SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Produkty

temat działu:

Kuchnia SFD

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 1225

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 191 Wiek 19 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 9778
Piszę z prośbą o pomoc w dobraniu produktów na wyjazd za granice do pracy

Nie wiem w jakich warunkach będę mieszkał ale produkty typu ryż kasza makaron biorę, wezmę także odżywki białkowe, masła orzechowe itp, rzeczy które można zjeść od razu i nie wymagają jakiś ekstremalnych warunków przechowywania :D

Może ktoś z Was ma doświadczenie co do "diety" na wyjazdach i zarzuci jakieś ciekawe produkty lub przepisy, żeby nie jechać na zupkach chińskich i paprykarzach, wafle ryżowe raczej odpadają bo zajmują dużo miejsca.

Oczywiście mogę kupować żarcie na miejscu ale mija się to z celem zarobku a jadę tylko na 1.5 miesiąca

Myślałem nad mięsem w słoikach, tylko nie wiem jak zrobić a przepisy z neta mieszają mi w głowie bo są różne zdania o temperaturze przechowywania, każde pomysły mile widziane :D
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 827 Napisanych postów 4241 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 112005
TY weź nie p****** że jadąc za granicę weźmiesz ze sobą 10 kg wór makaronu i jajka na twardo...

Nie zachowuj się jak Polak robak tylko kupuj i przyrządzaj żarcie na miejscu, Aldi i Tesco masz w całej Europie.

Poza tym, gdzie Ty widzisz oszczędność na żarciu? Żeby kupić zapasy na wyjazd wydasz kasę tutaj, gdzie tu oszczędność?

I jak TY niby sobie wyobrażasz jechać przez Europę z ważącym 50-60 kg worem żarcia na 6 tyg?

,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
lodzianin1 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 13957 Napisanych postów 233688 Wiek 42 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 1084500
Ew białko że sobą zabrać resztę na pewno kupisz w sensownych cenach ,można tanio trzymać miskę jak jest potrzeba jajka/twarog itp źródła ww to raczej dość tanie wszędzie ,tłuszcze też dobierzesz
Gdzie się wybierasz ??


Zmieniony przez - lodzianin1 w dniu 2018-06-22 06:19:03

treningi,cykle,suplementacja,odchudzanie,masa pisz-treningirafal@gmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 191 Wiek 19 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 9778
Belgia, nie chodzi mi o zapas na 6 tygodni :D na pierwszy tydzień bo nie wiem jak to będzie z wyjazdami do sklepów
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 610 Napisanych postów 2447 Wiek 29 lat Na forum 353 dni Przeczytanych tematów 38236
to na zakupy do sklepu trzeba specjalna wycieczke?


Zmieniony przez - czellista w dniu 2018-06-22 16:54:24
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
monkey22 Doradca
Ekspert
Szacuny 1170 Napisanych postów 3690 Wiek 37 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 179393
Bylem w Belgii na wyjazadach po 6-8 tyg i zawsze braliśmy z kolegą główne żarcie na caly wyjazd ( bo tańsze i bo lepsze ) , ale jechaliśmy w dwie osoby samochodem i na miejscu mieliśmy zamrażalkę przemysłową i ogromną lodowkę tylko dla nas . Na czas drogi mięsa były pakowane próżniowo w sklepie i przewożone w torbach termicznych ( 12h drogi ) Braliśmy mięsa, wedliny , sery , ryby .Ponadto oczywiscie produkty nie wymagające chłodni ( kasze , ryże , makarony , jakies konserwy ) itp . Wszystko super świeże i starczało na caly wyjazd - na miejscu kupowaliśmy głównie pieczywa i zachcianki miejscowe ,jaja , nabiał itp . Nasze to nasze i nie ma się co oszukiwac ze jak się jedzie tylko na wyjazd miesiac lub dwa to przelicza sie na zlotowki i taniej żarcie wychodzi u nas .Oczywiscie nie mam na mysli wyjazdów na cały rok i zabieranie ze sobą zarcia tylko z PL :) ..

U nas duzym minusem było to że mieszkaliśmy na zadupiu gdzie sklepy zamykali o 17 a my konczyliśmy prace o 17 . Do miasta chcąc sie wybrać trzeba było pożyczać auto od szefa a z tym różnie bywało .


Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2018-06-22 17:45:28
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
anubis84 Instruktor Marcin Moderator
Ekspert
Szacuny 7365 Napisanych postów 105802 Wiek 34 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 1188079
Poczytaj sobie o racjach żywnosciowych dla wojska moze cos Ci podpasuje niektóre posiłki sa na ciepło w nich do przyrządzenia, masz małą kuchenkę na wkąłdy i sobie gotujesz
1

Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 191 Wiek 19 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 9778
dziękuje monkey i anubis za odpowiedzi w temacie, nie każdy chyba zrozumiał pytanie :)

dokładnie to jadąc na prace sezonowe jedzie się na jakieś zadupia gdzie nie ma sklepów lub są wcześnie zamykane.. nie jade tam na wczasy tylko do pracy więc myśle o pieniądzach to normalne, a jeśli kolega wyżej nie widzi różnicy w cenach u nas i w Belgii no to nie mój problem.

Gdybym jechał na rok czy chociaż pół nie zakładałbym tego tematu, jade tylko na 1.5 miesiaca i chce jak najwiecej odlozyc :)
1
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 827 Napisanych postów 4241 Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 112005
Mistrzu, TY bierz pod uwagę moc nabywczą pieniądza a nie przeliczasz na złotóweczki. Ja w promocji w Anglii kupiłem kurtkę za 25 funtów którą noszę 5 rok, buty za 20 funtów wytrzymały 4 lata. Przelicz sobie teraz na złotóweczki ile by kosztował but w podobnej jakości w Polsce.

O przygotowywaniu posiłków nie komentuję: sąsiad z pokoju obok pracował 7x12 godz, wstawał o 4 nad ranem i szykował normalne pełne posiłki, gotował normalne obiady z produktów kupowanych w sklepie w małej mieścinie niedaleko Birmingham. Dało radę zrobić zakupy i ogarnąć wszystko, lodówka na 4 osoby więc solidniejszych zakupów nie szło zrobić.

I co z tego że euro droższe niż złotówka skoro moc nabywcza jest większa i za granicą na tą symboliczną pierś z kurczaka musisz zwyczajnie krócej pracować? Kwestia przekalkulowania a nie liczyć że mrożona ryba z Polski 90% lodu tańsza o 2 zł niż w Belgii;)

Co do przepisów tu masz temat o pasteryzacji, narób sobie żarła w słoikach, popakuj w torby termiczne i jedź:
http://www.sfd.pl/student_na_stancji__jak_jeść_zdrowo_i_smacznie_;_-t534173.html


Zmieniony przez - Gats 2 w dniu 2018-06-22 21:34:43

,,Ludzie chwytają za miecz, by ukoić rany na duszy, których doznali w przeszłości. I by umrzeć z uśmiechem na ustach".

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 27 Napisanych postów 191 Wiek 19 lat Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 9778
dzięki, masz racje z tym wyżej, po prostu jadę pierwszy raz więc nie jestem super obeznany w temacie, stąd ten temat
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Jakie macie propozycje na lunchbox z rybka?