Nie wiem czy był już taki topic... jakby co to nie bić
Każdy miał jakiś powód dla któreog udał się pierwszy raz na siłownię, lub wogóle zaczął uprawiać jakiś sport. Proponuję, aby te powody tutaj wpisywać. Napewno będzie można się pośmiać, pożartować, ale i dowiedzieć się czegoś wiecej o ziomkach z forum
Tak więc zapraszam do zabawy
Ja zacząłem ćwiczyć, bo dostałem "po łbie" od starszego kolegi i postanowiłem, ze to sie więcej nie powtórzy... Było jeszcze kilka powodów, ale jak się zabawa rozkręci to wpisze
Jeśli opuszczasz trening, to ktoś inny kto pragnie zwycięstwa bardziej ma wtedy trening życia i już nigdy go nie dogonisz...
Siema Ja zaczołem cwiczyc tak z dupy szedłem z kolegą i powiedzielismy sobie ze mozna pakowac a akurat miałem atlasa w domu trzeba było wykozystac:D cwcize juz rok i bardzo sie ciesze ze wtedy zaczołem cwiczyc a nie teraz
1155156768000
Ronin1310
Wysłana - 09 sierpnia 2006 23:00
No to miałeś to szczęście, że nie miałeś jakiegoś silniejszego bodźca
Ja właśnie tak dostałem od takeigo "cwaniaczka", a potem jeszcze dałem sie ośmieszyć na siłowni w szkole i to był główny bodziec do działania a potemt o już ćwiczenia żeby się podobać dziewczynom itp. No i jeszcze nie moge pominąć mojego kumpla który mnie w kulturystykę wciągną tak troszke poważniej
Pozdro dla Mateusza
Jeśli opuszczasz trening, to ktoś inny kto pragnie zwycięstwa bardziej ma wtedy trening życia i już nigdy go nie dogonisz...
Animal
1155157226000
gajos15
Wysłana - 09 sierpnia 2006 23:03
A ile czasu juz cwiczysz. W jakim jestes wieku. ja jak zaczołem mialem 15lat teraz mam 16(3 miechy przerwy) wymuszone;/ ale twoj powod jest czesto spotykany jesli chodzi o poczatki siłowni i dobrze ze zaczołes cwiczyc przypakuj i zaj** kolesiowi:)
1155157415000
kaczy1990
Wysłana - 09 sierpnia 2006 23:05
bo bylem jestem maly a chce byc duzy proste cwicze dla siebie i zeby kazdy na mnei patrzyl jak bede szeld do sklepu po zarcie i mowil ale poszlo bydle
Zacząłem ćwiczyć, bo byłem chudy strasznie, a chciałem wyglądać jak Arnold albo Frank... :) Nic nowego, po prostu kolejny suchar naoglądał się za dużo fotek... :D
kaczy1990 to ładnie napisał :)
"Bóg jest martwy." Fryderyk Nietzsche
1155159507000
Ronin1310
Wysłana - 10 sierpnia 2006 09:14
Hehe, ja ćwiczę tak mniej więcej od roku, ale tylko 3 miechy z planem i regularnie, więc oficjalnie 3 miesiące.
Teraz trochę żałuję, że wcześniej się nie zainteresowałem kulturystyką
Jeśli opuszczasz trening, to ktoś inny kto pragnie zwycięstwa bardziej ma wtedy trening życia i już nigdy go nie dogonisz...
Animal
1155194070000
quarantino
Wysłana - 10 sierpnia 2006 11:40
ja od kiedy pamiętam uprawiałem sport, pływałem biegałem jeździłem na desce na siłowni trenować zaczełem poważnie jak kolega mnie zabrał na siłke tam się męczyłem i mi się spodobało pierwsza moja sztanga w życiu to 30kg 19powtórzeń (chyba 13lat miałem) później pierwszy wycisk 67(16lat) i jak narazie ćwicze prawie dlwa lata i nadal chce