Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 438166 razy
  • Autor

    PANGA - Przestroga - art.

  • nofatuk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1828
    • Wiek: 29 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 5664
    • Status:Specjalista

    Wysłano 11 marca 2007 21:49

    zgłoś naruszenie

    Wczoraj Pochwaliłem sie znajomym ze kupiłem bardzo tanią PANGE na co oni ze ona podobno jest niezdrowa...szperam czytam sprawdzam szukam no i dowiedziałem sie troche o niej...przekazuje wiec wszystko co najgorsze w tej rybie:) no i kilka innych ciekawych inf.
    Panga, którą w coraz większych ilościach sprowadza się do Europy pochodzi z Wietnamu, a dokładnie z Mekongu. Jeśli żyje w stanie naturalnym, samice rok w rok płyną w górę rzeki, aby tam złożyć ikrę. Niestety, ta "góra rzeki" leży poza granicami Wietnamu, więc z ekonomicznego punktu widzenia, to dla Wietnamczyków cios. Dlatego zakładają masowo sztuczne hodowle - na mniejszą skalę (interesy rodzinne) lub na większą (hodowle i przetwórnie zatrudniają tysiące osób, a będą jeszcze większe). Aby zmusić ryby do rozmnażania w zamknięciu, samicom robi się zastrzyk hormonalny. Używa się do tego importowanych z Chin fiolek zawierających hormon pobierany z moczu kobiet w zaawansowanej ciąży - hormon, który u ludzi wyzwala akcję porodową. Umieszczone w niewielkich basenach pangi rosną w potwornym ścisku - wyglądało to tak, jakby w zamkniętych basenach było więcej ryb niż wody. Podobno żaden inny gatunek nie wytrzymałby takiej koncentracji.
    Aby w ciągu 6 miesięcy ryby zyskiwały 1,5 kg mięsa karmi się je specjalnymi granulkami - składa się na nie mączka rybna (importowana z Peru), witaminy, ekstrakt soi i manioku. Podrośnięte ryby łowi się ręcznie, przekłada do ażurowych koszy i na małych motorkach, jak tylko szybko się da, przewozi na stateczki ze zbiornikami wody, skąd ryby płyną, już nie o własnych siłach, do przetwórni. Dalej następuje standardowa droga - filetowanie, mrożenie, pakowanie, transport do Europy.

    Póki co, UE nie zakwestionowała metod hodowli. Szacuje się, że w przyszłym roku import pangi wzrośnie dwukrotnie. Naszym rodzimym rybom, takim jak np. dorsz, grozi wyginięcie (zostały przełowione, lub są łowione niewłaściwymi sieciami, które zgarniają też małe osobniki, a nie powinny), a więc ich ceny rosną. Już Wietnamczyków w tym głowa, abyśmy pangi mieli pod dostatkiem.

    Przy takim obrocie jakość jest kluczowa,jednak wielu mniej uczciwych eksporterów wietnamskich nie cofa się przed traktowaniem filetów podejrzanymi dodatkami (polifosforany i niefosforowe dodatki typu MTR-79), które w połączeniu z solą kuchenną powodują wiązanie wody - filet jest przez to bardziej soczysty i... cięższy nawet o 19%. Jeśli jest do tego pokryty 20% glazurą (warstwą zamarzniętej wody) to nieświadomy konsument może kupić wraz z rybą także 40% importowanej z Wietnamu wody. Sami Wietnamczycy różnicują produkt trafiający na poszczególne rynki - najlepsze idealnie białe filety trafiają głównie na eksport do USA; jasnoróżowe filety są najbardziej pożądane w Europie Zachodniej, jasnokremowożółte filety trafiają do Polski i Rosji. Gorsze filety o barwie różowej są sporadycznie sprowadzane do Europy "na promocje cenowe", zaś filety żółte są przeznaczone rynek azjatycki.

    inf. uzyskane dzieki naszemu kochanemu internecikowi)
    Praktyk nie teoretyk, f***'ty nie bzdety
  • Wysłano 11 marca 2007 22:06

    zgłoś naruszenie
    Polecamy zaufać naszym specjalistom, dobierając plan treningowy, plan odżywiania czy suplementację, potrzebujesz indywidualnego podejścia. Poproś o przygotowanie planu dla Ciebie http://potreningu.pl/plany. Profesjonalny, kompletny plan: diety + treningi + suplementacja, już od 149 69
  • kolos88
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 2643
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: sam nie wiem
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 24308
    • Status:Znawca

    Wysłano 11 marca 2007 22:06

    zgłoś naruszenie
    gdzies to czytalem, chyba na jakims portalu bylo
    z moczu kobiet.. przynajmniej naturalne, a nie jakies chemikalia
    Wojownicza dusza, więc po swoje ruszaj
    na ławę nie zejdę nawet gdy dostanę karę, rezerwowy ze mnie żaden, ja rasowym napastnikiem !! Czuję w sobie straszną parę, widzisz mnie na piedestale? I słusznie się chwalę, cudze znam lecz swoje walę.


