Podobny temat zamieściłem w treningu i w zdrowiu, ale nie do końca mi pomogli. Mam problemy ze snem. Zasypiam ok. 23:00, a budzę się ok.5:00(6 godzin snu). Najgorsze jest to, że mogę spać do oporu:/. Wkurza mnie takie wczesne wstawanie, ponieważ niedosyć, że jestem niewyspany, to jeszcze psuje mi to dietę. Przez to muszę jeść 7-8 posiłków i mam nadmiar białka. Mam w związku z tym 2 pytania: 1. Czy jak się obudzę o 5:00, to mogę spożyć kilkanaście gramów białka, np. z twarogu(jestem wtedy głodny) i spowrotem położyć się spać(od czasu do czasu udaje mi się przysnąć jeszcze na godzinkę)? 2. Co mam zrobić, żeby spać normalnie?
Mnie sie wydaje, że budzę się dlatego, że w weekendy co drugi tydzień, dwa dni pod rząd muszę właśnie wstawać o tej godzinie. Może mój organizm się do tego przyzwyczaił. Dla mnie wogóle to jest trochę dziwne. Do niedawna spałem ok. 9 godzin, teraz jakby z dnia na dzień przerzuciłem się na 6 godzin i np. siłę do treningu mam taką samą lub nawet większą niż wtedy. W dzień też nie czuję się zbyt zmęczony, no może trochę częściej ziewam.
1102600633000
Sachem
Wysłana - 09 grudnia 2004 16:17
no to w czym problem? chlopie nic tylko sie cieszyc ze 6 godzin Ci starcza, masz wiecej czasu na zycie!!!
a ziewanie to naturalny sposob oczyszczania pluc wiec ziewaj ile tylko mozesz (dotleniasz sie)
Zmieniony przez - Sachem w dniu 2004-12-09 16:19:28
No ale tak z dnia na dzień przerzucić się z 9 na 6 godzin snu to trochę dziwne...
1102622843000
anarki111
Wysłana - 13 grudnia 2004 09:29
Może znalazłem wyjście z tej sytuacji. Nadal budzę się wcześnie, ale od razu jem śniadanie i idę spać. Niestety na śniadanie jem owoce i piję 2 szklanki mleka. Wiem, że takie produkty przed spaniem nie są za dobre, ale myślę że katastrofy nie będzie.