z rana trzeba rozkręcić metabolizm po całej nocy więc pożywny syty posiłek nie tylko daje energii na cały dzień ale również zmusza do ruszenia tyłka metabolizmu.
Było pisane o braku apetytu z rana, są też dostępne środki pobudzające apetyt:
Megabol - Dibencozide Magnum
http://www.sfd.pl/sklep/?katid=24 A ja robię tak i na apetyt nie narzekam:
Pobudka 5 30
Kilka minut rozgrzewki (pajacyki, skipping, i ogólne rozciaganie)
Wypijam do tego 300 ml mineralnej i do WC
Potem robie śniadanie (płatki owsiane) i jem je powoli! czytając sobie gazete!
Wychodzę z domu o 6:50 więc mam ok 1,2 h na to wszystko!
No do tego dochodzi wysiłek podczas dnia i Ciężki trening, rower i ogólnie cała dieta!
Może za bardzo opychasz się na noc?
Najlepiej Wklep swoją dietę, coś poradzimy