Aha - wszystkie walki po 3, 3-minutowe rundy z możliwością ekstra rundy w wypadku, kiedy sędziowie nie będą mogli wskazać zwycięzcy.
Były moderator Sceny MMA i K-1 oraz elita SFD.
Ekspert -
1116852242000
Kagemaru
Wysłana - 30 maja 2005 21:42
Ciekawie się zapowiada. Czy Masato będzie miał możliwość rewaznżu z Buakawem? Oto jest pytanie... Buakaw powalczy sobie na początku z Jadambą - fajny gość, lubię go,zwłaszcza za efektowne salto na głowę Krausa kiedyś (no i ćwiczył karate) Ten Mongoł jest nieprzewidywalny, ale raczej przegra (pewnie przez wskazanie) z Tajem. Nie będę się długo rospisywał - typuję na powtórkę finału z zeszłego roku: Puramuk - Masato.
A g....!
1117482155000
Marian.B. ZASŁUŻONY
Wysłana - 30 maja 2005 22:02
czarnym koniem jest Zambidis. No i zawsze groźny Kraus!
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Ekspert -
1117483371000
Dupas
Wysłana - 30 maja 2005 22:32
przedmówca ma racje Zambidis i Kraus to moi faworyci
Duży i dobry zawsze wygra z małym i złym
1117485168000
Trueneo
Wysłana - 30 maja 2005 22:35
A moim faworytem jest Buhak Para Muk, w finale z masato chyba ze kohi sie postara
Oczekiwanie na śmierć jest gorsze od niej samej.
1117485313000
niwix SDW Team
Wysłana - 30 maja 2005 22:47
paramuk to dobry kozak
kraus też
www.body-factory.pl www.sdw.pl
1117486078000
Kagemaru
Wysłana - 30 maja 2005 22:56
No tak - Kraus już raz skarcił Pormuka. Ten ostatni będzie się chciał zrewanżować. Z kolei Masato też czeka na swój rewanżyk. Zambidis też chciałby dowalić Masato - będzie miał okazję.
Moim zdaniem: 1. Masato vs Zambidis - Masato przez wskazanie, Zambidis złapał formę ostatnio. 2. Takayuki Kohiruimaki vs. Andy Souwer - Kohiruimaki przez wskazanie. 3. Albert Kraus vs. John Wayne Parr - tu Kraus może mieć problemy, ale raczej stawiam na niego. 4.Buakaw Por Pramuk vs. Jadanba Narantungalag - Buakaw wskazanie lub-nie daj Boże - TKO. Dalej: Masato vs Kohiruimaki - Masato przez TKO. Kraus vs Pormuk - Pormuk przez wskazanie.
Finał: Masato - Buakaw. Obaj będą zmęczeni i obaj będą dążyć do TKO. Kto wygra? Lepszy
"wygra przez wskazanie" - co to ma być?! jakie "wskazanie"? Chyba chciałeś powiedzieć przez decyzję
A tak w ogóle to moim zdaniem Buakaw ma łatwą walkę w pierwszej rundzie, ale w półfinale to już prawdziwa jazda! Zarówno Parr jak i Kraus to ludzie, którzy świetnie sobie radzili z Pramukiem. Właściwie to JEDYNI którzy dobrze sobie z nim radzili. Dlatego uważam, że zwycięzcą turnieju zostanie wygrany z półfinału Buakaw - Parr/Kraus. Masato jest też świetny, ale jednak nieco gorszy od tej trójki. Ale kto wie? Może będzie świeższy. Chociaż prawdę mówiąc jeżeli to Buakaw będzie jego przeciwnikiem w finale (o ile Masato w ogóle tam dotrze) to jednak Taj wygra na luzaku. Chyba żadnej innej walki tak bardzo nie zdominował jak tej z Japończykiem w zeszłym finale (no może jeszcze ta z Kohiruimaki). Oby tym razem sędziowie nie odstawiali przekrętów!
A tak w ogóle to jest to najlepsza obsada w turnieju K-1 jaka kiedykolwiek miała miejsce!
Zmieniony przez - Kilbian w dniu 2005-05-30 23:43:24
Znawca -
1117488252000
Kagemaru
Wysłana - 31 maja 2005 00:19
Sędziowie, podjąwszy decyzję, wskazują wygranych. Wskazanie zawodnika jest zatem rezultatem decyzji. Przyznaję, acz niechętnie, rację, choć nie jest to bardzo poważny błąd. Musiałem podłapać nawyk od jakiegoś komentatora, no i upał dziś był jak diabli... A Ty, drogi przedmówco, licz się z tym, że będę wytrwale szukał w Twoich wypowiedziach stylów, ortografów i innych byków Dlaczego wszyscy tak lekceważycie Masato? Jego bilans spotkań z Krausem = 2:1. Co do walki Baukawa z Jadanbą, Taj wcale tak łatwo nie wygra. Nadal obstawiam finał Masato - Pramuk.