czas kiedy wmawiano nam ze im wiecej tym lepiej juz minal, czlowiek pijacy wiecej czystej wopdy niz potzreba robi se krzywde, wyplukuje sod i przez to zwieklsza retencje podskornej wody, gdyz bez sodu woda spod skory nie moze zostac wydalona, to tlumacza fakt tak kiepsikej formy niektorych zawodnikow, sa plascy i gladcy przez nadmiar wody, woda wcale nie wplywaanabolicznie a wrecz katabolicznie gdyz wyplukuje elektrolity,dla sportowca max to 2-2,5 litra wody, wieksze ilosci wplywaja juz ujemnie
Marku, to ładnie z Twojej strony, że nam o tym przypominasz, niemniej jednak: 1) takie artykuły już były na forum w znacznie obszerniejszej formie 2) wbrew Twojej sugestii mało kto pije tyle wody. Wyjątkiej są przypadki szczególne: - przy cyklu kreatynowym, gdzie większa ilość wody jest niezbędna aby wypłukać z nerek kreatyninę - podczas diet redukcyjnych, szczególnie niskowęglowodanowych
PS. Widzę, że więcej artykułów wysłałeś niż przeczytałeś. Dobre chęci są godne pochwały, jestem jednak pewien, że kiedy te proporcje się odwrócą, Twoja "merytoryczna wydolność" znacznie wzrośnie Powodzenia
Zmieniony przez - kopt w dniu 2005-12-09 09:04:06
Zmieniony przez - kopt w dniu 2005-12-09 09:06:24
"Energia przepływa, nie powinna stać. A stoi gdy wątpisz w tę energię. Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą. Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Specjalista -
1134115400000
VLAD.IV ZASŁUŻONY
Wysłana - 09 grudnia 2005 09:27
dla sportowca max to 2-2,5 litra wody.. no to chyba lekka przesada.. ciekawe jak robiąc godzinny intensywny trening aerobowy mam wypic 2 litry wody w ciagu dnia... nie ma generalnych zasad...
członek-mafia.suple.hardcor.pl
1134116853000
wylliam
Wysłana - 09 grudnia 2005 09:39
woda nie wpływa anabolicznie, ale antykatabolicznie tak. katabolicznie to może jej ogromny nadmiar.
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
Ekspert -
1134117569000
marekwawa2
Wysłana - 09 grudnia 2005 10:10
oto podstaowy blad, na diecie powinno sie pic mniej wody niz normalnie, gdyz jedzac tak malo pozywienia i pijac duzo wody oslabiamy swoj ustroj wyplukujac resztki tego co sobie dostarczamy w malych ilosciach, najwazniejsz jest sod ktory i tak sportowcy blednie ograniczja do minimum, , a oto zalety zmniejszeni awypijanej wody o polowe: pelniejsze twardsze miesnie, ladniejsza gldasza skora, nizsze cisnienie, pozbycei si ebolow glowy,lepsze oddychanie i kontrol a umyslowa, nadmiar wody tylko przeszkadza uwiezcie mi, bo jak slysze ze niektorzy tu pija po 5 litrow wody a zawodowcy po 1-20 litrow to slabo mi sie robi, szczegolnie nadmiar wody jest szkodliwy dl ludzi o wolniejszym metabolizmie i sklonnosciach do nadcisnienia
1134119451000
VLAD.IV ZASŁUŻONY
Wysłana - 09 grudnia 2005 10:14
nawet nie rozumiesz pojęcia diety.. a udzielasz porad... byc na diecie nie koniecznie oznacza redukcje...
członek-mafia.suple.hardcor.pl
1134119677000
wylliam
Wysłana - 09 grudnia 2005 10:14
idź pobiegaj sobie z godzinkę, póxniej na siłownię i wypij 2 l. wody. poza tym, kto CI powiedzial, że na diecie się malo je?? i czego dostarczamy w tak małych ilościach nawet na dietach low-carb poza węglami?? witamin, minerałów??
"Jak kraść, to miliony. Jak r*****, to księżniczki"
Ekspert -
1134119694000
VLAD.IV ZASŁUŻONY
Wysłana - 09 grudnia 2005 10:18
no wyliam - o tym pisalem - ja podczas aerobow trace ze 2 litry wody.. i mam tyle pic dziennie ?
członek-mafia.suple.hardcor.pl
1134119931000
kopt
Wysłana - 09 grudnia 2005 10:19
Marku, widzę, że głosisz bardzo "nowatorskie" poglądy. Powiedz, wyczytałeś to gdzieś, czy też są to Twoje luźne impresje na temat żywienia?
"Energia przepływa, nie powinna stać. A stoi gdy wątpisz w tę energię. Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą. Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Specjalista -
1134119951000
marekwawa2
Wysłana - 09 grudnia 2005 10:22
dane pochodza z amerykanscikeigo magazynu SCIENCE a mnei boli leb i puchne jak pije powyzej 2 litrow dziennie a pozcas aerobow i treningu malo sie poce i malo sikam