Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 10329 razy
  • Autor

    Piszczel... złamanie, stłuczenie

  • Dwuimienny
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 36

    Wysłano 28 stycznia 2008 13:45

    zgłoś naruszenie

    Witam wszystkich forumowiczów i moderatorów. Od dwóch miesięcy trenuję MT. Na sobotnim treningu miałem sparing z gościem który trenuje MT mniej więcej tyle co ja. Jako że boks w moim wydaniu na razie kuleje to dużo kopałem lowkickami. On zresztą też. Było całkiem nieźle dopóki nie nastąpił niefortunny wypadek. Chciałem zrobić okrężnego lowkicka żeby przygotować sobie pozycję. Niestety nie wiem czy źle obliczyłem dystans pomiędzy mną czy przeciwnik akurat nogę lewą nogę odstawił (kicka robiłem prawą) ale nie trafiłem w udo. Okazało się że on w mniej wiecej tym samym czasie tez chciał zrobić lowkicka ale nieco pozniej niż ja. Tak więc zamiast w udo trafiłem go chyba w kolano albo w górną część piszczela. Po uderzeniu poczułem potworny ból, ale chyba nic nie strzeliło ani nie chrupnęło. Chyba... sparing się oczywiście skończył a mi od razu wyskoczyła w miejcu uderzenia, jakieś pięc centymetrów pod kolanem wielka "krowa". Krwiak był naprawdę potężny, aż się zdzwiłem i przestraszyłem trochę. Posiedziałem jakieś 10min później wstałem i zacząłem robić brzuszki i pompki. I właściwie bardzo mnie nie bolało, ale to pewnie dlatego, że działała jeszcze adrenalina. Wracając do domu zacząłem trochę kuleć i zacząłem czuć ból w zewnętrznej części nogi, czyli tam gdzie jest mięsienń. Po powrocie do domu wielka góra zniknęła a właściwie jakby się rozlała na piszczel i na mięsień (zewnętrzna część piszczela). Dzień po incydencie chodzenie sprawiało mi już ból. Ból nasila się przy stawaniu na pięcie przede wszystkim.

    Jest to podobny przypadek do tego -> http://www.sfd.pl/Kość_piszczelowa-prosze_o_rade-t330521.html
    Ale niestety tamten użytkownik nie napisał jak się to skończyło.

    Mam nadzieję że wszystko dobrze wytłumaczyłem i proszę o pomoc. Pozdrawiam
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 28 stycznia 2008 13:51

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • www.olokk.pl
    OloKK
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 34572
    • Wiek: 28 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: 15
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 195652
    • Status:Specjalista

    Wysłano 28 stycznia 2008 13:51

    zgłoś naruszenie
    Być może nic Ci nie będzie, ale jeśli jest to mocno niekomfortowe, to udaj się do lekarza...
    I na miłość boską, kup sobie ochraniacze
    OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
    2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

    [http://facebook.com/olokk]
    [http://olokk.pl] [http://bng-studio.pl]
  • searme
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4405
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: 12
    • Płeć: Kobieta
    • LPA: 43709

    Wysłano 28 stycznia 2008 14:01

    zgłoś naruszenie
    Złamany nie powinien być, bo wtedy obstawiam, że nie zrobiłbyś nawet kroku, raczej bardzo silne stłuczenie. Stosuj altacet i obserwuj, jeśli stan się nie poprawi w ciągu 2-3 dni, idź do lekarza. A na przyszłość dobre ochraniacze, nawet podwójne, bo inaczej można szybko skonczyć karierę
    I nie tłuczcie się na 100% po miesiącu treningów

    Zmieniony przez - searme w dniu 2008-01-28 14:02:40
    "The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

  • Dwuimienny
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 36

    Wysłano 28 stycznia 2008 14:07

    zgłoś naruszenie
    No tak oczywiście zapomniałem napisać, że walczyliśmy w ochraniaczach, ale ochraniacze niestety w tym wypadku okazały się za krótkie:( Dzięki za pomoc. Będę informować o przebiegu "rehabilitacji". Może komuś się przyda później.
  • gulek5
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 5
    • Na forum: 6 lat
    • LPA: 102

    Wysłano 28 stycznia 2008 16:07

    zgłoś naruszenie
    sory że się wtrącę ale po części na temat. Skoro każdy ma ćwiczyć w ochraniaczach to co zrobili ci taje albo zawodnicy np UFC że oni bez ochraniaczy nawalają się noga w nogę i nic im nie jest po zakończeniu walki zanim sędzia przedstawi werdykt też nie widać żadnych krwiaków na piszczelach ani nic temu podbnych. Piszczele wycieli i protezy sobie wstawili javascript: test('');
  • Dwuimienny
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 36

    Wysłano 28 stycznia 2008 16:29

    zgłoś naruszenie
    Hmmm... to jest tak, że oni ćwiczą od dziecka albo bardzo, bardzo długo. Oczywiście mają oni piszczele czy inne kości ale ich układ kostny przez lata treningu, a zwlaszcza podczas lat dojrzewania, dopasował się do tej SW. Skóra i kości na piszczelach nie jest już tak wrażliwa i nie wysyła wiadomości do mózgu o tym, że boli.