  • A.Jabłoński
    jabolcokk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 23193
    • Wiek: 30 lat
    • Na forum: 10 lat
    • Trenuje: 10
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 221645
    • Status:Znawca

    Wysłano 11 marca 2007 22:08

    zgłoś naruszenie
    Masakra a Starsi moi kupili filety z pangi i w piatek chcialem tego sprobowac eheh ale i tak sprobouje chcoiaz raz :) wszystko tetaz truje i kazde mieso jest ,,miesem wysokowydajnym"
  • tomasz555
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 308
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: pakuje 2 lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 8226

    Wysłano 11 marca 2007 22:24

    zgłoś naruszenie
    pycha
  • kenio80
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 910
    • Wiek: 34 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: od 2006
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 5863

    Wysłano 12 marca 2007 07:01

    zgłoś naruszenie
    nieźle
    ale jakoś mnie to nie zraża, bo podobnych metod maksymalizacji produkcji i zysku stosuje się w terazniejszym swiecie chyba wszedzie
  • _Knife_
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 11357
    • Wiek: 34 lat
    • Na forum: 11 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 85229

    Wysłano 12 marca 2007 08:31

    zgłoś naruszenie
    Do autora: źródło, źródło. W internecie przynajmniej 50% informacji to brednie.
  • junior26
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1669
    • Wiek: 31 lat
    • Na forum: 10 lat
    • Trenuje: od styczen 2000r
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 52318

    Wysłano 12 marca 2007 09:04

    zgłoś naruszenie
    ryba jest smaczna
    ale faktycznie takich artow jest bardzo duzo z przestroga jedzenia pangi
    i badz tu madry teraz wszystko szkodzi nie ma co sie przejmowac 2-3razy w tyg jest OK
    "to jest ten co za kilka puszek bialka wytatuował sobie znak firmowy na plecach?" leże i kwicze
  • xeran
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1187
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: kilka... ;-)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 20395

    Wysłano 12 marca 2007 09:12

    zgłoś naruszenie
    i badz tu madry teraz wszystko szkodzi nie ma co sie przejmowac 2-3razy w tyg jest OK

    Tez tak mysle, pozatym panga jest bardzo smaczna ryba
  • nofatuk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1828
    • Wiek: 29 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 5664
    • Status:Specjalista

    Wysłano 12 marca 2007 10:44

    zgłoś naruszenie
    nie no bez przesady...nie wszytko szkodzi a nalezy te szkody minimalizowac i stad ten art.
    żródła to spoztrzezenia po ogladnieciu filmu na temat pangi z francuskiej tv. troche z gazety wyborczej troche z wikipedii raczej zaufane zródła ostatnia czesc o chormonach pochodzi z gazety wyborczej.
    pzdr.
    Praktyk nie teoretyk, f***'ty nie bzdety
  • ODŻYWIANIE
    domer
    • Pochwały:3
    • Nagany:brak
    • Postów: 36031
    • Wiek: 30 lat
    • Na forum: 11 lat
    • Trenuje: 10
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 242404
    • Status:Ekspert

    Wysłano 12 marca 2007 13:35

    zgłoś naruszenie
    Bylo pare razy. Nie przykladalbym az takiej uwagi do tego. Ale przesadzac z iloscia nie ma co, jak ze wszystkim.
    Moderator działu Odżywianie


  • Personal Trainer
    Martucca
    • Pochwały:3
    • Nagany:brak
    • Postów: 59299
    • Wiek: 10 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Płeć: Kobieta
    • LPA: 225169
    • Status:Znawca

    Wysłano 12 marca 2007 14:41

    zgłoś naruszenie
    Ech, nie przesadzajmy. A myslisz, ze slynny losos to na wolnosci plywa?

    Co do hormonow, to nic zlego. Dla porownania- osteoporoze leczy sie m.in. kalcytonina z lososia
    Zapraszam do współpracy - Indywidualny coaching online - kontakt dla klientek przez PW.


    Matka Chrzestna

    NIEDOCZAS mam