Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 139703 razy
  • Autor

    Owoce i warzywa

  • Coleman 18
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 503
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: 6lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 9068

    Wysłano 04 sierpnia 2006 23:00

    zgłoś naruszenie

    Agrest-
    ma dużą wartość dietetyczną. Zawiera bardzo dużo wapnia i potasu ,
    cukier inwertowany, tyle witaminy C, co w cytrynie (45 mg). Owoce agrestu
    w stanie niepełnej dojrzałości dobrze znoszą transport i można je przechowywać
    przez kilka tygodni. Pesteczki zawarte w agreście wzmagają ruchy robaczkowe jelit.
    Między agrestem zielonym, białym, żółtym, czerwonym i ciemno-wiśniowym
    nie występują większe różnice w składzie1 chemicznym z wyjątkiem cukrowców.
    Niektórych odmian agrestu używa się na musujące wina.
    Pesteczki agrestu mogą być alergenem.

    Borówka-
    jest to bardzo cenny owoc, szczególnie ze względu na bogactwo
    witamin i składników mineralnych. Znane jest też lecznicze zastosowanie
    borówki czernicy (tzw. czarna jagoda) w leczeniu biegunek i chorób układu trawienia.
    Borówka brusznica o czerwonych, gorzko-kwaskowych owocach, dzięki zawartości
    w jagodach kwasu benzoesowego i śladowych ilości kwasu salicylowego,
    bardzo dobrze przechowuje się przygotowana w postaci konfitury.
    Warto wiedzieć, że borówka bagienna (łochynia lub pijanica) ma owoce sinoczarne,
    wewnątrz zielonkawe o smaku kwaskowatym i własnościach odurzających.
    Nie spożywa się jagód łochyni na surowo; przetwory, a szczególnie dżemy, są bardzo wartościowe




    Brokuły-
    można przyrządzać zarówno świeże, jak i w postaci mrożonek (takie nawet smaczniejsze)
    , są bardzo zasobne w witaminy (A, C, Bi, B2, PP) i sole mineralne
    (dużo wapnia, fosforu, magnezu, siarki, potasu), białka mają więcej niż kalafiory. Są zasadotwórcze .


    Brukselka-
    ma dużą wartość odżywczą. Ze wszystkich kapustnych
    zawiera najwięcej białka bo koło 4,4%. Ma dużo witaminy C, dużo A, B1 B2
    a również żelazo, fosfor, magnez, siarkę, wapń i potas.
    Ma jedną wadę jest kwasotwórcza.Nie należy więc zestawiać dań
    mącznych z brukselką jako jedynym warzywem.


    Brzoskwinie-
    na naszym rynku zaczynają być coraz popularniejsze. Cenność ich
    polega nie tylko na tym, że wartość odżywcza dojrzałych brzoskwiń jest dość duża
    bo mają sporo witaminy A , dużo żelaza, magnezu i wapnia oraz są zasadotwórcze ,
    ale i na tym, że stanowią ważny składnik diety odtłuszczającej oraz diety dla reumatyków
    i chorych na nerki (własności moczopędne).


    Buraki-
    obok kapusty i marchwi zjadamy ich więcej niż innych warzyw.
    Buraki nie zawierają dużej ilości witamin, a można nawet powiedzieć,
    że bardzo mało, ale zawierają bardzo dużo makro- i mikroelementów.
    Szczególnie dużo mają wapnia, sporo potasu, magnezu, sodu i innych.
    Są zasadotwórcze .Nadają się więc wspaniale na warzywo do kwasotwórczych
    potraw mącznych. Dobrze jest spożywać buraki w postaci barszczu kiszonego (uwaga bez octu).


    Cebula-
    bez przesady można powiedzieć, że ratuje zdrowie, a często i życie
    współczesnego człowieka. Ma mało witamin i związków mineralnych,
    ale ma cudowną wprost właściwość rozpuszczania fibryny.
    Fibryna, czyli włóknik, jest to ciało tworzące się podczas krzepnięcia krwi.
    Fibryna jest niebezpieczna dla ludzi, którzy prowadzą mało ruchliwy tryb życia.
    Do tej pory nie wiadomo, jakie składniki cebuli rozpuszczają fibrynę,
    ale fakt ten jest stwierdzony i najważniejsze jest to, że właściwość tę posiada
    zarówno cebula surowa, jak i gotowana lub smażona.
    Szczypior również ma właściwości rozpuszczania fibryny.


