Siemanko wszystkim. Wiem ze to nie jest jakas straszna kontuzja lecz pytam was o zdanie. W poniedzialek na trneingu wyskoczylem i przy ladowaniu zle stanalem tzn. stanalem na zew. krawedzi lewej stopy. Poczulem lekkie strzykniecie. Na poczatku chodzic nie zbyt moglem to skakalem na prawej nodze ^^. Dzisiaj juz chodze normalnie na tej lewej nodze lecz zdarza mi sie poczuc lekki bol na piecie. Noge mialem strasznie spuchnieta ale juz zeszlo i zosdtalo tylko troche. Ale nadal mam sine pod kostka. Znacie jakies sposoby zeby sie wykurowac? Moze ktos mial taka przygode ;( i cos moze poradzic? Moze jakies cwiczonka?
Caly czas robie sobie oczywiscie oklady z lodu i altacetu.
ja osobiscie mialem tak pare razy, nigdy nie skonczylo sie szpitalem, wiec nie wiem czy byla skrecona, zlamana czy cos. Kiedys jak gralem w noge i nie wyszedl mi "trik" tak niefortunnie stanalem bokiem stopy ze ledwo doszedlem do lawek przy boisku. Na poczatku bol taki ze bylem pewny ze mam skrecone kostke i sam do domu nie dojde. Minelo po 1h i jakos doszedlem. Co prawda bol sie troche jeszcze trzymal. Jeszcze kilkakrotnie sobie "prawie" kostke skrecilem
Rada? dalej smaruj altacetem i przykladaj lod. Ogranicz wysilek dla tej nogi do minimum. Jak sie nie poprawi to lekarz, nie ma co lekcewazyc zwichniec i skrecen, mni dawno wybity kciuk leczony altecetem {^^) po 15min grania w fife street na ps poprostu odpada z bolu, naszczescie gram raz na pol roku.
1268330793000
bokser7393
Wysłana - 11 marca 2010 19:07
Nie raz. Być może odpoczniesz od treningów. Żadne Altacety nie pomogą, musisz iść do lekarza i jak nie wpakuje Ci nogi w szynę lub w gips to możesz mówić o szczęściu. Jak nie pójdziesz teraz to będzie się za Tobą ciągnęło.
Dopóki walczysz Jesteś zwycięzcą...
Specjalista -
1268330865000
Skoczek135
Wysłana - 11 marca 2010 19:25
bokser nie pocieszasz ;(
Tylko ze mnie juz przestaje bolec. Juz w domu mnie nosi i sobie robie walke z cieniem etc. ^^ Tylko chcialem sie dowiedziec jakimi jeszcze metodami mozna ja leczyc bo mam caly czas noge zamrozona :P
Przemasso z tym kciukiem to mnie rozbawiles.
Ja mialem taka sytuacje ze z 10-15 min posiedzialem i poruszalem noga a za chwile wrocilem na mate i cwiczylem dalej. Dopiero w domu mnie roz***a*o ^^
Normalnie praktycznie bez bolu robie noga rotacje powoli i nic nie boli(chyba ze juz do przesady przekrecam noge)
1268331943000
bokser7393
Wysłana - 11 marca 2010 19:29
Nie ignoruj tego. Musisz unieruchomić nogę na jakiś czas, inaczej wątpię, żeby dało radę. Idź do lekarza niech to obejrzy, powinieneś iść zaraz po tym jak Ci spuchła.
Dopóki walczysz Jesteś zwycięzcą...
Specjalista -
1268332162000
Puar
Wysłana - 11 marca 2010 19:33
Skoczek, miałem identycznie jak Ty, tylko załatwiłem się biegnąc po wertepach. Zeszło wszystko po około miesiącu samo i obyło się bez żadnej wizyty u lekarza. Przez kilka minut zrobiłem sobie tylko okład z lodu i już Nie usztywniałem itp. Mój kolega też tak miał i też samo mu przeszło.
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
1268332410000
Skoczek135
Wysłana - 11 marca 2010 19:34
w takim razie pojde ;/ jak by ktos mial cos do powiedzenia to pisac
Puar a Ciebie tez przestalo bolec po 3-4 dniach? Ja tylko mam to sine pod kostka i bardzo lekko opuchniete. Ale pojde jutro albo w sobote do lekarza.
Kazdy dostaje po sogu za rady ^^ (o ile wejda)
Zmieniony przez - Skoczek135 w dniu 2010-03-11 19:36:38
1268332466000
bokser7393
Wysłana - 11 marca 2010 19:38
Przechodzi jak jesteś super elastyczny i masz kości z gumy. Nie pitol tylko idź, bo później możesz żałować, kostka lubi się odzywać po kontuzji.
Dopóki walczysz Jesteś zwycięzcą...
Specjalista -
1268332681000
Skoczek135
Wysłana - 11 marca 2010 19:39
W sumie nie raz mialem taka akcje z kostka i zawsze domowymi sposobami sie leczylem tylko nigdy nie mialem sinego pod nią :D
1268332781000
Puar
Wysłana - 11 marca 2010 19:41
Niestety nie, Skoczek. Przestało całkowicie boleć równolegle z zejściem opuchlizny, czyli mniej więcej po ponad miesiącu.
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
1268332873000
Skoczek135
Wysłana - 12 marca 2010 18:00
Jednak poczekam do poniedzialku. Jak przestanie zupelnie bolec to wracam na trening a jezeli nie to jade do lekarze :D