Właściciele oraz moderatorzy SFD.pl są zdecydowanymi przeciwnikami stosowania dopingu farmakologicznego w sporcie. Stosowanie dopingu jest nieuczciwym i niemoralnym zachowaniem. Doping jest sztucznym, nienaturalnym sposobem podnoszenia wydolności organizmu. Stosowanie dopingu jest zawsze niebezpieczne oraz niesie ryzyko utraty zdrowia a nawet życia. Czym bardziej amatorskie podejście do tego zagadnienia tym większe potencjalne ryzyko. Absolutnie nigdy nie należy stosować jakichkolwiek farmaceutyków bez konsultacji z właściwym lekarzem prowadzącym. Dział doping służy wyłącznie wymianie informacji, a informacje zawarte w nim nigdy nie mają charakteru instruktażowego i absolutnie jako takie nie mogą być traktowane. Wypowiedzi moderatorów jak i innych użytkowników działu nie są wytycznymi co do sposobów i metod stosowania farmaceutyków; chyba, że dana osoba jest znana jako lekarz właściwej specjalizacji, a jej dane zostały przez nią uczciwie podane w profilu i zweryfikowane przez właścicieli forum. Mimo to właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich doradztwo w tym zakresie (obecnie brak takich osób). Nakłanianie do stosowania dopingu jest przestępstwem i jest postrzegane przez właścicieli portalu jako skrajnie naganne, konsekwencją czego jest wykluczenie z grona użytkowników serwisu. Wszelkie ujawnione próby kupna lub sprzedaży farmaceutyków za pośrednictwem forum będą z całkowitą konsekwencją eliminowane a osoby uczestniczące w procederze i ich dane będą ujawnione organom ścigania. Uprzejmie prosimy o natychmiastowe reakcje i kontakt w przypadku napotkania na naszym forum powyższych zjawisk i sytuacji. Pomoże nam to w zachowaniu bezpieczeństwa użytkowników oraz legalności funkcjonowania forum.
Dobra, to jedziemy, tak jak obiecałem, zrelacjonuję moją przygodę z PH, będą logi, wymiary, blablabla, na koniec ew. jakieś fotki powrzucam.
Jest niedziela, koniec trzeciego tygodnia, cykl ma trwać 6 tygodni. Srodków będzie kilka, tak wyszło akurat, że trochę tego mam, trochę zostało po pierwszym cyklu, część dokupiłem no i jest
potem mam coś tam na odblok, ale 21 dni juz to wsuwam i bloku raczej nie ma, może jeszcze nie ma...
Dieta, 3000-3500 kalorii i więcej nie daję rady, jem praktycznie non stop, 500g piersi, raz w tyg 500 g ryby, rano owsianka 100g, białko w proszku 100g, dzem 20-50g, ryż 200-300g, mleko 1000g, do kuraka warzywa [marchew, cebula, por, ziemniaki czasem, dzisiaj pieczarki, ale to dla picu raczej] pieczywo z szynką, serem i pomidorem czasem, jak tylko dam radę wcisnąć jeszcze.
Metabolizm bardzo szybki, zero aerobów ogólnie mało ruchu poza siłownią, trenningi po 90 - 120 minut, cztery razy w tygodniu pon klata tric brzuch wt barki bic czw plecy kaptury brzuch pt nogi łydki
pon wt katownia, że we środę do tyło chodzę, czwartek też max, a piątek już light z nogami. I sob niedz regeneracja całkowita. Nogi czasem w sobotę zamiast w piątek, ale robię :D
Ok, po trzech tygodniach waga poszła jakieś 3-4 kg, aktualnie 84-85kg się waha, zależy ile żarcia i wody wpakowane w bebechy, a było 80-81 przed startem, mięśnie twardsze, bardziej konkretne już w 5-6 dniu, w drugim tygodniu siła w górę, w trzecim też siła trochę w górę, klata dwa powtórzenia więcej niż 7 dni wcześniej. Ciśnienie lekko podwyższone [140/90] w dni treningowe, norma w dni nietreningowe [120-130/60-80] Wątroba OK, dużo herbaty, sylimarol+lecytyna+fishoil z każdym PH wymiary poszły średnio po centymetrze do przodu, łydka poszła z 37 na 39 hehe, bo wcześniej nie zawsze robiłem, może dlatego, łapy prawa 41 lewa 40, było 39, także coś tam jest, , udo 58, a było 56-57, także też coś poszło, klata 103-104, ale niewiem ile było, ale ze 2 cm na pewno poszły też.
No to tyle na teraz, jutro na trening.
