Znajdz stabilizator / ortezę

Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 5926 razy
  • Autor

    Po operacji przepukliny nowa-metoda

  • proximus82
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 10 lat
    • LPA: 11

    Wysłano 18 maja 2009 23:47

    zgłoś naruszenie

    Witam. Tydzień temu mialem operacje przepukliny sposobem "Desardy" jest to ponoć nowa metoda stosowana niedawna mająca stanowić alternatywę dla stosowanych masowo operacji tzw "siatkowych" które nazywane są również Beznapięciowymi. Natomiast metoda Desardy nie zawiera w sobie elemetu wszczepienia siatki,ale ponoć zastosowane roziwązanie sprawia że jest ona tak samo skuteczna i bezpieczniejsza od wszczepianych siatek. Moje pytanie dotyczy tego czy ktoś z was miał operacje przepukliny tym sposobem,jakie macie wrażenia,i najwazniejsze jaki jest realny czas powrotu do sportu? każdy chirurg powie że 3 miesiące około,ale wiem że ludzie po siatkach zaczynają treningi już po miesiącu po operacji. Natomiast cieżko jest cos znaleźc na necie na temat sposobu Desardy ze względu na krótki czas stosowania tych operacji. Czy ktoś z was cokolwiek wie o tym sposobie.
    Najbardziej zalezy mi na opini co do powrtu do sportu tj w moim przypadku siłownia +bieganie,jakoś nie wyobrażam sobie bez tego życia, a widze że brzuchol powoli rośnie mimo że to dopiero pierwszy tydzień,a tu cieżko podskoczyć nawet..czy ktoś zna jakieś bezpieczne ćwiczenia w okresie dochodzenia do siebie po operacji? Pozdrawiam
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 02 lipca 2009 17:44

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • PGM
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 10

    Wysłano 02 lipca 2009 17:44

    zgłoś naruszenie
    Cześć!

    Niestety nie mogę odpowiedzieć bezpośrednio na twoje pytanie bo sam nie przeszedłem jeszcze operacji tą metodą. Myślę jednak, że wymóg powstrzymywania się przez 3 miesiące od wszystkich ćwiczeń w ogóle jest zbyt ogólny i zbyt rygorystyczny. Mogę to powiedzieć na podstawie moich własnych doświadczeń z przepukliną. Od kilku lat mam drobną przepuklinę której nie widać, ale którą wykryło badanie chirurgiczne i USG. Próbując funkcjonować z przepukliną przekonałem się, że o ile pewne ćwiczenia nadwyrężają przepuklinę, to są też ćwiczenia które nie wydają się tego robić. Istotne jest to, czy w ćwiczeniu występuje tłocznia brzuszna. Typowe ćwiczenia w których ona występuje to martwy ciąg, przysiady z ciężarami, wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia, brzuszki. Z tych ćwiczeń musiałem zrezygnować.
    Ale są też ćwiczenia które wykonuję od kilku lat I mimo tego nie nastąpiło żadne pogorszenie przepukliny. Są to np. francuskie wyciskanie sztangielki zza głowy (triceps), uginanie ramienia opartego na kolanie ze sztangielką (biceps), wszelkiego rodzaju wyciskania leżąc na ławce płaskiej (klatka). Te ćwiczenia nie wydają się w ogóle obciążać przepukliny. Wyciskanie sztangi zza głowy wydaje mi się w bardzo niewielkim albo żadnym stopniu obciążać przepuklinę. Podciąganie sztangi pod brodę i uginanie ramion ze sztangą też wykonuję bez problemu, choć te ćwiczenia mogą w pewnym stopniu wywoływać działanie tłoczni brzusznej. Bez problemu można też wykonywać cwiczenia na przedramiona ze sztangą trzymaną podchwytem i nachwytem, i rękami leżącymi na udach.
    Niestety przekonałem się, że intensywne i długotrwałe ćwiczenia aerobowe takie jak jazda rowerem czy nawet szybki marsz po jakimś czasie zaczynają obciążać przepuklinę. Nie wiem, dlaczego tak jest.
    Myślę że można z tego wyciągnąć wnioski co do tego jakie ćwiczenia można zacząć wykonywać jako pierwsze po operacji przepukliny i nie wrzucać ich wszystkich do jednego worka. Skoro lekarze pozwalają wykonywać nawet najcięższe ćwiczenia z ciężarami po 3 miesiącach, to chyba racjonalne jest przyjęcie że można te lżejsze ćwiczenia, nieobciążające przepukliny o których napisałem wyżej zacząć wcześniej. Dla mnie to nie jest tylko teoretyczna spekulacja, bo sam planuję niedługo poddać się operacjitą metodą taki mam właśnie plan rekonwalescencji.
    Bardzo mnie interesuje w związku z tym jak funkcjonujesz po tej operacji i jak przebiega twoja rekonwalescencja. Czy twoja przepuklina była duża? Gdzie miałeś operację?