    Czereśnie-
    są owocem bardzo cennym, głównie dlatego, że są to jedne z owoców
    najwcześniej ukazujących się na naszym rynku. Zawierają dużo potasu, kobalt,
    kwasu cytrynowego, dużo kwasów organicznych. Czereśnie bardzo dobrze nadają się na kompoty.
    Świeże są dobrze tolerowane nawet przez ludzi z chorobami przewodu pokarmowego
    (ale nie w postaci kompotów).


    Czosnek-
    posiada bardzo dobre własności przyprawowe.
    Jako roślina uprawna znany jest od kilku tysięcy lat i używany jako przyprawa
    lub jako środek leczniczy. Podobnie jak cebula posiada bardzo dużo fitoncydów,
    pobudza trawienie i przeciwdziała sklerozie, przyczyniając się do rozpuszczenia
    soli wapnia w układzie krwionośnym. Czosnek zawiera od 0,2.5 do 0,9% olejku,
    który jest mieszaniną związków siarkowych o bardzo ostrej woni.
    Jak sygnalizują liczne badania, spożywanie dużych ilości czosnku dziennie
    jest błędem, gdyż małe dodatki czosnku działają pobudzająco na organizm,
    a duże ilości hamująco lub obojętnie. Zastosowanie czosnku jako leku
    przy chorobach kataralnych na ogół przynosi dobre rezultaty.



    Fasola-
    wartość kaloryczną ma bardzo dużą, podobną jak mięso (300350 kcal),
    zawiera wiele białka, ok. 2022 g (100 g) wołowina 12,5 g (100 g).
    Witamin zawiera niewiele, jedynie w witaminę B1 jest najbogatsza ze wszystkich warzyw.
    Najważniejsze jest jednak to, że fasola posiada wiele cennych związków mineralnych:
    fosfor („na rozum"), potas („na jędrność skóry"), magnez („na włosy i urodę"),
    wapń („na zdrowe zęby i kości"), żelazo („na anemię i niedokrwistość").
    Ma też związki siarki („na włosy i paznokcie"). Ludzie zdrowi, ciężko pracujący
    fizycznie i umysłowo, będący w ciągłym ruchu, studenci powinni często jadać fasolkę.
    Z fasoli można przyrządzać nieomal wszystko od zupy do tortów.
    Warto też wspomnieć, że fasola strączkowa jest bogatym źródłem witaminy PP oraz,
    że można śmiało polecać ją ludziom otyłym, gdyż w 100 g strączków dostarcza
    zaledwie 40 kcal. Fasolkę w strączkach najlepiej byłoby spożywać razem z wodą,
    użytą do gotowania, ponieważ przechodzą do niej rozpuszczalne
    witaminy z grupy B, witamina C oraz, szczególnie w wodzie osolonej, niektóre białka.
    Lepiej więc solić fasolkę bezpośrednio przed podaniem. Nie poleca się fasoli
    (szczególnie w ziarnie) kobietom ciężarnym, wieloródkom, osobom starszym
    wiekiem i cierpiącym na miażdżycę oraz tym, które mają kłopoty z pe-rystaltyką jelit,
    ponieważ, jak stwierdzono, fasola zawiera fazynę czynnik powodujący zlepianie
    czerwonych ciałek krwi, co prowadzi do wyższej krzepliwości krwi.
    Jednakże fasolka, szczególnie szparagowa, winna częściej niż
    dotychczas gościć na naszych stołach.