    Poza tym siniaki/krwiaki nie muszą się robić tak od razu. Ale to prawda. Jak na treningu kopałem przez dwadzieścia minut non-stop w worek to było widać na piszczelach efekty kopania. To na pewno jest kwestia treningu i też odpowiedniej techniki. Organizm musi się przyzwyczaić. Nie można po kilku czy kilkunastu tygodniach oczekiwać że jak kogoś kopniesz w goleń golenią to nie będzie Cie boleć. PZDR
  • www.olokk.pl
    OloKK
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 34572
    • Wiek: 28 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: 15
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 195652
    • Status:Specjalista

    Wysłano 29 stycznia 2008 00:50

    zgłoś naruszenie
    Bzdura ****a!
    Nie zakładają ochraniaczy, bo bardziej boli przy***ać gołym piszczelem niż ochronionym.
    Czysty rachunek zysków i strat - im się to po prostu bardziej opłaca.
    OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
    2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

    [http://facebook.com/olokk]
    [http://olokk.pl] [http://bng-studio.pl]
  • searme
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4405
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: 12
    • Płeć: Kobieta
    • LPA: 43709

    Wysłano 29 stycznia 2008 10:29

    zgłoś naruszenie
    Po pierwsze tak jak OloKK, po drugie to są ZAWODOWCY i trenują lata, po trzecie na sparingach i oni raczej używają ochraniaczy, nikt nie będzie ryzykował niepotrzebnej kontuzji. Zawodnik szanuje swoje zdrowie, zwłaszcza w tak kontuzyjnej dyscyplinie.

    Napaleni początkujący, którzy chcą pokazać, jacy to są 'twardzi' z reguły szybciutko albo mądrzeją albo kończą działalność

    "The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."

  • melessio
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 81
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2131

    Wysłano 29 stycznia 2008 10:41

    zgłoś naruszenie
    No tak oczywiście zapomniałem napisać, że walczyliśmy w ochraniaczach, ale ochraniacze niestety w tym wypadku okazały się za krótkie:(
    A moze masz poprostu za małe/krótkie ochraniacze? W domu aż sprawdze jak wysoko sięgają moje ale wydaje mi sie ze gdzies 10-15cm pod kolanem sie koncze... No a moze miales pecha i ladnie lupnales tym nieochronionym kawalkiem piszczela... Zycze powrotu do zdrowia
    aha no yhy nono tak
  • www.olokk.pl
    OloKK
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 34572
    • Wiek: 28 lat
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: 15
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 195652
    • Status:Specjalista

    Wysłano 29 stycznia 2008 13:52

    zgłoś naruszenie
    Dodam jeszcze od siebie, że oni po wiekszym turnieju już takie kozaki nie są.
    Łażą jak ostatnie łamagi, tak są skopani
    Żadni z nich terminatorzy.

    Pamiętam jak to na zawodach bywało... System pucharowy i co się stłukło to się zamrażało a jak palec wisiał na skórce to przywiązywałeś bandażem i heja

    Na treningach jednak kontuzje do szczęścia potrzebne nie są
    OLIMP ENG-PL TRANSLATOR:
    2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie

    [http://facebook.com/olokk]
    [http://olokk.pl] [http://bng-studio.pl]
  • Dwuimienny
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11
    • Na forum: 6 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 36

    Wysłano 30 stycznia 2008 21:45

    zgłoś naruszenie
    Byłem dzisiaj w szpitalu:) Tak na wszelki wypadek;) Po tym jak usiadłem na krzesełku u doktorka weszła jakaś kobieta-pacjentka i zaczęła marudzić. Lekarze na to odpowiedzieli w ten sposób: No niestety proszę pani, teraz już nie ma dobrych lekarzy, są tylko źli. No i już miałem bekę i wiedziałem że będzie dobrze:) Oczywiście RTG wykazało że ani piszczelowa ani strzałkowa są nietknięte. Ucieszyło mnie to, oczywiście:) Ale jak wróciłem do gabinetu to doktor zapytał się co trenuje. A ja na to: MT oczywiście. A on: no to powinieneś z tym chyba skończyć. Lepiej pójdź na teakwondo (czy jak to się tam pisze). A ja się tylko uśmiechnąłem:D

    Za dwa albo trzy tygodnie powrót do kopania. Prawie cały piszczel jest sinyjavascript: test('');

    I po tym wszystkim naprawdę doszło do mnie jak to się dzieje, że pro wytrzymują ostre kopy. Naprawdę jestem pełen podziwu. A poza tym mi od razu po kopnięciu przeciwnika wyskoczyła "górka" o wysokości jakiś 2-3 cm!