IFSA poraz pierwszy opublikowała ranking swoich zawodników niwidzimy wśród nich Mariusza Pudzianowskiego z wiadomych wzgledów
1. Zydrunas Savickas 35 punktów 2. Svend Karlsen 20 3. Vasyl Virastyuck 16 - podobno ma kontuzje bicepsa i możemy go w tym sezonie już niezobaczyć 4. Tomi Lotta 15 5. Etienne Smit 15 6. Bernd Kerschbaumer 13 7. Glenn Ross 12 8. Andrus Muramets 11 9. Mark Felix 10 11. Pedro Moriana, 10 11. Jani Illikainen 10 12. Mark Philippi 10
****a szkoda,że takie jaja sie porobiły.To jest draństwo,nie znam sie na tym jak wy,ale n moje oko to ładnie im to hamuje rozwój kariery,może i cofa...bo zawodnicy w drugiej fedracji sąraczej smieszni przy naszych,nie są tak medialni,nie ma ich na arnold classic i nie są tak rozsławieni w świecei,ogólnie utrata popularnosci sportu itp...szmaciarstwo,szkoda chłopaków,jak to jest do końca,czy Mariusz i reszta beda mogli jeszce kiedyś startować w IFSA czy już raczej mogązie z tym pożegnać i pozostaje im strongmański "trzeci świat" ?bo nei jestem do końca w temacie...
Pudziana nie ma bo go w IFSA zdyskwalifikowali jak całą federację Strong man sp z oo teraz IFSA podpisała kontrakt ze Spartakusem i będzie startował Szczepański. Co do 3 świat nowa organizacja bardzo dynamicznie się rozwija owsze głównie narazie w niej widzimy polaków i rosjan ale wiadomo że całe USA do niej należą tylko im się zbyt do zawodów organizowanych w europie nie chce jeździć co ciekawsze do nowej organizacji przeszedł teraz Hugo Girard (narazie go niezobaczymy kontuzja) wraz z całą organizacją Kanadyjską, powrócił do startów były mistrz świata Janne Virtanen i to własnie do tej nowej organizacji a nie do IFSA, tak że na podwórku miedzynarodowym jest z kim walczyć tyle ze na lokalne zawody w polsce nie chce im się przyjeżdżać. Co do Arnold Clasic IFSA ma już nieważną umowę organizowała te zawody po raz ostatni kto podpisze nowy kotrakt tego jeszcze niewiadomo.
Zmieniony przez - panalbin w dniu 2005-07-03 10:22:39
Znawca -
1120376796000
masti
Wysłana - 03 lipca 2005 11:38
ogolnie jeden bajzel- jak kiedys w kulturystyce....ifbb z nabba -kiedys byli razem ale sie rozdzielili i tak jest do dzis..
witam po długiej przerwie. Widzę, że sporo ciekawego się wydarzyło, jak mnie nie było.
Do wypowiedzi Panalbina mam tylko jedną dygresję, że kiedyś - za najlepszych czasów strongmana w Polsce - tym zawodnikom chciało się przyjeżdżać do Polski i do innych krajów Europy. Teraz im się nie chce... to bardzo smutne...