    Jeśli możesz, to napisz do mnie na adres gmpp@vp.pl i podziel się swoimi wrażeniami. Tymczasem pozdrawiam i życzę udanego powrotu do sportu.

  • Tachon
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 357
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2770

    Wysłano 05 lipca 2009 01:36

    zgłoś naruszenie
    Panowie a nie da się naprawdę odczekać tych 3 miesięcy? Toż nie musicie leżeć tylko macie nie przginać przez ten czas. Później raz jest dobrze a raz jest źle. Czasami przepukliny wracają i tak w koło.
  • lombard23
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 38
    • Na forum: 8 lat
    • LPA: 173

    Wysłano 25 lutego 2012 21:01

    zgłoś naruszenie
    Witam
    Jeśli jeszcze zaglądasz na te forum, pomimo upływu czasu bardzo Cię proszę napisz czy przepuklina po operacji tą metodą nie powróciła? i czy powróciłeś do treningów? Gdybyś mógł napisać maila(lombi@interia.pl) kto Ci ten zabieg robił, gdzie to będę Ci bardzo wdzięczny.
    Pozdrawiam
    lambard23
  • lombard23
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 38
    • Na forum: 8 lat
    • LPA: 173

    Wysłano 22 kwietnia 2012 17:28

    zgłoś naruszenie
    Witam ponownie
    No cóż nikt mi nie odp na tym forum, ja przeszedłem plastykę przepukliny pachwinowej lewostronnej tą metodą 20.04.2012 i chętnie odpowiem jak to dalej będzie z rekonwalescencją. Jakby co mój mail lomi@interia.pl
    lambard23
  • tujacek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1
    • Na forum: 2 lata
    • LPA: 2

    Wysłano 29 kwietnia 2012 11:44

    zgłoś naruszenie
    Przeszedłem w ostatni piątek operację przepukliny. Siatki nie zakładali ale to chyba ta metoda. Wypisali mnie na drugi dzień i w nocy w worku mosznowym po nocy nagromadziło mi się jakiekoś płynu i teraz nie moge nawet usiąść. W szpitalu podkładali mi pod te "rzeczy" jakąś kulę ale nikt mnie nie informował po co. Co to może być.
  • lombard23
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 38
    • Na forum: 8 lat
    • LPA: 173

    Wysłano 29 kwietnia 2012 14:02

    zgłoś naruszenie
    W worku mosznowym gromadzi się woda, z tego co się orientuje najczęściej w jądrze po operowanej stronie. Mi chirurg kazał po zabiegu mieć uszykowane zwykle slipki gdyż utrzymują one jądra nieco powyżej w przeciwieństwie do np bokserek. Zobacz na wypis ze szpitala, tam powinna być metoda operacji?
    lambard23
  • lombard23
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 38
    • Na forum: 8 lat
    • LPA: 173

    Wysłano 06 października 2012 14:09

    zgłoś naruszenie
    Warto odczekać te 3 miesiące. Lekarz po 3 tyg. pozwolił pływać, ja pływałem po 4 tyg. Przez miesiąc tylko żabką. Do tego każdego dnia spacerowałem i to z każdym dniem coraz większe dystanse. Już po miesiącu potrafiłem przejść naprawdę kilka kilometrów. Trening siłowy po 3 i to rozpoczynając od pompek i drobnych ciężarów. Spotkałem się z opinią że po tej metodzie już po 2 miesiącach można robić niemal wszystko, jeśli musicie zarabiać na chleb to róbcie wszystko po 2 ale jeśli tylko możecie dajcie sobie z siłownią 3 miesiące spokoju. Gwarantuje, że dużo pływając, dobrze się odżywiając i biorąc suplementy jak BCAA nie będzie tak źle. Wystarczy kilka treningów po 3 miesiącach i mięśnie wrócą do formy.
    lambard23