Problem związany z dolną częścią klatki piersiowej
furiata
Wysłana - 20 marca 2010 22:13
Sprawdź swoje BMI
Witam. Mam problem z dolną częscią klatki mam tkz kurza klatke i za cholere dolna czesc nie chce ruszyc. Cwiczenia jakie wykonuje to wyciskanie na plaskiej i skos do góry - cwicze juz dosyc dlugo. Gorna partia jest solidnie zbudowana jest tam kawał dobrego mięsa, na dole zaś nic! Ostatnio zamocowalem sobie na silce porecze i mam zamiar wykonywac dipsy. Myslicie ze to pomoze ? Prosze o ewentualne wskazowki. Zdjecie stare, ale mysle ze wam troche zwizualizuje moj problem
Zmieniony przez - furiata w dniu 2010-03-20 22:19:30
pompki na poreczach w wersji na klatke to najodpowiedniejsze cwiczenie w twoim przypadku. w ogole jedno z czolowych jesli chodzi o robienie masy calej klatki w ogole;)
mozesz zamiennie wyciskac na skosie w dol,ale jako priorytet wzialbym wlasnie pompki.mnie klata nie rosla wlasciwie wcale,a odkad wrzucilem do planu to cwiczenie jestem zadowolony,bo klatka wyglada znacznie lepiej. takze polecam.
a tu masz ciekawy artykul pokazujacy,ktore cwiczenia sa efektywne bardziej,a ktore mniej na konkretny rejon klatki. dipsy z obciazeniem(jesli sie nie myle) wygrywaja zdecydowanie jesli chodzi o dol klatki,a i sa liderem jesli chodzi o gore zdaje sie,oraz drugie jesli chodzi o srodek;d no to chyba wystarczy w podjeciu decyzji.
1269125421000
MOREPOWER
Wysłana - 21 marca 2010 00:39
Hmm, zastanawiałem się wpierw chwilę, czy aby na pewno chodzi tutaj tylko o dół klatki, szkoda, ze nie widać"pełniejszej"sylwetki.
Co do poprzedniego postu-jak mniemam to pomyłka i chodziło o to, ze dipsy są liderem jeżeli chodzi o DÓŁ, a nie górę klatki. Bo i w gruncie rzeczy tak właśnie jest. Jeżeli ćwiczysz splitempartia raz w tygodniu[nic nie napisałeś o swoim dotychczasowym treningu konkretniej...a powinieneś], to możesz zrobić np. taki plan. Dipsy z obciążeniem 4-5 serii Wyciskanie hantli na góre klatki, może być z supinacją jak najbardziej, 4 serie rozpiętki 3-4 serie
Nic wymyślnego, a taki komplet ćwiczeń już powinien zrobić swoje. Jak drugie ćwiczenie będziesz robił z supinacją, to nawet i środek klatki może ładnie popracowac w tym treningu.
Oczywiście to nie było jedyne rozwiązanie jakie przyszło mi do głowy-ale czasem te najprostsze bywają najlepsze. Zresztą do końca nie wiadomo, czy potrzebujesz"bardziej intensywnego"rozwiązania. Jeżeli do tej pory wykonywałeś dosłownie TYLKO wyciskanie na płasko[jeżeli sztangą-to wiedz, że są o wiele lepsze ćwiczenia na rozbudowanie klatki piersiowej] i na skosie górnym to być może to wystarczy[swoją droga dość mały komplet ćwiczeń jak na dział dla zaawansowanych].
Tak czy siak-nie ma opcji, zeby ciężkie dipsy z obciążeniem, wykonane z dobrą techniką, nie ruszyły twojej klatki. Ten plan raczej starczy ale jak piszę-w razie czego można pomyślec nad nieco większym atakiem na klatke...
Zmieniony przez - MOREPOWER w dniu 2010-03-21 02:00:48
Specjalista -
1269128375000
kachas
Wysłana - 21 marca 2010 08:01
Jak chcesz zaatakować na ostro klatkę to zrób może tak. 1. Dipsy 4s max 2. Wycisk hantli skos 35st 3s 3. Rozpietki płaska 4. Na koniec rozpiętki na skosie 45st 2s 15p chwyt młotkowy Nie wyciskaj na płaskiej bo to jest strata czasu. Po 6 tyg zmień kolejność na 2,1,3,4
Zawsze wolałem wiedzieć niż wierzyć i czuć zamiast myśleć.
1269154869000
Ballomus
Wysłana - 21 marca 2010 11:05
Trening Morepowera jest bardzo dobry i powinienes go zastosowac.
Kachas, dlaczego dipsy 4 serie max? Kaleczysz najlepsze cwiczenie maksami. "Maksy" oznaczaja brak progresji ciezaru i brak walki o ciezar. Dowieszaj obciazenie. Na przyklad 5 serii dipsow x10-6 powtorzen, progresja co serie i co trening. Potem juz to, co podal Morepower.