    Groch i groszek-
    spotykamy ślady, że spożywano go już w epoce kamienia i brązu.
    Groch w uprawie jest bardzo cenną rośliną, gdyż żyje w symbiozie z
    tzw. bakteriami brodawkowymi, które pobierają azot bezpośrednio z atmosfery.
    Po uprawie grochu gleba bywa bardziej bogata w azot niż przed uprawą.
    Groch ma dużą wartość odżywczą, jest sycący, „zdrowy". Świeży groch zawiera
    przeciętnie 75 g wody, aż 7 g białka, 0,4 g tłuszczu, 11 g cukrów, sole żelaza,
    wapnia, fosforu; witaminy A, B1, B2, C, PP, a także witaminę E, B, i, co nadzwyczajne,
    aż 3,6 mg witaminy E (tylko groch młody). Groch dostarcza dużo kalorii
    (jak żadne inne warzywo), 50130 kcal, jest zasadotwórczy .
    Suchy groch dostarcza ok. 350 kcal, białka 2234, tłuszczu 1,5 g, węglowodanów
    (głównie skrobi) natomiast witaminy C jest tylko trochę, a witamin A, B6 i E brakuje.
    Za to witamin B1 i B2 suchy groch zawiera ok. 20 razy więcej niż młody,
    ma również wiele fosforu potasu , siarki .Duża ilość siarki jest jednak wadą tej rośliny,
    gdyż powoduje tworzenie się w żołądku gazów wywołujących wzdęcia.
    Duża zawartość witaminy B1 i B2 może być niszczona przez nierozsądne gospodynie,
    gdyż chcą, by groch szybciej zmiękł i dodają sody. Tego, ani przy gotowaniu grochu,
    ani fasoli czynić nie wolno (witaminy z grupy B rozkładają się w środowisku alkalicznym).
    Ludzie otyli i cukrzycy nie powinni jadać dużo grochu ze względu na jego wysoką kaloryczność.


    Gruszki-
    zawierają stosunkowo dużo cukrów łatwo przyswajalnych tzw. lewuloz
    Są zasadotwórcze. Z witamin :C , trochę witaminy A, witamin z grupy B niewiele, w tym B6.
    Ze związków mineralnych sporo potasu ,trochę sodu, wapnia, magnezu, żelaza, fosforu i jodu.


    Jabłka-
    zajmują drugie miejsce po winogronach w ogólnej produkcji owoców na świecie.
    Jabłka są stosunkowo mało bogate w witaminy: C , B2 PP, A, ma niewielką ilość białka,
    tłuszczu, węglowodanów, wapnia ,fosforu, żelaza .Kalorii dostarcza około 5060 ze 100 g.
    Jednym słowem, wszystkiego niewielkie ilości. A jednak uznane są za wspaniały owoc.
    Największe znaczenie ma pektyna, która w organizmie człowieka spełnia rolę jak gdyby miotły,
    wymiatającej z naszych kiszek resztki niestrawionych pokarmów, wchłania produkty
    nieprawidłowej przemiany materii (głownie fermentacji), reguluje działanie flory bakteryjnej,
    neutralizuje substancje toksyczne. Pektynie jabłek przypisuje się właściwości przeciwsklerotyczne
    jak również zdolności wiązania radioaktywnego kobaltu i strontu, i usuwanie ich z organizmu.
    Wiadomo też, że jabłka leczą zarówno zaparcia jak i biegunki. Jabłka ułatwiają przyswajanie
    wapnia przez organizm. Wszystkim, którzy mają kłopoty z krążeniem krwi, od wielu stuleci
    poleca się jabłka. Widzimy więc na tym przykładzie, że oznaczane chemicznie składniki
    pokarmowe to nie wszystko. Najważniejsze, a dotychczas nie zbadane dokładnie,
    jest jednak właściwe zbilansowanie całej biomasy pożywienia, tak jak to np. jest w jabłkach.



    Jarmuż-
    warzywo kapustne lekko zasadotwórcze bogate w wapń,
    (lepiej przyswajalny niż z marchwi) sporo witaminy C
    (nawet po przemarznięciu na polu a pod śniegiem przechowuje się dobrze)
    ma trochę witaminy E, a także witaminy B6 i K. Ma dużo soli mineralnych,
    oprócz wapnia, magnezu, potasu, żelaza, fosforu, co stawia go w rzędzie
    warzyw polecanych dzieciom. Ma również dużo siarki. Jarmuż przemarznięty
    jest smaczniejszy od świeżego, bo ma więcej cukru, a mniej goryczki.
    Jarmuż można przyrządzać podobnie jak szpinak.



