logo
zamknij zamknij

Problemy z psychika po smierci taty

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 2180

0 5 0
napisał(a)
Kadlubek
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 1892 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11152
no niestety byl dla mnie wzorem w wielu sprawach, w wielu nie powiedzialem mu jak bardzo go cenie, najgorsze ze poklocilem sie jeszcze z nim w styczniu i nie przeprosilem za to. A poza tym mialem wypadek w lutym samochodowy i widzialem ze mocno to przezywal , ze mi sie to stalo a ja nie bylem przy nim jak umarl :((
Odszedl nie mowiac ani slowa.
Szkoda mi jego mogl sobie pozyc bidulek, chociaz byl schorowany przez alkohol , to nie przypuszczalem ze odejdzie. Zawsze byl energiczny i niczego sie nie bal.
Zaluje ze nie powiedzialem mu nigdy jak bardzo go kocham i jak bardzo bedzie mi go brakowac. Za nic co zrobil nie czuje wobec niego zalu.
napisał(a)
Kadlubek
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 1892 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11152
poaz tym wszyscy go lubili, zawsze rozesmiany i wesoly do wszystkich,
nie lubil chamow, smial sie zawsze z tych napuchietych miesniakow pamietam, z czasem bardzo podobali mu sie inteligentni ludzie z dobrymi manierami.
nie lubil brudasow , jak ktos go zdenerwowal to od tumanow nazwyzywal, niczego i nikogo sie nie bal, zawsze czysciutki wychodzil na dwor, nigdy zarosniety czy cos takiego a nie raz musial sie zcierac z obszczymurkami tzw bo remontowal nieruchomosci i zatrudnial najtanszych :)

Ps. Odnosnie psychologa to zalecil mi udac sie do psychiatry , nie wiem czy isc nie jest ze mna az tak zle, czasem mam chwile slabosci i placze no i troche zle spie ale generalnie przeciez mysle trzezwo. Nie wiem czy isc , a jeszcze szpikowac sie jakimis tabletkami przeciwdepresyjnymi. Chyba ten psycholog przerazil sie ze powiedzialem mu ze mam wyrzuty sumienia za smierc taty.
napisał(a)
Limak1990
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 1996 Wiek 27 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 15274
Idź do psychiatry. Nie przepiszę Ci od razu psychotropów. Spokojnie. Na pewno Ci pomoże. Trzymaj się stary.
napisał(a)
_polly_
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 85 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 711
sama wizyta u psychiatry nie zaszkodzi, nic nie stracisz przecież idąc tam

to co przeżywasz jest normalne, to szok po stracie kogoś bliskiego, i jeszcze będzie trwać
masz jakby wyrzuty sumienia, że się nie pogodziłeś, że za mało padło słów - chyba zawsze tak się czujemy gdy odchodzi ktoś nam bliski...


trzymaj się ciepło, szczerze współczuję
napisał(a)
Kadlubek
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 1892 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11152
bylem wczoraj u psychiatry, powiedzial zebym przyszedl za miesiac jesli bede sie zle czul na razie nie widzi i nie bedzie mi przepisywal lekow

Dziekuje wszystkim za kondolencje.
napisał(a)
_polly_
Początkujący
Szacuny 9 Napisanych postów 85 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 711
o to ci doradził....


ale może ma rację, może to co przeżywasz można uleczyć/zaleczyć tylko czasem..
nie staraj się przyspieszać tego, musisz nauczyć się żyć teraz i nie ma nic dziwnego w stanach, które przeżywasz
napisał(a)
Kadlubek
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 1892 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11152
no nie spodobal mi sie w sumie tez troche ten lekarz, nie wyczulem u niego za bardzo wyczucia i empatii ale i tak nie chce mi sie z nikim gadac teraz.

Fizycznie sie kiepsko czuje , bede musial sie wziac za jakies witaminy czy cos bo glowa mnie nonstop boli
napisał(a)
Kadlubek
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 1892 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11152
od paru dni czuje sie jakos bez sil i okropnie, wszystko mnie denerwuje i wydaje sie byc bez sensu.
Najchetniej bym siedzial i rozmyslal, ciezko mi sie zebrac na cokolwiek od paru dni. Wszyscy ktorzy laza po miescie i sie ciesza mnie denerwuja , jakos tez tak czuje jakbym nie wiele mial sil.
Czy to depresja , czy ktos mial cos takiego ?
napisał(a)
burzito
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 89 Wiek 29 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 3757
ja sie nabawilem nerwicy po smierci mamy, dalej z nia walcze probuje sam ja stlumic ;/ wyrazy wspolczucia.
napisał(a)
Kadlubek
Znawca
Szacuny 28 Napisanych postów 1892 Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 11152
Wyrazy wspolczucia moje rowniez.
Jesli ktos ma jakies uwagi to prosze sie podzielcie.
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Proszę o POMOC. ból po siłowni

Następny temat

sucha skóra

10 właściwości zdrowotnych imbiru

Leksykon suplementacji: Ashwagandha

Leksykon suplementacji: GABA

Dieta 1200 kcal: jej skuteczność oraz skutki zdrowotne

Paweł Sawicki - ocena sylwetki

Naleśniki z indykiem zapiekane z pomidorami i mozzarellą

Podciągnie na drążku - jak ustawić prawidłowo łokcie?

Redukcja czy masa - co wybrać na początek?