Witam, mam 20 lat, nigdy nie trenowalem SW pod okiem trenera - jednak z wielu roznych powodow od 3 czy 4 lat uprawiam 'karate po polsku' w roznej formie - czy to zadym ulicznych, czy ustawek, czy...
Stwierdzilem, ze cos trzeba z tym zrobic, bo czlowiek sie robi starszy i stoje w miejscu zamiast sie rozwijac. Doszedlem do wniosku ze bezsensowna agresje nalezy wyladowac na macie i zaczac to robic z ludzmi lepszymi lub rownymi sobie i zakonczyc bezsensowny epizod porozwalanych lap bez zadnego wiekszego celu.
Jestem spod szczecina i moge dojezdzac tam - od razu pomyslalem o Berserker's team - mowiac krotko KONKRETNA FIRMA. Nachodzi mnie pytanie, czy JEZELI sie sprawdze, jest jeszcze jakakolwiek szansa zawodnicza w tym wieku? Czy to MMA czy BJJ - wszystko mi jedno, cos z czego mozna miec duza satysfakcje - nie trzeba byc od razu mistrzem, sam udzial to cos o czym marze:).
No i chce pojsc tam rowniez po to, zey dostac przyslowiowym wiadrem zimnej wody po glowie - i zobaczyc jak to jest z prawdziwmi i doswiadczonymi wojownikami... ;)