Witam, na ogół ćwiczę boks miałem też styczność z Muay Thai, jednakże nie po to tu napisałem. Jakieś dwa tygodnie temu byłem na treningu MT i trener postanowił zrobić trening w parterze w konsekwencji dostałem jakąś dźwignię na łokieć i do tej pory mnie boli, nie mogę wyprostować ręki. Trenując na boksie dotkliwie czuję ból gdy nie trafię do celu lub w tarczę, nie mogę wkładać w cios dużej mocy bo strasznie rwie. Nawet rozgrzewam łokieć dwa razy bardziej niż powinienem ale i tak podczas treningu czuję ból. Podczas ćwiczeń na siłowni również czuję jak łokieć daje o sobie znać. Po jakim czasie mi to przejdzie? A może nie przejdzie i mam iść do chirurga? Chwyt/dźwignia jaką zastosował przeciwnik na treningu wyglądał/a tak : Od 55s do 58 sekundy doskonale widać:
ta dźwignia to dźwignia na łokieć - balacha. Też tak kiedyś miałem ale po tygodniu przeszło tylko że nie chodziłem na treningi. Na treningu nie siłuj się tylko odklepuj
1265119253000
93mati93
Wysłana - 02 lutego 2010 15:03
Ja przez półtora tygodnia dałem sobie spokój z treningami, ale dalej boli.
z tego co widziałem to założył ci balache wychodzi na to że za bardzo ci wygiął rękę w stawie i dlatego cię boli ja bym ci radził iść z tym do lekarza który pewnie ci przepisze jakąś "magiczną" maść przez którą będzie cię mniej boleć pozdro
życie to nie bajka, nie posmera cię po jajkach
1265119414000
Bobrzon
Wysłana - 02 lutego 2010 15:03
Miałem jakieś 2 miesiące temu ten sam problem.Musisz smarować łokieć jakąś maścią rozgrzewającą i ćwiczyć hantelkiem z małym obciążeniem.Ja tak robiłem i po tygodniu mnie przeszło.
Veni Vidi Vici
1265119437000
93mati93
Wysłana - 02 lutego 2010 15:09
Jakie ćwiczenia miałbym wykonywać? Wczoraj robiłem normalny trening na biceps podczas ćwiczeń nie bolało. Boli mnie gdy wyginam lekko do tyłu, lub przestrzelę cios na tarczę.
Też boksuje, ze swojej strony na tego typu dolegliwości, polecam ci basen, basen i jeszcze raz basen. Naprawdę pomaga jak nic innego, do tego kup sobie maści rozgrzewające i smaruj łokieć. Siłownie sobie odpuść, do czasu aż ne będziesz odczuwał bólu.
1265121275000
Saida
Wysłana - 02 lutego 2010 19:53
Jakieś zasinienie bądź obrzęk?
Jeśli nie, to ZAZWYCZAJ lekarze nakazują 2-3 tygodnie przerwy od treningów i odpowycznek. Jeśli nie chcesz iść do lekarza, to proponuję stosowanie maści ze środkiem przeciwzapalnym, jakąś maść rozluźniającą (zmniejszającą napięcie mięśni), delikatne ćwiczenia (mając niedawno taką kontuzję ćwiczyłam podczas kąpieli - mając rękę pod wodą starałam się ją maksymalnie wyprostować i maksymalnie zgiąć, pomogło). Na treningi doraźnie (żeby nie pogarszać kontuzji) - bandaż elastyczny lub stabilizator na łokieć, tylko nie używaj za długo.
Tak jak pisze Saida, tylko ŻADNYCH maści rozgrzewających na ten łokieć, zapomnij o Ben Gayu Najlepsze sa zawierające ketoprofen lub voltaren.
Pure Guinness
Znawca -
1265147804000
cynik75
Wysłana - 02 lutego 2010 23:09
14 miesięcy temu miałem przeciągnietą balachę ( bez złamania kości czywyłamania stawu). 2 miechy temblaka, pełen wyprost i zgięcie wróciły po okołó 4-5 miesiącach, pobolewa do tej pory.
Wylecz łapę do końca i dopiero bierz się za treningi.
grappling record 6-10-0 słabiutko :( starość nie radość
1265148597000
93mati93
Wysłana - 02 lutego 2010 23:51
Przed przeczytaniem 3 powyższych postów posmarowałem łokieć maścią "NAPROXEN". Jest to jakaś maść rozgrzewająca którą moja mama stosowała na ból pleców, na tubce jest zaznaczone iż na łokieć też działa.
"NAPROXEN" Skład 100g żelu zawiera : Substancja czynna: naproksen 10,0 g Substancje pomocnicze: mentol, wodzian chloralu, podłoże żelowe, glikol propylenowy, Aseptina M, Aseptina P, Woda oczyszczona.
Czy dobra jest ta maść? Czy jednak kupić coś w stylu voltaren emulgel? Saida: Żadnego zasinienia ani obrzęku nie ma. Cynik75: Nie łam mnie, tyle czasu bez treningów :(