Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 1071 razy
  • Autor

    Palenie czy ma jakis wplyw?

  • _Radi_
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 102
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 631

    Wysłano 26 czerwca 2003 23:56

    zgłoś naruszenie

    ma palenie fajek jakis wplyw na silce?

    Zawsze można przyciąć brąxa
    Zawsze można przyciąć brąxa
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 27 czerwca 2003 00:04

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • Słabeusz
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4241
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 16798
    • Status:Ekspert

    Wysłano 27 czerwca 2003 00:04

    zgłoś naruszenie
    Bezpośrednio to chyba nie, ale z pewnością pogarsza dotlenienie organizmu a to zmienijsza efektywność dotleniania mięśni a co za tym idzie, ano mniejsza ich wydolność. Ja nie palę więc z doświadczenia nie mogę Ci powiedzieć czy palenie szkodzi! To są moje domysły!

    Siła mięśni to 20% całej siły! 80% to wytrwałość i odporność psychiczna!!!
    Leniwy i d****nie eksperymentujący Słabeusz

    Doradca w dziale Suplementacja
  • chmurekxxl
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 231
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 8331

    Wysłano 27 czerwca 2003 00:12

    zgłoś naruszenie
    po krutce mniejsza wydolność minimalny spadek siły
    przynajmniej ja tak mam

    ale lepiej nie zaczynaj bo bedziesz żałował tak jak ja


    "...Rozkroku mistrz i przykucania, Brzuch ma w dwudziestu minach.
    Biją mu brawo, on się kłania, na odpowiednich witaminach"
  • _Radi_
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 102
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 631

    Wysłano 27 czerwca 2003 00:13

    zgłoś naruszenie
    nie no juz chwile pale to nie ma co zaczynac ha tylko pytam tak ogolnie he, ale dziex.

    Zawsze można przyciąć brąxa
    Zawsze można przyciąć brąxa
  • SzoHo18
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3735
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 17159
    • Status:Specjalista

    Wysłano 27 czerwca 2003 00:58

    zgłoś naruszenie
    Będzie trzeba żucić te fajki bo mam po nich kondyche tak z***aną , w sumia jakiej kodychie ja mówie

    Pomogłem swoją wypowiedzią wejdz na http://www.pajacyk.pl
    i naciśnij na brzuszek pajacyka.
    Nadal członek Mafi 7 wspaniałych, wybrańców losu

    Jeżeli masz mało kasy ,a chesz kupić jakiś suplement to wejdz na atleta.pl super niskie ceny i miła obsługa.
    Sprawdz to! atleta.pl

    ResPekT FoR All My HomieS
    ¤¤ członek-mafia.suple.hardcor.pl ® ¤¤

    ¤¤ Wejdz na pajacyka [ http://www.pajacyk.pl] ¤¤

    Mam braki jak każdy , staram sie je zawsze minimalizować, aby pomagac sobie i innym®
  • Anonim

      Wysłano 27 czerwca 2003 14:41

      zgłoś naruszenie
      ja palilem i cwiczylem - na poczatku jak zacyznalem cwiczyc to po 15-20 min wychodzilem zapalic hehehhh bo w pinicy u siebie cwiczylem :)
      to bylo dobpioero glupie , kondyche mialem straszna, w styczniu tego roku na dobre rzucilem faje , ale robilem to stopniowo przez jakies 5 miesiecy tzn palilem coraz to mniejsze ilosci i coraz slabsze fajki , na koncu palilem 1-2 faje R1 , ale w stczniu po sylwestrze nie poszedlem po nastepna paczke ...
      wyniki na silce sie polepszyly , zlapalem wiecej masy, sily , lepiej sie czuje , bez kaszlu , bez przeziebien, flegmy i cisnienia na te glupie3 fajki
      teraz nie znosze wrecz dymu papierosowego! jak ktos przy mnie chce palic to mowie mu aby sie odsunaal z tym gownem, bo nie znosze tego,
      Rzuccie ten shit chlopaki!

    • rene2609
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 243
      • Na forum: 11 lat
      • LPA: 3950

      Wysłano 29 czerwca 2003 16:46

      zgłoś naruszenie
      własnie palenie nie jest juz modne a napewno nie jest zdrowe ja w te walentynki mamiałem 3 rocznice jak nie pale i jestem z tego hhaappyy wiecej kasy czasu zdrowia itp .(troche sie jescze męcze ) ale jest o.k. a paliłem ohoho dobre qrde moze nawet 10 lat

      ...rzeczy elektryczne najlepiej dzialają podłączone do prądu...
    • ziki2000
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 15166
      • Na forum: 12 lat
      • LPA: 96456
      • Status:Specjalista

      Wysłano 29 czerwca 2003 20:13

      zgłoś naruszenie
      Ale w wakacje papierosy to normalka ,ale co prawda to prawda nie palac kondycja lepsza i nie ma kaszlu tego itd.

      <<<Champions
      are Made
      Not Born>>>
      <<<Champions
      are Made
      Not Born>>>
    •  
      Anonim

        Wysłano 29 czerwca 2003 20:30

        zgłoś naruszenie
        Po fajkach napewno siła nie spada..Ja np: Po małym fugielku czasami na siłce wyciskam więcej hehe, ale jak dzis zrobilem bez zadnych przygotowan z kolegą 60km na rowerze to wołałem o pomste do nieba i miałem mysli samobójcze tak kondycha siada, na codzien tak duzo nie pale, bywają dni ze wcale ale gozej na imprezach(na pierwszej imprezie w te wakacje w jeden wieczór 70 fajek spaliłem lol )

        Nobody is perfect...Im Nobody
      • ziki2000
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 15166
        • Na forum: 12 lat
        • LPA: 96456
        • Status:Specjalista

        Wysłano 29 czerwca 2003 20:35

        zgłoś naruszenie
        70 hehe niezle ja to max z poltora paczki w czasie imprezy max 2 ale 70 eheh za***iscie)

        &lt;&lt;&lt;Champions
        are Made
        Not Born&gt;&gt;&gt;
        <<<Champions
        are Made
        Not Born>>>
      •  
        Anonim

          Wysłano 29 czerwca 2003 21:33

          zgłoś naruszenie
          Na drugi dzien za***iscie nie było, mialem kaca po fajkach a nie po alkochou.Bywało ze obalilo sie pół litra na słoncu i jeszcze sie na &quot;na miasto&quot; szło, ale teraz tak duzo nie piłem a bania mi parowała, Juz nie pale od tej imprezy bo rano wyplulem z płuc jakąs dziwną czarną kulke która była jak kałczuk. PRzestraszyl;em sie i nie Pi***le juz te fajki.

          Nobody is perfect...Im Nobody