    Kalafior-
    jest zasadotwórczy .Surowy jest o wiele bardziej wartościowy
    niż gotowany, bo zawiera witaminę C, A , B1, B2, PP, wapń, fosfor, żelazo, magnez


    Kalarepa-
    jadamy młodą i najlepiej wraz ze zdrowymi liśćmi, bo dopiero
    wtedy mamy prawdziwe bogactwo składników odżywczych. I tak „jabłka" kalarepy
    mają ślady witaminy A, i odpowiednio witaminy B1, B2, C, PP, E, wapnia, fosforu magnezu



    Kapusta-
    jest dość ciężko strawna, fermentuje w żołądku powodując
    wzdęcia i gazy oraz często powiększenie wątroby. Wiadomo, że kapusta surowa
    lub kiszona jest dużo łatwiej strawna od gotowanej, szczególnie z tłuszczem,
    od bigosów itp. Kapusta zawiera bogactwo witamin, a więc: witaminy C tyle
    co cytryna, komplet witamin B oraz witaminęA, a także witaminę K i B.
    Składników mineralnych również zawiera dużo, a szczególnie wapnia,
    potasu, magnezu, siarki i arsenu. Kapustę mogą jadać otyli, bo jest sycąca,
    a dostarcza mało kalorii 40 kcal (najlepiej w postaci surówki lub kiszonej).


    Kukurydza-
    zaliczana jest do warzyw o dużej wartości odżywczej.
    Kukurydza ma około 20 g cukrowców, dużo potasu, magnezu , fosforu, cenne białko.



    Maliny-
    dość trudne jest ustalenie, dlaczego są takie dobre i wartościowe.
    Wiadomo, że cukru zawierają od 6 do 9%, głównie glukozy i fruktozy,
    trochę kwasu jabłkowego i cytrynowego oraz salicylowego,
    a mrówkowego jeszcze mniej. Trochę soli żelaza, sporo fosforu i
    miedzi, z witamin po trochu A, Bi, B2, PP, C. W warunkach domowych
    cenny jest sok z malin oraz dodatek malin do cocktaili, a również
    do przybrania różnych galaretek, ciast i tortów.
    Mrożone nie tracą prawie nic ze swej wartości.



    Marchew-
    zawiera: witaminę A ponadto witaminy Bi, B2, PP, K i niewielką ilość
    związków mineralnych: wapń, żelazo, fosfor, miedź, jod, a najwięcej potasu.
    Zestawieniu witaminy A z potasem zawdzięczamy zapewne,
    że marchew ujędrnia ciało i wspaniale wpływa na urodę i karnację skóry.
    Poleca się ją wszystkim, od noworodków do starców. Najlepiej jadać ją
    w postaci surówki, jak najcieniej obraną. Ma tylko taką wadę, że niezwykle
    łatwo chłonie wszystko, co znajduje się w glebie a więc wszystkie środki ochrony roślin.
    Dlatego marchewka dla niemowląt i do produkcji odżywek dla dzieci musi pochodzić
    z upraw specjalnych, bez środków ochrony roślin. Niebezpieczeństwo
    spożycia marchwi „nafaszerowanej" środkami ochrony roślin występuje
    najczęściej przy uprawie „piętrowej", a więc pod drzewami np. w ogródkach działkowych.



    Morele-
    mają bardzo dobre własności odżywcze, są lekiem na anemię. Zawierają witaminę A,
    dużo żelaza . dużo potasu, fosforu .Witaminy B, B2, C, PP. Są zasadotwórcze czyli suszone
    morele są lekiem przy nadkwasocie. Świeże morele zawierają ok. 0,8 g białka,
    a suszone 5 g, kalorii świeżo 50, suszone 500 w 100 g. Nasiona moreli są jadalne.
    Słodkie nasiona moreli zawierają 2957% tłuszczu (bardzo dobry olej, choć częściej
    stosowany jako kosmetyk), 1728% białka, 3,4% błonnika, 11,8% cukrowców i ok. 16% wody.