Wszelkie uwagi, pytania jak i również krytyka mile widziana. Mam nadzieję, że się komuś przyda pozdr
Ze bez ładu i składu to się zgadzam, taki juz jestem Ale kupy się wszystko trzyma, profesjonalistą nie jestem i jedzenie posiłków o tych samych porach na pewno nie dla mnie. Staż: 1 lat Ale mam tą rutynę uregulowaną w jedzeniu, a to już jest połowa sukcesu. Trening i regeneracja też w miarę opanowana. Póki co idzie super, małe kroczki, ale cały czas do przodu, a to za***iście motywuje. Niby nie widać, ale jak przewertowałem foty z przed 2-3 lat, to masakra jakie chuchro byłem. Wystarczy robić wszystko z sensem jakimś
1267472757000
HutnikNH
Wysłana - 01 marca 2010 21:48
jak mozesz daj zdjecia teraz i po cyklu napewno sporo sie ruszy
Wychowany na Polskiej ziemi mych korzeni sie nie wypre
hryniu1212 Takie rezultaty to niektórzy robią tylko na diecie wiec rewelacji nie ma skad wytrzasnoles ta rozpiskę ???? bo pierwsy raz widze cos takiego a widzialem juz nie jedna na PH Mam nadzieje ze biezesz jakies oslonki bo niektore z tych PH daja ostro po Bebechach Ja bym to zrobił inaczej ale sam jestem ciekawy twoich rezultatów Wzuć foty z teraz i później z po ... Powodzenia
1267551908000
X-pomp
Wysłana - 02 marca 2010 18:46
Trzabylo zrobic badania wątroby przed i po :)
1267552004000
hryniu1212
Wysłana - 04 marca 2010 18:12
X-pomp, tą rozpiskę sam rozkminiłem, zakombinowana w hooj i tak chciałem, żeby właśnie pomieszać je wszystkie, PH nie nadaje się na długie cykle, a w 6 tyg 5 różnych PH to nie może nie być zakombinowane. Ale wszystko ma sens, głównymi środkami są phera i epi, ale na pierwsze 3 tygodnie dałem mdrola 1 cap do śniadania, 3 tyg to będzie 21 sztuk i koniec, bo to po***any ph jest. Potem w trzecim tygodniu wchodzę z epi i 4 tydzień tylko epi i phera, a potem 5ty tydz phera juz schodzi i dokanczam trenadrol, który już jest bez17alfa i 3ad tez bez 17 alfa, dokańczam butelki razem z epi i po 6 tyg. koniec, wg mnie najbardziej sensowna konfiguracja, i wydajna. a ten 3ad, to chyba to samo co epi jest, bo tak samo smakuje, hehe, epi ma to do siebie, że się po tym odbija z reguły
Ogólnie, to 4 tydzień i jest fajnie, a nawet za fajnie, spięty jestem w hooj, jakieś skurcze dziwne mnie cały czas łapią, wszystkie mięśnie pospinane na max, już z chęcią skończył bym, bo ile to można być up, ciśnienie, lekko do góry, wczoraj dzień nietreningowy 130/70 było, to drugie jakoś za nisko, a pierwsze lekko za wysoko. Bloku nie ma, jajka są. Syfy tylko zaczynają wychodzić, i pewnie po cyklu jeszcze grubo będą wyłazić.
A co u ciebie? W innym temacie gdzieś czytałem, że też masz 5 ph i jedziesz. Jak ogólnie ci idzie?
Wrzucę te foty, ale nic na nich nie widać, taki już patyk ze mnie, co zrobić. Łapy wielkie tylko.
A, próby wątrobowe robiłem pod koniec grudnia, wszystko było w normie, testosteron tez zrobiłem i było w górnej granicy 9,7, a powinno być 3-10,5 jakoś tak. Za dużo chyba, ale w sumie to ***ał ich pies, bo już się pogubiłem, czy to był wolny test, czy jaki inny jeszcze grzyb. Teraz już nie robię, skończę to i przerwa
1267722772000
X-pomp
Wysłana - 05 marca 2010 13:58
hryniu1212 -Sam jestem Ciekawy jak Ci pójdzie Miejmy nadzieje ze bedziesz zadowolony :) Co u mnieeeee Hhhhhhhhmmmmmmm :) Krew pot i łzy i to dosłownie Dlatego ze sprobowalem sobie nowy produkt ktorego jeszcze nie bralem To jest NUTREX Hemo RAGE black przed treningiem :) Przez 1 dwa treningi wziolem tak jak bylo napisane 1 miarke :( i lipa pozniej dolozylem jeszcze jedna I bylo lepiej a wczoraj dowalilem 3 na porcje i myslalem ze mi serce wyskoczy Żyły to az sie wyrywały z pod skory no i kilka razy poszla mi farba Z NOSA ale ogolnie trening byl udany jutro sprobuje 2,5miarki na porcje Co do PH to jestem zadowolony Nie ważne jakie ważne ze mi idzie i jestem zadowolony Następnym razem spróbuje jakieś inne może i ten twój cykl jak będziesz zadowolony PZDR
1267793935000
Karnarz
Wysłana - 05 marca 2010 14:08
moim zdaniem lepiej walić normalny koks, przynajmniej wiesz co bierzesz a nie te śmieszne wynalazki, ale ciśnij, zdrowia życze, pozdro!!
1267794530000
X-pomp
Wysłana - 05 marca 2010 14:54
Tez Tak czasami sobie myślę Ale jeszcze troszkę wytrzymam bo na PH idzie ale nie tak dobrze jak Na SSA Pzdr
1267797249000
hryniu1212
Wysłana - 05 marca 2010 15:29
Do koksu trzeba mieć jeszcze porządne źródło. A czasami nawet porządny dil ma wy***kę i nawet nie wie, i dlatego właśnie te PH jest wcale nie głupim wyborem, coś jakby pośrodku, ale przynajmniej jest tam co producent podaje i w dawkach takich jak producent podaje. CEL jest dobrą firmą, o reszcie nie mam zdania, ale trochę jest informacji, że niektóre firmy wałują [na legalu ]
X-pomp, ja próbowałem BSN NO-Xplode ntensity technology, jedną saszetkę wypiłem, wskoczyłem pod sztangę, pierwsza, druga seria z ciężarem 70-80%, i jak mnie trepło, trząść się zacząłem, takie uczucie, że jak zaraz nie wskoczę pod sztangę, to mnie roz***ie. Ale drogi interes to jest.