Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Autor

Parówki - lepiej nie jeść!!!

Nick126

Wysłana - 09 października 2005 12:25    Edytuj Cytuj

Sprawdź swoje BMI


Znalazłem coś takiego na o2.pl i pomyślałem że może się przyda.

Co jemy w popularnych i tanich wędlinach? Na prośbę "Gazety Poznańskiej" specjaliści odpowiadają: szpik, chrząstki, dużo tłuszczu i chemii oraz... śladowe ilości mięsa. Parówek, traktowanych powszechnie jako dietetyczna żywność, eksperci nie daliby swoim dzieciom.

Cena mówi wszystko - stwierdza prof. Włodzimierz Dolata, dyrektor Instytutu Technologii Mięsa AR w Poznaniu, który oficjalnie przyznaje: - Parówka, w której jest 35-40 proc. tłuszczu i dużo soli nie powinna być podawana małym dzieciom. A takie kupujemy i karmimy nimi niemowlęta!

Studenci i ich akademiccy nauczyciele w uczelnianym laboratorium badają wędliny przynoszone ze sklepów. Kosztowna i długa procedura pozwala rozłożyć na czynniki pierwsze także to, co wypełnia naturalne jelito "parówki delikatesowej". Zwykle znajduje się w niej "mięso mechaniczne odkostnione".

- Dzisiaj można parówkę nazwać jak się chce, bo nie regulują tego polskie przepisy, które ograniczają się jedynie do określenia poziomu białka, tłuszczu i soli, mówi poznański profesor. Reszta należy do maszyny, która rozdrobni mięso na miazgę podobną do budyniu. Wysysa z kości wszystkie soki łącznie ze szpikiem i oskrobuje kość z każdej odrobiny przypominającej chrząstkę. Takiej obróbce poddaje się kości dużych zwierząt i drobiu.

- Kogo stać na tę technologię, może tanio robić parówki i parówkową - zapewnia jeden z rzeźników, który opowiada, iż uzyskanie odkostnionej masy to dopiero połowa sukcesu: - Do niej leje się wiadrami środki poprawiające smak, zapach, konsystencję. O rzeźniku coraz częściej mówi się dzisiaj "chemik". Musi dużo wiedzieć, jak z niczego zrobić coś.

- Mieliśmy najbardziej restrykcyjne przepisy dotyczące wędlin, ale popsuła je UE, opowiada prof. Włodzimierz Dolata i podaje przykład fosforanów, których można było dodawać 1500 mg na 1 kg szynki. Obecnie dozwolonych jest 5 000 mg na kilogram! Fosforany mają cudowne właściwości wiązania wody, poprawiają też konsystencję. Słoje z majerankiem, czosnkiem i pieprzem zastępują butelki i kanistry z aromatami, smakami i barwnikami. Parówek nie wędzi się, jak drzewiej bywało, bo dym zastąpił płyn. - To wszystko jest wyrażone ceną, mówi profesor i dodaje, że tylko fachowiec wyczuje, co tak naprawdę siedzi w parówce i parówkowej.
teks pochodzi z o2.pl

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 09 października 2005 12:44 
W większości przypadków polecamy:

Pvl - Mutant Mass

CENA: 99.00zł
SFD - SFD 100% Pure Power

CENA: 4.00zł
Trec - Mass XXL

CENA: 159.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Rothen

Wysłana - 09 października 2005 12:44    Edytuj Cytuj
dla mnie wiadome

i tak nie jadam

ale SOG za prace i za chęci

pozdrawiam
 
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
Ekspert -

Sojka-ny

Wysłana - 09 października 2005 13:11    Edytuj Cytuj
Ale czasami chcesz cos innego wiec poiwedzmy jedna parowka na jaaakis czas?? Mozna ?
pozdrowka
 
"W życiu piękne są tylko chwile ..."

Charon ZASŁUŻONY

Wysłana - 09 października 2005 13:21    Edytuj Cytuj
Nie, nie mozna! Ja, Charon zabraniam
 
Beatus, qui prodest, quibus potest
Ekspert -

Nick126

Wysłana - 09 października 2005 13:40    Edytuj Cytuj
Dzięki za sogi - odbijam, jak wejdą.

NikosG

Wysłana - 09 października 2005 13:41    Edytuj Cytuj
No jezeli chodzi o parowki to berlinerki troszke sie jednak roznia od wyzej podanych. Cena mowi za siebie, smak tez.
 





Pomoglem? Rzuc SOG'a...

Charon ZASŁUŻONY

Wysłana - 09 października 2005 13:58    Edytuj Cytuj
Tak, jeżeli już chcecie jeść parówki to wybierajcie te o niskiej zawartości tłuszczu, dla dzieci.
 
Beatus, qui prodest, quibus potest
Ekspert -

outsidee

Wysłana - 09 października 2005 14:29    Edytuj Cytuj
parówkiii nigdy w życiu
 



Specjalista -

altair84

Wysłana - 09 października 2005 15:54    Edytuj Cytuj
Im większe świństwo, tym bardziej trzeba zmielić. Ohyda !

yupie_girl ZASŁUŻONA

Wysłana - 09 października 2005 16:15    Edytuj Cytuj
łeeeeeeeeeeee

nie pamietam kiedy jadlam


Pozdr.
 
:)






Znawca -

domer KULTURYSTYKA.PL

Wysłana - 10 października 2005 13:47    Edytuj Cytuj
Niestety, nie tylko parowki
 
Moderator działu Odżywianie
Ekspert -
 
Odpowiedzi jest na 5 stron.     następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Parówki - lepiej nie jeść!!!

Strony:  pierwsza  2  3  4  5   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.