    Ogórek-
    wartość odżywcza jest bardzo niewielka. Świeże ogórki są dość trudno strawne.
    Wadą podstawową ogórka jest to, że posiada bardzo aktywną askorbinazę,
    czyli enzym rozkładający witaminę C. Dlatego do sałatek należy ogórki dodawać
    w ostatniej chwili, a najlepiej podawać go nie razem, ale obok innych owoców i warzyw.
    Kiszone ogórki są wartościowsze o cały zestaw produktów działania mikroorgan



    Orzechy laskowe-
    są równie cenne jak włoskie. Na szczególną
    uwagę zasługuje bardzo wysoka zawartość fosforu i innych
    związków, które pobudzają pracę mózgu. Oprócz bardzo wysokiej,
    często przekraczającej 60 g zawartości tłuszczu, mają około14g białka
    i to białka dobrze przyswajalnego. Orzechy włoskie zawierają też cynk i kobalt.
    Orzechy, chociaż zawierają dużo potasu (laskowe również bardzo dużo wapnia),
    są kwasotwórcze . Cukrowców zawierają prawie tyle co białka ok. 14 g.
    Orzechy, szczególnie nie rozdrobnione np. na pastę, są ciężkostrawne.
    Wszelkie pasty orzechowe z warzywami i innymi owocami mogą stanowić
    pełnowartościowy posiłek. Częstym błędem jest spożywanie orzechów z
    bitą śmietaną czy innymi kremami przygotowanymi na maśle czy margarynie.
    Tak przygotowane orzechy mogą wywołać poważne zaburzenia w czynnościach układu trawienia.



    Pietruszka-
    o natce pietruszki mówimy, że jest to jeden z najcenniejszych produktów (po mleku),
    jakim natura nas obdarzyła. Dostarcza około 18 kcal. Posiada bardzo dużo żelaza,
    wapnia, potasu, sporo fosforu i manganu. Posiada także bardzo dużo witamin.
    Jedna łyżka siekanej natki zapewnia pełne pokrycie zapotrzebowania na witaminy na cały dzień .



    Pomidory-
    kalorii dostarczają dość mało. Zawierają komplet witamin: A B1, B2, C, PP,
    nieco D, E i K (zależnie od odmiany), składniki mineralne: sód, potas, wapń, żelazo,
    miedź, fosfor, chlor, nikiel, kobalt, magnez, mangan. Są zasadotwórcze chociaż
    kwaśne w smaku, bo zawierają kwas cytrynowy i jabłkowy. Nieocenione są
    przy dietach przeciw otyłości, cukrzycy, w chorobach nerek i serca.
    Pomidory działają też kojąco, bo zawierają sole bromu. Wypada stwierdzić,
    że na podstawie dotychczasowych badań stanowczo odrzucono wszelkie plotki o szkodliwości pomidorów.



    Por-
    stwierdzono, że pory są moczopędne i wzmagają laktację.
    Są lekko strawne, dlatego polecane dla wszystkich, ale szczególnie
    dla osób starszych i dzieci skłonnych do obstrukcji. Mają witaminy C, A i B,
    sporo wapnia, fosforu, siarki i trochę magnezu.



    Porzeczki-
    wszyscy wiemy, jak cenna jest porzeczka, ale chyba nie w pełni
    wykorzystujemy te informacje. Najwspanialsza jest czarna porzeczka, ale i inne też
    są bardzo cenne. Witaminy C jest od 40 do 400 mg%, w upalne lata jest więcej;
    tej witaminie towarzyszy witamina P tzw. cytron, która powoduje, że przyswajalność
    witaminy C wynosi niemal 100%. Czarne porzeczki mają dodatkowo witaminę K,
    a medycyna ludowa poleca je jako lek przeciw reumatyzmowi. Rany leczy się okładami
    z owoców i liści. Ma szereg rzadkich mikroelementów, takich jak bor i jod,
    kwasy organiczne, pektyny (zestalanie galaretek). Współczesna medycyna
    stosuje porzeczki w fitoterapii (gośćce, miażdżyca, choroby pęcherza,
    nieżyty przewodu pokarmowego, biegunki, kolki, dolegliwości serca i migreny).


    Rabarbar-
    ma dużo potasu, trochę wapnia, sodu, magnezu, żelaza, fosforu i siarki,
    a z witamin niewielkie ilości witaminy C, B1 i A. Wadą jest, że posiada bardzo dużo
    kwasu szczawiowego, który może odkładać się w postaci szczawianów w stawach i jelitach.
    Z tego względu nie powinno się spożywać więcej niż 1 dag dziennie.
    Napój z rabarbaru ma właściwości orzeźwiające.



