Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Autor

Po skręceniu kostki - rehabilitacja

el nino

Wysłana - 27 marca 2006 12:01    Edytuj Cytuj

Sprawdź swoje BMI


Witam.
Jakiś czas temu skręciłem staw skokowy. Lekarz zrobił prześwietlenie, kości całe, ale skręcenie dość poważne.
Nogę w usztywnieniu miałem ok 3 tygodni(najpierw w szynie potem w gipisie).
Teraz już mam "wolną" noge i chciałbym się jak najszybciej wyleczyć. Jeszcze utrzymuje się niewielka opuchlizna.
Co mogę zrobić w domu, aby przyspieszyć leczenie?
Mam Altacet(będę smarował) i zamierzam wsadzać co jakiś czas nogę w wodę z octem.
 
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 27 marca 2006 14:28 
W większości przypadków polecamy:

Olimp - T-100

CENA: 67.00zł
SFD - SFD Complete Protein Plus

CENA: 39.00zł
Trec - Whey 100

CENA: 159.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

oska5

Wysłana - 27 marca 2006 14:28    Edytuj Cytuj
ja smarowałam noge Reparilem, polecam, wiem ze pytasz o cwiczenia w domu, wiec ja w domu to powoli rozciagałam, ale naprawde powoli, nic na siłe, codziennie troche, powoli w kazda strone
NIe wiem czy chodzisz juz normalnie czy nie, ale jesli kulejesz to polecam basen, (generalnie basen jest polecany, ale ja jak pojechałam jak mnie ta noga bolala jeszcze to wcale nie popływałam) ale do normalnego chodzenia! Zeby powoli obciazac, bo jak wiadomo cialo w wodzie wazy mniej wiec mogłbys wykonywac normalne ruchy jak to przy chodzeniu nie czujac bolu, moze to i smiesznie troche by wygladalo (chodzenie po basenie ) ale polecam.
Kąpiele ciepłe, z dodatkami jakis soli tez dobrze wplywaja, ale tak to powolne rozciaganie, wspinanie na palce, ale nic na siłe

Zmieniony przez - oska5 w dniu 2006-03-27 14:29:16
 
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -

el nino

Wysłana - 27 marca 2006 15:49    Edytuj Cytuj
Dzięki
Nie boli mnie bardzo, ale nie mam nawyku "poprawnego" chodzenia. Gdy robię krok do przodu to takie mam uczucie jakby cos się "naciągał" - ale to nie boli.
 
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach

oska5

Wysłana - 27 marca 2006 20:13    Edytuj Cytuj
no dokładnie, tez mialam cos takiego, z tym ze mnie to bolało i miałam wrazenie ze mi sie zaraz staw skonczy albo rozleci ale własnie rozciaganie (w miare mozliwosci i nie na sile) i wspinanie na palce na poczatku z ciezarem ciala przeniesionym bardziej na noge zdrowa na to mi pomoglo, ten basen tez niebylby zły do tego chodzenia
 
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -

el nino

Wysłana - 27 marca 2006 20:16    Edytuj Cytuj
Mam pytanie.
Ile czasu miałaś noge usztywnioną i po jakim czasie nie było śladu opuchlizny i najważniejsze - kiedy wróciłaś do poprzedniej sprawności
 
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach

oska5

Wysłana - 27 marca 2006 22:02    Edytuj Cytuj
noge miałam tylko 10 dni i bez gipsu, na opuchlizne NIE MASZ co patrzec bo ona sie utrzymuje baaaaardzo dlugo, nawet jak moglam juz wszystko robic normalnie to ona jeszcze była tak samo zasinienie.
do pełnej sprawnosci, tak ze mnie nie bolało i nie bałam sie skakac itp, kiedy nie czułam dyskomfortu to było ok 5 tyg od skręcenia czyli takie 2-3 tyg po zdjeciu szyny
 
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -

el nino

Wysłana - 28 marca 2006 17:23    Edytuj Cytuj
Ja zobaczyłem, że w porównaniu z wczorajszym dnie opuchlizna tracu na intensywności. Myslę, że gdzieś za 14-16 dni będę w 100% sprawny. Ale nic na siłę.

Dzięki
 
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach

casmi

Wysłana - 07 listopada 2007 18:26    Edytuj Cytuj
Mam pytanie odnośnie stopy.. ok. 3 tyg. temu skręciłem kostke i dopiero przedwczoraj zdjęli mi gips. wczoraj poczułem ból z przodu stopy przy palcach.. nie wiem jak to nazwać.. konkretnie na tych poduchach ;]. mógłby mi ktoś doradzić co mam z tym zrobić ? Dodam jeszcze że mam coś z największym palcem u nogi xD. Nie moge go mocno wygiąć w góre.. podejrzewam że mogłem kiedyś go złamać lub zrobić coś w tym stylu a teraz jest z nim problem. Nie wiem kompletnie czy te dwa przypadki co podałem są związane z tym bólem..
Piszcie prosze bo chciałbym wrócić do formy w takim stanie jak był przed skręceniem.. hmm.. choć w podobnym bo z tego co wiem kostka jest częścią organizmu najcięższą do wyleczenia.

Pzdr. ;]

Ps.. polecam wszystkim robienie treningu tynanowe kostki by je wzmocnić. ;)
 
...:::training::...

kradam

Wysłana - 07 listopada 2007 19:56    Edytuj Cytuj
FAQ. A problem z palcem spowodowało rozwiązanie rodem z III świata czyli gips (przy pewnych założeniach).
Specjalista -

casmi

Wysłana - 07 listopada 2007 20:14    Edytuj Cytuj
problem z palcem mam już od kilku lat. nigdy wcześniej nie miałem nogi w gipsie.
 
...:::training::...

kradam

Wysłana - 07 listopada 2007 20:57    Edytuj Cytuj
Haha. Musisz się jaśniej wyrażać, tak to napisałeś, ze wprowadziłeś w błąd moderatore
Możesz ten palec podnieść np. ręką?
Specjalista -
 
Odpowiedzi jest na 2 strony.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Po skręceniu kostki - rehabilitacja

Strony:  pierwsza  2   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.