Przepraszam z góry że zawracam głowe, ale męczy mnie czekanie. A konkretnie na temat choroby mojej matki.
Podczas wysiłku ma problemy z oddychaniem, zaczyna sie dusic, omdlewa, czuje się źle i posiada czasem ból pod klatką piersiową.
Wszystko zaczeło sie od Grudnia, matka miala bardzo wysokie ciśnienie i żle sie czuła. Doktor przepisał Lokren.
Wszystko było dobrze do ostatniego miesiąca. Zaczly wystepowac objawy jakie wczesniej wymienilem. W ostatnim okresie nasililo sie to do tego stopnia ze wezwalem pogotowie 2 razy.
Matka była na wielu badaniach. Wyszło ze ma dużo cholesterolu, ale doktor twierdzi ze to nie moglo wplynac na takie objawy.
Dzis zrobila badania na cukier. Wyszlo ze przekracza dopuszczalna ilosc, boje sie co to moze oznaczac.
Chce sie poradzic czy ktos z Was, moze wie czego moga byc to objawy.
Bo doktor kazal przyjsc na wizyte za 2tygodnie. A matka dalej slabnie przy wysilku (choc go unika). Mama nalezy do osob wyjatkowo bojących sie szpitala, chorób i wszystkiego co jest związane z tymi 2 czynnikami.
Boje sie, zeby matka sie nie zalamala.
Jesli ktos wie, czego moga byc to objawy. Prosze Bardzo o odpowiedz.
Pozdrawiam