O wszystko dbam. Tylko nie widzi mi się na trening nosić mięcha. A poza tym nie zawsze zdążę do szkoły przygotować mięsa.
Chodzi mi tylko o ograniczenia żywieniowe czy mi np. ileś razy w tygodniu/dniu mi nie zaszkodzi. Na razie tylko po treningu piję.
Poza tym jeśli chodzi o ilość białka to ekonomiczniej wychodzi odżywka od kuraka
