniej zostalam skierowana do chirurga szczękowego ,który w miare jasno mi wytłumaczył ,ze takie sytuacje spowodowane są nadmiernym żuciem gumy lub stresem.W moim przypadku nie jest to wina niczego innego jak zębów ósemek ktore zwężają szczękę ale też powodują ze " staw "jest przeciążony najprawdopodobniej bede miała wyrywanie ósemek bądz samo mi przejdzie bo nie jestem taka stara jeszcze mi szczęka rosnąć bedzie..
1
napisał(a)
Aro 142
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 5
Siemka, mój problem ze szczęką polega na tym że jak otwieram usta to z prawej strony wystaje mi jakaś kość, coś w porównaniu do małego guza, jak zamykam ten guz ginie, a mam tak od ostatniej imprezy bo był mały dym i nie fortunnie wychwytałem, a boli tylko rano jak się budzę a potem przechodzi i nie boli :D o co tu może chodzić ??? proszę o odpowiedź :D
napisał(a)
agaa3008
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 12
Hej. Ja już od ponad 2 lat mam ten problem.. był taki okres kiedy szczęka mi się "zawieszała" ale na szczęście już coraz rzadziej tak mam.. tylko ze cały czas mi szczela i to tak ze słychać w odległości 5m.. to jest okropne ;( i to za każdym razem kiedy otworze buzie. Byłam już u jakiegoś chirurga i też mi chciał założyć tą szyne co sie zakłada na noc ale to podobno nie ma sensu jak sie ma zły zgryz.. wiec teraz jestem w trakcie leczenia ortodontycznego i mam założony stały aparat i jakiś łuk na podniebienie.. Masakra ;) tylko że to nic nie pomaga niby ma mi się ta szczęka jakoś ustawić i już nie obciążać mięśni ale ja tego nie widzę bo jest coraz gorzej.. czy ktoś również miał problem z NOTORYCZNIE szczelającą szczeka?? heh..
napisał(a)
zabciaa20
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 30
Hej! Od jakiś 2 lat mam problem, tyle że ostatnio się nasilił.
Kiedy coś jem bardzo mocno strzelają mi kości w szczęce. Od jakiegoś czzasu pracuję w biurze i powiem szczerze, że krępuję się kiedy mam jeść śniadanie. Ostatnio nawet jedna z osób w biurze się zapytała dlaczego tak mi strzela szczęka, normalnie "chrupie", że wstyd coś jeść. Nawet jak się całuje to mi strzela, czy nawet jak coś mówię. Towarzyszy temu niewielki ból, czasami też mi się "zawiesza" tzn. otworzę usta i mam problem z zamknięciem. Jest to napradę nieprzyjemne uczucie:(
Czy powinnam zgłosić się z tym do lekarza???
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

jak dbać o oczy ?

Następny temat

Szycie skóry

Kolejne oświadczyny!

Ćwiczenia na maszynach vs wolne ciężary

Ketoza - jak działa, jak na nią przejść i jak trenować?

Spalanie tłuszczu leżąc przed telewizorem

Sałatka z soczewicy

Mariusz Janucik - ocena sylwetki

Głodówka, dieta 1000 kalorii oraz inne mity z pierwszych stron gazet

Kreatyna - czy dobrze ją dawkujesz?