Sisma moja historia z tym sportem zaczela sie 2 lata temu bylem u kumpla na silce (ktory byl wtedy kozak bo podnosil 80kg i szpanowal) dla mnie ktory bylem po 2 gimnazjum bylo to duzo wiec zaczolem cwiczyc w domu na poczatk cwiczylem szango z preta z nabitymi 2 drewnianymi klockami i tak powoli kombinowalem sobie nowy sprzet(tzn robilem jak mialem z czego i jak mialem jakis patent).
A tak teraz yklada moj sprzed ocencie i powiedzcie co o nim muslicie rownierz mle widzianeuwagi co mozna w nim ulepszyc lub cos jeszcze zrobic.