    Rzodkiewka-
    zawiera niewielkie ilości różnych witamin: C , PP, Bi, B2, A.
    Składniki mineralne zawiera nieomal w komplecie: wapń, sód, siarkę, żelazo,
    magnez, miedź, fosfor, chlor. Bardzo dobrze wpływa na ukrwienie organizmu,
    a szczególnie mózgu. Poleca się ją w diecie dla reumatyków i nerkowców oraz odchudzających się.



    Sałata-
    dostarcza około 15 kcal. Ma wszystkie witaminy z wyjątkiem
    D i K (ale za to zawiera sporo B6 i E); bogata jest w składniki mineralne,
    posiada najwięcej potasu, magnezu i manganu. Zalety sałaty są ogólnie znane.
    Jednakże zbyt mało uwagi przywiązuje się do sałaty kruchej, która przez
    całe lato rodzi zielone liście bez wybijania w kwiat.



    Seler-
    100 g daje zaledwie 6 kcal. Skład chemiczny selera, podobnie jak w przypadku jabłek,
    nie wyróżnia się niczym, a jednak seler stanowi podstawę niezwykle skutecznej diety
    przy odchudzaniu się.


    Szparagi-
    w zasadzie,cenne są ich własności smakowe oraz spora zawartość witaminy A.
    Posiadają sporo puryn, co wyklucza wyższe ich spożycie (szkodliwe dla nerek).




    Szpinak-
    posiada wyjątkowo dużo żelaza, magnezu i witaminy A.
    Bardzo dużo witaminy Bi, B2, PP i sporo witaminy C. Działa krwiotwórczo.
    Ma tylko jedną ale poważną wadę, mianowicie zawiera dużo kwasu szczawiowego.



    Śliwki-
    mają prawie tyle pektyn, co jabłka, a pektyny są, w myśl ostatnich badań,
    równie cenne co witaminy. Ale śliwki są dość zasobne również w witaminy, głównie
    z grupy B, a także w witaminę A. Mało jedynie zawierają witaminy C. Są dość
    wysokokaloryczne, bo powyżej 60 kcal na 100 g, a więc są tuczące.




    Truskawki-
    bardzo cenny owoc. Wszyscy wiemy, ze można ich
    zjeść za jednym razem bardzo dużo. Mimo, że posiadają sporo cukru,
    to jednak są to przeważnie tzw. lewu-lozy, które są dobrze znoszone
    przez cukrzyków. Mają witaminę C, B2, trochę witaminy A
    Mają prawie wszystkie mikro- i makroskładniki, a przede wszystkim
    żelazo, wapń (dużo), magnez i mangan. Mają tendencję do
    pochłaniania wszystkiego z gleby (nawozy, środki ochrony roślin),
    jednakże substancje te osiadają przeważnie na powierzchni,
    po umyciu (ale nie moczeniu) w bieżącej wodzie truskawki są bardzo dobre.


    Winogrona-
    w naszym klimacie nie zawsze dobrze dojrzewają,
    ale nasze krajowe odmiany są nie gorsze pod względem wartości
    odżywczej od importowanych. Zawierają potas ,wapń, fosfor , glukozy
    i fruktozy , błonnik, kwasy organiczne, kwas nikotynowy i magnez.
    Ponadto mangan, żelazo, cynk, miedź, barwniki, w tym karoteny
    oraz co niezwykle cenne, trochę dobrze przyswajalnego jodu.
    Nasze krajowe winogrona nie nadają się do produkcji rodzynek,
    ale można je suszyć i tak zakonserwowane spożywać cały rok.
    Winogrona importowane (obecnie i krajowe też) są prawie zawsze
    konserwowane chemicznymi środkami grzybo- i bakteriobójczymi.
    Nie zawsze zwykłym myciem da się te środki usunąć.




