Witam , mam takie pytanie a w zasadzie problem. Mam 22 lata, troszkę "tuszy" i prawdopodobnie coś z sercem (aktualnie przechodzę badania specjalistyczne) i spytałem się lekarza co mam robić, jaki rodzaj "wysiłku fizycznego", to powiedział mi że ABSOLUTNIE nie siłownia, lecz uderzanie w worek bokserski, tennis, gimnastyka w domu. Wiadomo że odpada tennis i gimnastyka w domu bo są to raczej "słabe" zabawy jak dla mnie, został worek bokserski. I teraz pytanie do was, bo są dwie możliwości: 1. Albo kupię coś do "domu" lub piwnicy , jakiś worek ale stacjonarny , tak żeby można było go przenosić, nie wiem czy istnieje takie coś , żadne podwieszane na ściane ani sufit , mam pokój mały także za bardzo przechylać się nie może... 2. Zapisać się do klubu bokserskiego, no własnie , tylko tam pewnie jest takie coś , jak sparingi z innymi , a ja wlasnie nie chce sie boksowac bo mi to nie potrzebne ...
Zapisz się do klubu i powiedz trenerowi co jest co, na pewno zrozumie twoja sytuację lepszy trening w sekcji bez sparringów niż młócenie w domu w worek
"Wylewając pot na treningu, oszczędzasz krew w czasie walki" "On the street nobody can hear you tap out"
1266932651000
kerpalwroc
Wysłana - 23 lutego 2010 14:57
Tylko kolega jest zapisany w innym mieście i mowi ze ciezko jest, tzn na koniec treningu po 300 brzuszków, a ja nie moge przesadzac z wysilkiem bo wykituje, takze jakies wysilkowe odpadaja.. i myslicie ze trener bedzie chcial tez takiego kogos jak ja trenowac ? nawet jesli chodzi o sama technike "nawalania" w worek albo gruszke ?
1266933438000
kerpalwroc
Wysłana - 23 lutego 2010 14:57
BTW. mowimy o klubie Gwardia Wrocław...
1266933471000
SFD
Wysłana - 23 lutego 2010 14:59
jezeli to grupa rekreacyjna to trener nie powinien robic problemow. Powiesz jaka jest sytuacja, ze masz cos z sercem, nie chcesz sparowac a przy zbytniym wysilku poprostu bedziesz mowil: STOP. jest zasada: klient nasz pan ;]
1266933592000
kerpalwroc
Wysłana - 23 lutego 2010 15:05
A lepsze są prywatne sekcje czy kluby takie jak Gwardia ? , bo wiem że prywatne droższe sa... ale czy warto ?
1266933911000
Sumiasty
Wysłana - 23 lutego 2010 15:06
Imo walenie w worek nie znając podstaw to bezsens. Zapisanie się do klubu to zdecydowanie najlepsze rozwiązanie. Aeroby na rozgrzewkę, worek, technika i spalasz "tusze". ;) Polecam też ćwiczyć w bluzie, z czasem może nawet w dwóch. Ponadto przydała by się dieta, albo chociaż zdrowe odżywianie (http://www.sfd.pl/10_wskaz%F3wek_%BFywieniowych-t315293.html). Sam staram się to wszystko praktykować, a też mam problemy z sercem, i waga powoli spada. Powodzenia.
1266933998000
SFD
Wysłana - 23 lutego 2010 15:08
co rozumiesz pod tym pojeciem? wszystkie sekcje sa prywatne, tyle ze na niektorych nie placi sie, bo sa one nastawione na zysk z zawodow i wyszukiwanie talentow, a na innych sie placi za kazdy miesiac i trener cie uczy. Jezeli masz 22lata to raczej platna sekcje, bo na bezplatna nikt cie nie wezmie, juz jednak troche stary jestes.
Lece na trening, nara
Zmieniony przez - Przemasso w dniu 2010-02-23 15:08:39
1266934105000
kerpalwroc
Wysłana - 23 lutego 2010 15:17
Sumiasty własnie o to chodzi że dieta jest i zdziwiłbyś się jak się odżywiam , lekarze podejrzewaja że nadwaga jest przez problemy hormonalne... a nie z obżerania... nigdy dużo nie jadłem a ważę koło 110kg przy 180cm , owszem mogę być ciężki ale żeby były muły a nie ... sam wiesz co ;] ALe najpierw pójdę do gwardii i spytam się a pozniej prywatne cos poszukam , nie wiem czy we Wrocławiu coś konkretnego jest...
1266934622000
Lady M www.fight24.pl
Wysłana - 24 lutego 2010 17:30
takze jakies wysilkowe odpadaja
yyyy, to co Ty chcesz z tym workiem robić? praca na nim to jest zaj*bisty wysiłek poza tym w klubie nie powinni robić Ci problemów, ludzie z różnymi schorzeniami przecież trenują rekreacyjnie.
"No matter your goal, achieving it always starts with belief - do not underestimate the strength within."