Witam, mam taki dylemat. Zapieprzam cały dzień i w związku z tym trening mam o 20 albo 20.30. O 21.30 albo nawet później wypijam wheya i jem 300 g owoców. Zostaje mi jeden posiłek po 22 i tu pojawia się problem, bo jeżeli zjem normalny po treningowy to nie mam potrzebnych na noc tłuszczy, no i białko z szybkiego źródła. Nie jestem w stanie już zjeść twarogu na noc, po tym posiłku idę spać bo o 6 pobudka. Moim celem na najbliższe miesiące jest siła, więc regeneracja to priorytet. Więc może dodam węgli tuż po treningu i zjem potem twaróg/oliwę/warzywa? Może po treningu zamiast wheya i owoców ryż/kura i potem twaróg? Tylko że po takim posiłku może mnie zmulić i zasnę zanim doczekam posiłku na noc. Po 22 zmęczenie jest silniejsze niż głód.
a kto Ci powiedzial, ze na noc tluszcze sa potrzebne? jezeli bilans zgadza Ci sie przez caly dzien - to jest ok na noc bialko z szybkiego zrodla tez srednio, ogolnie wazniejsza sprawa jest aby spelnial ten posilek zasady posilku potreningowego a nie 'ostatniego przed snem'
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Znawca -
1252666078000
Hubert81
Wysłana - 11 września 2009 12:51
No właśnie z jednej strony szybkie białko na noc niezbyt, a z drugiej po treningu szybkie białko konieczne. Tłuszcz na noc nie jest konieczny, nie napisałem tego, tyle że właśnie odjęcie go z wieczornego posiłku zakłóci bilans, poza tym fajnie syci bo potrafię budzić się w nocy głodny.
to dodaj wiecej tluszczu w poprzednich posilkach w ciagu dnia na noc co do bialka sa rozne 'opinie' z jednej strony - wolnowchlanialne bedzie uwalnialo aminokwasy przez caly okres snu stopniowo
z drugiej strony - przy szybkowchlanialnym bialku, aminokwasy zostana szybciej udostepnione ale metbolizm ktory podczas snu spowalnia bedzie przez dluzszy czas je wykorzystywal takze tym bym sie nie przejmowal mozesz zjesc rownie dobrze ww z wolnowchlanialnym bialkiem
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
Znawca -
1252666490000
Hubert81
Wysłana - 11 września 2009 13:02
To jest właśnie mój dylemat, chcę zrobić optymalnie dla celu jakim jest masa siłowa.
Czyli po treningu whey/węgle i na ostatni białko/węgle? Jestem ektomorfikiem, nigdy mnie nie zalewa więc nie boję się o te węgle wieczorem, zawsze do twarogu na noc dodawałem razowca i efekt widoczny na zdjęciu.