    Wiśnie-
    owoc przeznaczony głównie do przetwórstwa na soki, dżemy, kompoty.
    W odróżnieniu od czereśni miąższ owoców wiśni jest miękki. Wiśnie bardzo dobrze
    nadają się do mrożenia. Na uwagę zasługuje bardzo duża, jak na owoce, zawartość
    cukru inwertowanego ok. 9 g, a więc soki z wiśni, świeżych czy mrożonych, podajemy
    ozdrowieńcom przy stanach wyczerpania itp.
    Wiśnie świeże i mrożone winny być stosowane w diecie wegetariańskiej w znacznie
    większym stopniu niż dotychczas.




    Żurawina-
    ma szerokie zastosowanie w przetwórstwie jako roślina lecznicza
    przeciw stanom zapalnym i szkorbutowi. Po przemarznięciu żurawina nie
    traci swych cennych wartości. Zawiera witaminy: C, B, A oraz pektyny
    błonnik, cukry i kwasy organiczne.


  • Wysłano 05 sierpnia 2006 10:50

    zgłoś naruszenie
    Polecamy zaufać naszym specjalistom, dobierając plan treningowy, plan odżywiania czy suplementację, potrzebujesz indywidualnego podejścia. Poproś o przygotowanie planu dla Ciebie http://potreningu.pl/plany. Profesjonalny, kompletny plan: diety + treningi + suplementacja, już od 149 69
  • akk0
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1640
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 2-3
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 17343

    Wysłano 05 sierpnia 2006 10:50

    zgłoś naruszenie
    Krótko i na temat, SOG


    źródło?
    Wyważona dieta, to ciasteczka w obu rękach.
    Zrobić coś z niczego.. ?!
    [http://www.sfd.pl/TEST%3A_Zrobi%C4%87_co%C5%9B_z_niczego.._MaSa_by_akk0_!-t592374.html]
    Zapraszam serdecznie.
  • ATLETA.PL
    Chaczyk
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 10097
    • Wiek: 25 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 37172
    • Status:Specjalista

    Wysłano 05 sierpnia 2006 10:56

    zgłoś naruszenie
    Rzodkiewka, sałata, seler.... to nie są owoce więc poproś o zmiane nazwy tematu jakiegoś moda.

    Info spoko nawet, ale znowu źródła nie podałeś.
  • Rothen
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 13305
    • Wiek: 26 lat
    • Na forum: 9 lat
    • Trenuje: 14 lat piłka nożna , 8 lat siłownia
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 45219
    • Status:Ekspert

    Wysłano 05 sierpnia 2006 10:58

    zgłoś naruszenie
    owoce :

    -szpinak



    no fajny art lecz bez źródła
    Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
  • Coleman 18
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 503
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: 6lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 9068

    Wysłano 05 sierpnia 2006 11:06

    zgłoś naruszenie
    Źródło http://nc.pl/modules.php?name=zdrowie&pa=list_zdrowie_categories&cid=6&kat=Warzywa%20i%20owoce%20w%20diecie 


  • chucknoris
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 11795
    • Wiek: 25 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: ciężko policzyć
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 163567
    • Status:Znawca

    Wysłano 05 sierpnia 2006 12:24

    zgłoś naruszenie
    nie chce mi się całego czytać ale dosyć ciekawe
  • coodaq
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 200
    • Na forum: 8 lat
    • LPA: 2152

    Wysłano 06 sierpnia 2006 12:29

    zgłoś naruszenie
    A miałem siąść i opracować coś podobnego - mam więc wolne

    SOG dla autora
  • malutka_k
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 10921
    • Na forum: 8 lat
    • Płeć: Kobieta
    • LPA: 43664

    Wysłano 06 sierpnia 2006 12:31

    zgłoś naruszenie
    sog
  • LUKI
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3246
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 14357
    • Status:Specjalista

    Wysłano 06 sierpnia 2006 13:30

    zgłoś naruszenie
    zrodlo?
    misiek
  • buby77
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 6889
    • Wiek: 31 lat
    • Na forum: 10 lat
    • Trenuje: nie lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 100537
    • Status:Specjalista

    Wysłano 06 sierpnia 2006 13:51

    zgłoś naruszenie
    podał wyżej


  • ryhu_
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 117
    • Wiek: 24 lat
    • Na forum: 7 lat
    • Trenuje: a laata lecąąą :-)
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 4957

    Wysłano 29 lipca 2007 13:59

    zgłoś naruszenie
    SOG artykul dobry tylko szkoda że nie podałeś źródła.