Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 5799 razy
  • Autor

    Plan treningowy na drążek

  • donpatricc
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 547
    • Wiek: 32 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: Zależy w czym :) Aha, i lubię piwko+dobra muza+ bilard :)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2264

    Wysłano 14 marca 2008 23:23

    zgłoś naruszenie
    30 to rzeczywiście jazda w takim czasie :)

    Ale, gdyby nie wiara to pewnie samolotów by dzisiaj nie było ;)

    Już Ktoś wyżej napisał, że dobre jest podciąganie się z krzesła (ja wolałem podskoczyć) i powoli opuszczać się w dół. Do tego co któryś dzień podciągałem się po kilka razy (ile wlazło) do połowy i tak coraz więcej :)

    Aha - nie wiem , czy to dobry pomysł, ale mi sie sprawdzał, tak z głupa (mam drążek w drzwiach do pokoju) prawie zawsze jak wchodziłem lub wychodziłem z pokoju to przy pomocy drążka (z rozmachu się podciągałem) :)

    Ale pewnie najlepsza sprawa to czysta technika :)
    sam nie wiem...
  • wiadomo_kt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 794
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 10706

    Wysłano 15 marca 2008 00:15

    zgłoś naruszenie
    techinka wazna bedzie zwlaszcza na egzaminie tak jak czytam na forum, ilosc zaliczonych podciagniec bedzie mniejsza niz maks domowy, bo raz to technika, a dwa to instruktor decyduje kiedy sie z tego drazka opuscic :)
  • Raad
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 67
    • Wiek: 28 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1269

    Wysłano 17 marca 2008 13:19

    zgłoś naruszenie
    ja z podciaganiem na drążku nigdy nie miałem problemów(nadchwytem, podchwytem wasko szeroko)(a w liceum nawet poprawilem rekord szkoły 36 razy podchwytem) i wcale nie jestem najlrzejszy, a zaczynalem tak o, bez planu, podciagalem sie jak tylko przypomniałem sobie o drążku, czasem nawet 20 seri dziennie
    ilość powturzen zwiekaszałem stopniowo co tydzien dokladałem 1 lub 2 w zależności od mozliwości,
    proponuje zaczac od podciagniec z ugiebtych rak , a pozniej stopniowo starac sie robic pełne podciagniecia , stopniowo nie agresywnie zwiekszajac ilosc powtorzen , proponuje tez robienie seri z duzymi przerwami kilka razy dziennie
    ja sie nie znam, tylko mówie z wlasnego doswiadczenia i doswiadczenia mojego mlodszego i szcuplego brata, który niebył dobrzy w tym...
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 67
    • Wiek: 28 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1269

    Wysłano 17 marca 2008 13:27

    zgłoś naruszenie
    a co do techniki , moim zdaniej jest bardzo warzna, ale na poczatku ciezko mowic o technice , jak sie nie mozemy podciagnąc ani pol razu;)
  • Deqstator
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 6
    • Na forum: 4 lata
    • LPA: 44

    Wysłano 26 lipca 2010 19:48

    zgłoś naruszenie
    podciąganie.pl :)
    moim zdaniem jeśli będziesz sumiennie wykonywał ten plan to... i tak nie podciągniesz się 30x, ale poćwiczyć nie zaszkodzi. każdy jest inny ;D
    Siemasz Goliat
    jestem Dawid
  • komplexo
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 141
    • Wiek: 21 lat
    • Na forum: 4 lata
    • Trenuje: kilka miesięcy poważniej
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1801

    Wysłano 26 lipca 2010 20:39

    zgłoś naruszenie
    faza negatywna to podstawa u wielu przypadków na początku jest bardzo pomocnym sposobem.
    Chociaż podciaganie niepełne czyli w.w z nogami na ziemi też jest dobrym pomysłem. Lub zastosuj zwis na drążku na ugietych ramionach na jakiś określony czas
  • QUEBLO
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 23504
    • Wiek: 30 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: generalnie od podstawówki cały czas jakieś sporty,po prostu nie lubie braku ruchu
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 129652
    • Status:Specjalista

    Wysłano 26 lipca 2010 22:08

    zgłoś naruszenie
    jak ani razu to tylko faza negatywna zostaje lub zamiennik jakim jest ściąganie wyciągu(jeśli chodzi na siłownie)ale jako że to zamiennik,wieć jak tylko osiągnie się to 1 powtórzenie to lepiej od razu przejść na podciąganie.

    No i jeśli ktoś nie potrafi nachwytem szerokim ani razu się podciągnąć to niech podciąga się neutralem(do szerokości barków lub troszke węższym) lub węższym podchwytem. To łatwiejsze nieco sposoby.
    "Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"

    www.pajacyk.pl
    www.kundelpolski.pl
  • ruzga
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 19
    • Na forum: 4 lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 1048

    Wysłano 27 lipca 2010 09:44

    zgłoś naruszenie
    Polecam przeczytać na temat treningu amstronga tym treningiem powinieneś się spokojnie wyrobić w 5 miesięcy do 30 podciągnięć , jedynie co przy nim potrzeba to systematyczności i dużo chęci gorąco polecam.