Witam Czy picie wody na noc jest szkodliwe? a moze wrecz przeciwnie? strasznie mi sie chce pic w nocy:/ jakie sa tego przyczyny? wypijam okolo Pol litra - litr wody na noc Pozdrawiam
Zakładam że to dlatego że spożywasz dużo wody w ciągu dnia.
Picie wody absolutnie nie jest szkodliwe nawet w większych ilościach, o ile nie jest to woda wysokozmineralizowana - bo wtedy dostarczamy za dużo pewnych składników mineralnych i można przesadzić a to już jest szkodliwe. Ale nisko czy średnio- zmineralizowaną możesz pić bez nerwów w dzień czy w nocy
Pray for peace, train for war.
Specjalista -
1156915144000
Wiad
Wysłana - 30 sierpnia 2006 08:25
Niedawno podczas upałów na Interii czytałem wypowiedź pewnego człowieka z Instytutu Żywienia bodaj (w każdym razie strasznie mądry i ekspert), który polecał wodę... z kranu. Twierdził,że skoro woda leci to Sanepid musiał dopuścić, iż jest to woda zdatna do picia. Natomiast WSZELKIE wody dostępne w sklepach są mineralizowane,w większym lub mniejszym stopniu. W przypadku upałów i ciężkiej pracy fizycznej może dojść do niebezpiecznego przedawkowania minerałów. Co do średnio/mało/wysokomineralizowanych to nieczęsto taka informacja pojawia się na etykiecie, a i samo określenie jest wysoce subiektywne.
1156919106000
Khaine
Wysłana - 30 sierpnia 2006 08:39
W czasie upałów raczej nie przedawkujesz... Gorzej jak ktoś na siłę pije duże ilości wody w czasie gdy się nie poci(bo np. łyka kreatyne w zimie) - wtedy składniki mineralne się kumulują i można wtedy doprowadzić do nieciekawej sytuacji. Co do wysokiej/średniej/niskiej mineralizacji to są na to normy aczkolwiek badania wody same w sobie są wysoce nierzetelne i tak naprawdę to nikt nie da Ci gwarancji ile czego w niej pływa.
Ja generalnie nie piję wody mineralnej, chyba że w trakcie treningu. Przegotowana kranówa jest mniej smaczna ale i z pewnością od niektórych "mineralnych" zdrowsza. Co nie znaczy że pijąc duże ilości wody mineralnej od razu się załatwisz na amen
Zmieniony przez - Khaine w dniu 2006-08-30 08:40:44
Pray for peace, train for war.
Specjalista -
1156919945000
Wiad
Wysłana - 30 sierpnia 2006 08:48
Niektórzy zawodowi kulturyści deklarują spożywanie nawet 10 litrów wody dziennie. Co ciekawe podczas upałów w sklepach limitowano sprzedaż wody, ale wydaje mi się, że nie tylko z powodów problemów z dowozami. Zgadzam się, że odczucie przedawkowania wody mineralnej pewnie szybko nie nastąpi. Natomiast wydaje mi się, że zbytnie nawodnienie też nie jest wskazane i niekoniecznie ze względu na minerały w wodzie.
1156920507000
Khaine
Wysłana - 30 sierpnia 2006 08:52
Wiesz, woda wspomaga środowisko anaboliczne, jej nadmiar jest po prostu usuwany z organizmu, wiadomo że picie 10 litrów to przesada Generalnie jestem przeciwko spożywaniu większej ilości jak 3litry w ciągu doby, ew. można spożywac 5 litrów jak ktoś jest na cyklu monohydratu i w trakcie upałów.
Moja firma produkuje m.in. folię termokurczliwą na opakowania spożywcze, biorą tą folię od nas producenci wody mineralnej i wiem że w trakcie upałów po prostu nie wyrabiali z produkcją, natomiast piwniczanka miala problemy ze zbyt wysoką zawartością boru.
Pray for peace, train for war.
Specjalista -
1156920748000
Wiad
Wysłana - 30 sierpnia 2006 09:03
Wspomaga i wiadomo, że organizm w dużej mierze składa się z wody, ale pijąc nie tyle z potrzeby pragnienia, co celem wyrobienia jakiegoś tam ustalonego limitu myślę, że może dojsć do sytuacji, gdzie będziesz ociężały od wody i po prostu nie zjesz normalnego posiłku, bowiem woda zalega w przewodzie pokarmowym. Dlatego powinno się ją pić regularnie,ale małymi łykami, a nie np. 1,5L naraz. Poza tym wit.C na przykład rozpuszcza się w wodzie i myślę, że mogłoby dochodzić do wypłukiwania jej z układu.
Co do niewyrabiania - może masz rację - w każdym razie u mnie w marketach wody było pod dostatkiem mimo limitu mało kto wykorzystywał cały. Zauważyłem natomiast, że ludzi chętniej kupowali soki i piwo. Niemniej to tylko obserwacje klienta.