I tak jak Morepower, pamietaj o prawidlowej technice. Nogi wysuniete odrobine w przod, tulow pochylony w przod tak, by glowa miala pod soba stopy. Klatka maksymalnie wypieta, lopatki sciagniete. Co wazne - utrzymujesz ta pozycje przez caly czas trwania cwiczenia. Lokcie podczas schodzenia w dol maksymalnie na boki, wykonujesz pelen zakres ruchu, az do samego dolu i wybijasz sie poprzez scisk miesni piersiowych. Nie doprowadzasz do przeprostu ramion. Kontrolowanym ruchem opuszczasz sie w dol.
Ekspert -
1269165936000
ronie220
Wysłana - 21 marca 2010 12:38
Dipsy powinny zniwelowac problem.
Ale prosze tez niezapominac o skosach ujemnych-ktore tez sa podstawa na dole czesci klatki.
Z zaznaczonego rejonu -widac ze w duzej mierze zalezy ci na dolnych-zewnetrznych czesciach.Wiec szerokie wyc.hantli /rozpietki bym widzial w dalszej kolejnosci treningu.
Zastosuj trening morepowera. Prosty-mocny i dobry. Jezeli klatka nie ruszy bedzie trzeba wymyslac inne hybrydy.
czy pomylka? sugerowalem sie wykresem z linka,ktory podalem i tam dipsy sa w czolowce nie tylko jesli chodzi o dol klatki bralem pod uwage zwlaszcza mean,ale i w peak to wciaz czolowka..
no ale generalnie mialem na celu tylko pokazanie ich wartosci ogolnej w budowaniu klatki,w tym zwlaszcza-jej dolu.
1269171944000
furiata
Wysłana - 21 marca 2010 16:00
Mój trening na klate wyglądał tak: Wyciskanie płasko 10,8,8,6 (I seria 56kg - co serie +10kg ciężaru) Wyciskanie skos 35st 10,8,8,6 (j/w) Rozpietki 8,8,8,8 (stały ale solidny ciężar, przy ktorym czuje ze miesnie ostro pracuja)
Jak narazie nie mam mozliwosci trenowania na skosie ujemnym ale za jakis miesiac wymieniam sprzet na bardziej profesjonalny.
Cwicze juz około 1,5 roku. Masa w gornej czesci klaty skacze, dol natomiast zaczyna wygladac tragicznie. Zastosuje sie do waszych wskazówek. Dzieki za wszystkie wypowiedzi. Jutro ruszam z dipsami, dam znac czy dolna czesc klatki zaczalem wreszcie "czuc"!
Zmieniony przez - furiata w dniu 2010-03-21 16:02:06
Ciagle do przodu!~
1269183636000
kachas
Wysłana - 21 marca 2010 19:35
Do Ballomus. Pytasz dlaczego dipsy max więc odpowiadam. Koleś opisał swój dotychczasowy trening na klatkę, a z niego można chyba bardzo łatwo wyczytać że DIPSÓW! nigdy nie robił, a ty chcesz żeby do tego jeszcze podwieszał ciężar. Niech zrobi 4 serie na maxa już teraz mogę powiedzieć że w pierwszej serii zrobi max 10p potem siła mu drastycznie poleci, a na podwieszanie ciężaru to ma jeszcze czas. Nie ma sensu dawać progresji jeśli ktoś nawet nigdy nie robił dipsów. Najpierw niech się przyzwyczai do swojego ciężaru ciała, a potem podwiesza.
Zawsze wolałem wiedzieć niż wierzyć i czuć zamiast myśleć.
1269196546000
Hubert81
Wysłana - 21 marca 2010 20:46
Błędne myślenie. Niech robi serie w przedziale 6-8 powtórzeń, ewentualnie nawet mniejszym. Fakt, na pierwszym treningu może nie zrobić nawet założonej liczby powtórzeń w seriach bez obciążenia. Ale za tydzień już zrobi, więc za dwa należy podczepić dodatkowy ciężar żeby zachować progres. Robienie "na maksa" sprawi, że za miesiąc, dwa będzie trzaskał kilkadziesiąt pompek... i nic poza tym.
Kachas, bez obaw...Jeżeli chłopak zrobi 10 powtórzeń, to już tutaj może śmiało stosowac progresje[która jest kluczowa tutaj, jako że pompki są pierwszym heavy ćwiczeniem]i dowieszać-nawet małe ale jednak-obciążenie. Więc jednak ale raczej...serie MAX odpadają. Po prostu MAX to na pewno nie jest to, co widziałbym w pierwszym, ciężkim ćwiczeniu...