nie zgodze sie z dragonem
rzeczywiscie trenowanie sztuk walki nie jest dla kazdego bo jest to drogi interes (w wiekszosci duzych miast kostuje od 50 do 100, a w malych okolo 30 - 50 zl), ale na pewno sie oplaca!!! ja trenowalem kicka i pomimo ze zycie zmusilo mnie do przerzucenia sie na kultrystyke, to jakbym mial okazje wrocic to pomimo dosyc juz poznego wieku (20 lat na sw to troche pozno, mam 2 lata przerwy) nie wahalbym sie nawet przez sekunde.
z trenowaniem w domu wiaze sie kilka powaznych problemow: jeden podtawowy to taki ze nie da sie tego zrobic!! nauczysz sie sporej ilosci bledow i im dluzej bedziesz cwiczyl w domu tym wiecej ich bedzie i tym trudnie bedzie ci ich sie pozbyc w przyszlosci, poza tym trenowanie niektorych elementow samemu jest albo niewykonalne (rzuty), alo wrecz niebezpieczne (rozciaganie, kopniecia obrotowe). Podsumowujac wiecej sobie zaszkodzisz niz pomozesz, ale to jest tylo moje osobise zdanie (jak bylem mlodszy to naogladalem sie rockiego i ojciec kupil mi worek i rekawice. Walilem w niego dniami i nocami, studiujac pilnie wszystkie mecze bokserkie jakie puszczali w tv. Kiedy poszedlem do klubu i trener powiedzial mi ze wszystko robie zle to najadlem sie wstydu

ps SW to najlepsza rzecz na swiecie kiedy raz zaczniesz trenowac to z toba koniec, bedziesz plakal nad kazdymopuszczonym treningiem.
pozdro